REKLAMA
REKLAMA

Chorwacja upokorzyła Argentynę!

dodał: Adam Buciński  |  źródło: Mundial.goal.pl  |  21.06.2018 21:52
Chorwacja upokorzyła Argentynę!

Ante Rebić  |  fot.Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Dramat Albicelestes trwa w najlepsze! W czwartkowy wieczór ulegli oni Chorwatom aż 3:0 i po dwóch spotkaniach mają na koncie zaledwie jeden punkt. Teraz ich awans do dalszej części rozgrywek wisi na włosku i uzależniony jest od wyników Islandii oraz Nigerii. Z kolei podopieczni Zlatko Dalića, po perfekcyjnym spotkaniu, mogą już myśleć o fazie pucharowej Mistrzostw Świata.

Spotkanie w Niżnym Nowogrodzie trzymało w napięciu już od samego początku. Zaledwie pięć minut po pierwszym gwizdku sędziego chorwackich kibiców mógł ucieszyć Ivan Perisic. Dostał on świetnie podanie w polu karnym Argentyny, ale jego strzał świetnie wybronił golkiper Albicelestes. Kilka chwil później odpowiedział Maximiliano Meza, jednak jego uderzenie także zostało zablokowane.

Po pół godzinie gry wściekły na siebie mógł być Enzo Perez. Argentyńczyk nie potrafił wykorzystać doskonałej, wręcz stuprocentowej sytuacji w polu karnym rywali spowodowanej błędem w defensywie Chorwatów. Dostał on futbolówkę zaledwie kilka metrów od bramki, ale uderzył piłkę obok lewego słupka. Była to najlepsza okazja Argentyny w pierwszej części spotkania.

Trzy minuty później odpowiedzieć mógł Mario Mandźukić. Wyskoczył najwyżej w polu karnym gospodarzy i oddał mocny strzał głową. Na szczęście dla Argentyńczyków, snajper Juventusu źle wycelował, a piłka przeleciała daleko od miejsca destynacji. Później, już w doliczonym czasie gry, swoją okazję zmarnował z kolei Ante Rebic, który oddał niecelny strzał ze skraju pola karnego.

Fatalny Caballero


To co stało się w 53. minucie meczu mogło zaszokować wszystkich kibiców na stadionie i przed telewizorami. Bramkarz Argentyny, Wilfredo Caballero, zachował się fatalnie i podał piłkę wprost pod nogi Ante Rebica. Młody Chorwat uderzył bez zastanowienia i już po kilku sekundach tonął w objęciach kolegów z zespołu.

Argentyna nie zamierzała jednak się poddać. Jorge Sampaoli wprowadził na boisko dwóch snajperów z Juventusu - Gonzalo Higuaina, a kilka minut później Paulo Dybalę. Ten drugi dostał się w 71. minucie w pole karne Chorwatów, ale jego strzał z krawędzi pola karnego przeleciał obok lewego słupka.

Dramat Argentyńczyków


Kiedy wydawało się, że Argentyńczycy mogą doprowadzić do remisu, sprawę zamknął Luka Modrić. Pomocnik Realu Madryt przepięknie uderzył z dystansu i po raz drugi w tym meczu Caballero musiał wyjmować piłkę z siatki. Futbolówka z dużą prędkością minęła golkipera Argentyny i wylądowała tuż obok prawego słupka. To był już nokaut.

W 88. minucie Ivan Rakitić mógł jeszcze podwyższyć na 3:0. Bardzo dobrze uderzył z rzutu wolnego, ale piłka odbiła się od poprzeczki. Pomocnik Barcelony poprawił się jednak kilka chwil później i zdobył gola już w doliczonym czasie gry. Kapitalną asystą popisał się Mateo Kovacić, który pozwolił mu uderzyć futbolówkę do praktycznie pustej bramki.

Co dalej?


Teraz Argentyńczykom pozostaje czekać na wynik jutrzejszego spotkania, w którym zmierzą się ze sobą reprezentację Islandii oraz Nigerii. Następnie, za kilka dni, sami zmierzą się z afrykańską drużyną. Z kolei Chorwatów czeka jeszcze mecz z podopiecznymi Heimira Hallgrimssona.

Argentyna - Chorwacja 0:3 (0:0)

0:1 Rebic 53'
0:2 Modrić 81'
0:3 Raktić 90+2'

Żółte kartki:
Argentyna: Mercado, Otamendi, Acuna
Chorwacja: Rebic, Mandzukic, Vrsaljko, Brozovic

Argentyna: Caballero - Tagliafico, Otamendi, Mercado - Acuna, Perez (Dybala 68'), Mascherano, Salvio (Pavon 56') - Meza, Aguero (Higuain 54'), Messi

Chorwacja: Subasic - Vrsaljko, Lovren, Vida, Strinic - Rakitic, Brozovic - Rebic (Kramaric 57'), Modric, Perisic (Kovacic 82') - Mandzukic (Corluka 90+3')

Sędzia główny: Ravshan Ermato (Uzbekistan)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 79 komentarzy

moden1 | 21.06.2018 21:54

Ta banda klaunów nie powinna grać na MŚ. Gdyby nie Messi w ostatnim meczu kwalifikacji z Ekwadorem, to ci pozoranci w życiu nie powąchaliby turnieju.

Drago1994 | 21.06.2018 21:54

NIc tak nie cieszy jak porażka tej prowadzonej w iście parodystycznym i amatorskim stylu reprezentacji :D

tylko_INTER | 21.06.2018 21:55

B
R
A
W
O

!!!

Luczywo | 21.06.2018 21:55

Co to znaczy miec selekcjonera, a co znaczy nie miec. Tylko tyle mozna powiedziec. 4 lata temu wiecej szczescia niz rozumu i wymuszony final.

jeszua | 21.06.2018 21:55

Jestem szczęśliwy :) Nawet sędzia nie był w stanie im pomóc :)

Italia00 | 21.06.2018 21:56

Samapoli ma chyba misję zniszczyć tę reprezentację. Nie mówiąc już o tym, że po fatalnym meczu z Islandia znów wprowadza w ofensywie tych samych piłkarzy, którzy zawiedli.

dostojnyfarmata | 21.06.2018 21:57

Drago - poważnie nie masz w życiu większych powodów do radości? :D
Brawa dla Chorwatów. Jakby jeszcze mieli jakieś snajpera pokroju Sukera to by byli bardzo mocnym pretendentem do medalu. Ale i tak liczę, że się dotoczą do półfinałów.

Italia00 | 21.06.2018 21:57

Messiego trochę żal, bo się starał, no ale cóż.

Mam nadzieję, że w ostatnim meczu zobaczę innych zawodników w pierwszej 11. Może taki Dybala czy Igła jak zagrają od pierwszej minuty to dadzą więcej niż pożal się Boże dziś Aguero czy Meza.

Odet | 21.06.2018 21:58

Pięknie sie oglada reprezentacje patalachow pana Messiego.
Pozdr.

youn1ck | 21.06.2018 22:00

To za niezabranie Icardiego :P

Ronaldo324 | 21.06.2018 22:00

Upokorzenie to żadne słowo. Argentyny nie powinno być na mistrzostwach to po pierwsze a po drugie teraz wychodzi , że ta drużyna naprawdę nie nadaje się na MŚ. Po prostu się nie nadaje. Messi przeszedł obok meczu zupełnie , gość nie ma głowy , po prostu presja zjada go od góry do dołu. A Chorwacja ? Nie ma co ukrywać , że Caballero pomógł jak mógł , Rebić od zera do bohatera , potem Modrić , który dzisiaj pokazał co znaczy prawdziwa 10-tka i lider a na trzecia bramka to już w ogóle poniżenie Argentyny. Ta drużyna nie zasługuje na MŚ a tym bardziej na wyjście z grupy.

Foxy | 21.06.2018 22:03

I bardzo dobrze wygrali lepsi a nie te gwiazdeczki i bydło

Ermac | 21.06.2018 22:04

Kto oglądał Argentynę w eliminacjach na pewno nie był zaskoczony takim wynikiem. Argentyna nie ma drużyny, Argentyna nie ma ławki, Di Maria, Higuain, Dybala po raz kolejny to udowodnili, Argentyna nie ma trenera, a co za tym idzie planu na grę. Różnica jest tylko taka, że teraz mają jeszcze ręcznik na bramce.

MajsterKlepka | 21.06.2018 22:05

Mam nadzieję że Islandia i Chorwacja wyjdą z grupy... Co do meczu to nie ma się co rozwodzić, Chorwacja lepsza o klasę. Argentyna parę akcji bez zagrożenia i jeden prezent w końcówce pierwszej połowy. Reprezentacja stworzona pod Messiego i za jego zgoda a typ nie dojeżdża nawet na mecz... Ta paka zacznie osiągać efekty jak ta 10 odejdzie po raz drugi. Sami zobaczycie...

Hanolus | 21.06.2018 22:07

MajsterKlepka
Chorwacja już sobie zapewniła awans z grupy

sobmar | 21.06.2018 22:07

Argentyna w tym meczu wcale nie była o trzy gole gorsza od Chorwacji. Do kretyńskiego błędu Caballero mecz był na remis. Potem się posypało. Te mistrzostwa pokazują, jak wiele zależy od trenera. Argentyna ma nadal fantastyczny zestaw piłkarzy, szczególnie ofensywnych, a Sampaoli nie ma pojęcia jak to poukładać. Gadanie, że Dybala nie dopasował się do stylu reprezentacji to śmiech na sali. To trener ma znaleźć rozwiązanie, a nie tylko zawodnik. Po tego typu meczach widać mierną jakość takich trenerów, jak Sampaoli, Nawałka, czy Southgate.

Kokodzambo | 21.06.2018 22:08

Nazwiska bez drużyny, wszystko na smyczy Messiego, który jest tam absolutnie najważniejszy. Zmienić selekcjonera, odstawić Messiego i budować DRUŻYNĘ. Inaczej nie mają szans na nic.

Blastoise | 21.06.2018 22:08

Argentyna nie zasługuje na Messiego on im wszystkich meczy nie wygra, Otamendi to parodia 50 mln za takiego przeciętniaka brak bramkarza, fatalne wybory składu i zła atmosfera wokół drużyny ciągle afery czy brak kasy na zgrupowania. Taki CR7 na Euro był jednym z wielu nawet w finale nie musiał grać i dlatego ma puchar a Messi jest sam i guwno ma.

Tiberinus | 21.06.2018 22:08

@dostojny

Chorwacja jest pretententem do złota w każdej imprezie.
Wypadł Kalinic po słabym sezonie, to jest Rebic ktory eksplodował formą. Na Euro tylko indolencja strzelecka Vidy i genialne podanie Naniego spowodowały że Portugalia ich wyeliminowała

tylko_INTER | 21.06.2018 22:09

O czym wy p..... ? Trenerem tej reprezentacji jest Messi, każdy w Argentynie to wie.

Zebry | 21.06.2018 22:09

Ermac

No Messi do zwolnienia, słaby selekcjoner

tylko_INTER | 21.06.2018 22:13

już rezygnował jako piłkarz, teraz niech zrezygnuje jako trener :)

MajsterKlepka | 21.06.2018 22:14

Czy jeśli Islandia teraz wygra to Argentyna ma jeszcze szansę? Co się liczy drugie, bilans bramkowy czy bezpośrednie starcia?

slawekmat | 21.06.2018 22:17

dalej będzie ktoś pod ze Messi jest najlepszy w historii piłki? bez kumpli z Barcelony to jest na poziomie Milika a Maradonie to moze buty wiązać.

mack | 21.06.2018 22:18

Zgodnie z planem :) no może ciut wyżej niż się spodziewałem. Pięknie Chorwacja. Teraz Islandia dopełni formalności. Cóż, widać co znaczy trener. Nie ukrywam, że nie przepadam za Sampaolim, poza tym źle to wszystko ustawiasz i te personalne decyzje..a pozycja  bramkarza to juz od lat cyrk w Argentynie. Jak nie wieczny rezerwowy Romero to teraz Willy. A może tak kogoś regularnie grającego? Rulli choćby.

slawekmat | 21.06.2018 22:18

a co decyzji trenera to pięknie wychodzi domniemana  kontuzja Romero brak Icardiego, Hiquain Dybala na ławce a grał jakiś Meza  czy Perez.....mam nadzieję ze nie wydarzy się cud i Argentyna dopadnie z hukiem

LeonSezonowiec | 21.06.2018 22:21

Najlepszy piłkarz świata.
Świetny trener z wizją.
Kończy się bardzo utalentowane pokolenie,
które powinno teraz błyszczeć.
I wszystko w piach.
Trzeba liczyć na pomoc Nigerii.
Chorwacja ma gwiazdozbiór godny brązowej ekipy z 98,
ale to nie tłumaczy postawt Argentyny.
I naw nie chodzi o samą grę bo nie było tak źle,
ale ten zespół psychicznie jest kiepski.
To jak domagają się spalonego gdy Kovacic wykłada Rakiticowi to kpina. Albo to co zrobił przygłup Otamendi Ivanowi.
Ten pokazał klasę i sieknął w poprzeczkę a w doliczonym pokarał rywali

Outlander | 21.06.2018 22:21

Makabra ta Argentyna!

Tam by się przydał jakiś Włoch albo Niemiec do prowadzenia tej "drużyny" żeby to ogarnął... taka paka a tak padaka!

Szkoda że Igła i Dybala pojechali na ten mundial! Dobrze że Icardi nie pojechał bo ten wyjazd i tak nic nie komu by nie dał a tylko później sezon zaczną.

Sampaoli to ja nie wiem co on tworzy, jak on mówi że jest w połowie tworzenie... to kurde mierna ta połowa bo wygląda jakby nic nie było...

Chorwacjo, oficjalnie kibicuje Ci do końca finałów!

Outlander | 21.06.2018 22:26

@LeonSezonowiec, będę się kłócił jednak! Najlepszy piłkarz świata to jednak gra w Portugalii... chce się kłócić to ok, nie ma problemu podejmuję wyzwanie! ...a żeby nie było nienawidzę Krystyny z całego serca, tego klubu w którym gra też (sam kibicuję Juventusowi), do Messiego nic nie mam, uważałem go za najlepszego piłkarza świata dopóki Ronaldo nie przykrył go osiągnięciami ale teraz trzeba obiektywnie napisać "Ronaldo jest najlepszym piłkarzem świata!".

mysterkoma | 21.06.2018 22:27

Argentyna bez planu, bez środka. Oni bardziej sobie przeszkadzają niż pomagają. Zobaczcie ile miejsca miala Chorwacja w swoich atakach, wisienką na torcie była akcja przy drugim golu. Trzeciej bramki nie ma sensu analizować, bo tam już szlo czyste upokorzenie... Chłopaki sprawili najwiekszy zawod MŚ w Rosji, nie wierze ze ktos to przebije (nawet niemiaszki)

Ronaldo324 | 21.06.2018 22:28

PS
Modrić to jest absolutny geniusz. Dzisiaj piękna bramka i nie było go z przodu bo miał defensywne zadania ale zagrał kapitalnie. Szkoda tylko , że już 33 lata ale mam nadzieje , że jeszcze chociaż dwa sezony będzie czarował. A co do Argentyny to ludzie... Nawet jakby grał Icardi , Di Maria czy najlepsi z najlepszych to tutaj problemem i tak będzie Messi. On jest trenerem po części jak piszecie , i to pod niego wszystko jest grane choć dzisiaj aż tak to nie wyglądało, no ale ileż można liczyć na to , że jeden Leo wygra parę spotkań jak nie idzie ? Liderowanie też mu nie idzie , i nie mówię o grze tylko o tym aby zmotywować kolegów , krzyknąć czy co kolwiek a on tylko załamuje ręce i nic nie robi. No takie ciepłe kluchy więc jedno łączy się z drugim. Lider z niego żaden , gdyby obronił się grą to tak ale on w dwóch meczach bardzo przeciętnie.

Rivera | 21.06.2018 22:28

Majster

Jeśli Islandia jutro wygra to Argentyna i tak będzie miała szanse na awans... choć będą one bardzo małe. W przypadku zdobycia 3 pkt jutro przez Islandię, to Argentyna by musiała zrobić lepszy bilans bramkowy niż Islandczycy. W wypadku jutrzejszej wygranej, Islandia będzie przynajmniej miała bilans +1 a Argentyna -3. W trzecim meczu Chorwacja by musiała wygrać i to najlepiej 2/3 bramkami, bo jakoś na wysoką wygraną (przynajmniej trzema bramkami jeśli Chorwacja wygra tylko jednym golem) przy takiej grze w ofensywie Albicelestes nie ma co liczyć. Jeśli się mylę to mnie poprawcie.

Rivera | 21.06.2018 22:32

Ronaldo324

Messi nie potrafi zmotywować swoich kolegów? To jest MUNDIAL, dla wielu ostatni w karierze. Jeśli kogokolwiek trzeba motywować przed albo w trakcie meczu, to w ogóle nie powinien się pojawić w w szerokim składzie. Wymagajmy od każdego.

AIR | 21.06.2018 22:34

Uwaga!!!
Podczas meczu zaginął chłopiec. 169cm wzrostu, ubrany w koszulkę Argentyny z nr 10. Ostatni raz widziany na środku boiska, robiący rajdy w poprzek boiska.

Rossi | 21.06.2018 22:35

Rivera

Jeśli jutro Islandia wygra,to wg mojej opini Argentyna moze sie pakować........Jakoś wątpie by w ostatnim meczu Chorwaci zagrali z Islandią na sto procent......a remis daje awans obu zespołom,pożyjemy zobaczymy.W momencie gdy Polski zabraknie na turnieju całym sercem bede kibicował Chorwacji.......

Godenzonen | 21.06.2018 22:36

Kroaci mają jeszcze rezerwy.
Perisic i Brozovic mogą grać lepiej.
W tym zespole elektryczny jest Lovren, Vida i Vrsaljko.
Tworzą mocną obronę ale każdy z inich może coś odwalić.
Podoba mi się to jak Kovacic znosi rolę rezerwowego.
Kto wie, może jego siły przydadzą się w końcowych fazach

Ronaldo324 | 21.06.2018 22:37

Rivera
Ale rola kapitana chyba na tym polega też prawda ? Nie pamiętasz co robił Ronaldo przy linii bocznej w finale EURO? Popatrz na kapitanów chociażby w naszej Ekstraklasie. Skoro nikt się nie motywuje i nie robi tego kapitan to jak myśleć o czym kolwiek?

RMadridFAN | 21.06.2018 22:39

ten mecz tylko potwierdzil ze messi to przecietny pilkarz ,nawet nie jakis wybitny i dobrze ze madrzy uzytkownicy tego forum ta widza.. choc jeszcze ostaly sie ochlapy ktorzy uwazaja go za swietnego zawodnika a gosc zawodzi na kazdym polu

cr7 bije go w kazdym elemencie rzemiosla: fantastyczna wizja gry, super podania, cr ma wszystko , mesi nic

pochmurny | 21.06.2018 22:41

Sampaoli jak narkoman. Jakieś szaleństwo, trans chyba. Rotacje ustawienia. Jakieś idiotyczne zmiany personalne, rezerwowy emeryt w bramce, ludzie znikąd w pierwszym w składzie kosztem wielu naprawdę dobrych piłkarzy, którzy rzekomo nie pasują. Pavon, Meza, Perez, Mercado itp. pasują, a np. Dybala i Icardi nie? Kpiny jakieś. W pierwszym meczu nie wyglądało to tak najgorzej. Było gniecenie pełne 90 minut i... ręcznik w bramce, a w tym spotkaniu trenerzyna nawet te wątłe (?) fundamenty do gruntu wyburzyła.
W ogóle bezczelny typ. Pcha się na selekcjonera, a później twierdzi, że na Mundial drużyny nie przygotował bo zabrakło mu czasu... To po co się za to brałeś baranie? Zresztą trochę spotkań było i jakieś podwaliny spokojnie można było stworzyć.

Co do Messiego? Gdyby nie jego kosmiczny występ w ostatnim spotkaniu eliminacji to Argentyny nie byłoby na Mistrzostwach. Niesamowitą presje wytrzymał i pociągnął drużynę, ale Mundial to półka wyżej, a jeśli koledzy nie są wstanie wymienić dwóch podań, a trener orbituję to nawet Messi nie pomoże.
Ja mam pretensje do niego w takiej kwestii: Piłkarz z takim autorytetem nie powinien pozwolić na takie prowadzenie kadry. Już w czasach Maradony powinien tupnąć nogą, postawić do pionu działaczy i dać ultimatum  tzn. "Bierzemy poważnego trenera (najlepiej z zagranicy) i powołujemy do kadry aktualnie NAJLEPSZYCH albo nie biorę udziału w tym cyrku".  A wygląda to tak, że im bardziej mu dogadzają to on bardziej się z tego cieszy. Powiem tak, Ronaldo nigdy by na taki burdel w federacji nie pozwolił.

RMadridFAN | 21.06.2018 22:42

outlander bardzo trafny komentarz,obserwuje twoje wpisy i piszesz bardzo madrze ,mesi nie dorasta do piet poteznemu CR7. az dziw ze kibic juve ma otwarte oczy hehe

logan91 | 21.06.2018 22:44

Chorwacja jest chyba najrówniej grającą reprezentacją od dłuższego czasu... Ze słabszym zazwyczaj nie zawodzą, a z mocnymi grają jak równy z równym... Na ten moment jak najbardziej widzę ich w półfinale... Co do samego meczu: Modric - klasa, Rakitic też bardzo dobry mecz, ogólnie cała Chorwacja zagrała dobrze... W Argentynie nie można wyróżnić nikogo... Trener bardzo toporny, Messi bez wiary... Dla mnie ten piłkarz nie nadaje się na kapitana. Nie ma tej ikry co choćby Ramos, czy nawet Mascerano, który bardziej pasował na kapitana Argentyny... Wiadomo, że sam nie wygra meczu, ale ja nie widziałem ani jednego momentu w którym motywowałby kolegów z drużyny... Cała fala krytyki spadnie na Sampaoliego i właśnie Messiego...

Wardogs | 21.06.2018 22:46

Jak tam Messi?
Jak tam Argentyna?
Jak tam?

CHORWACJA !
BELGIA
i nie zdziwie sie jak i Rosja w cwiercfinale sie znajda :D Bo ta raczej wygra z Urugwajem

Outlander | 21.06.2018 22:47

@RMadridFAN, teraz to poleciałeś... Ronaldo jest najlepszy ale różnica między nimi nie jest duża, to jakiś ułamek. Ronaldo góruje nad nim charakterem. Niemniej nie przesadzaj że Messi to przeciętny piłkarz to ta sama klasa co Krystyna!

Rossi | 21.06.2018 22:49

RMmadridFan

Fajnie,że potrafisz docenić innego użytkownika,lecz jeśli ty sam piszesz,cytuje "Messi nie ma nic"-to dla mnie konwersacja z tobą traci sens.......

PS
Dla mnie też Ronaldo numer 1

RMadridFAN | 21.06.2018 22:54

messi to null zeroo nada , moze kiedys dobrze kopal ale teraz jest zenujoncy. jaki to jest lider???? CR7 TO JEST LIDER. portugalczyk to praca, ciezka praca a messi ma talent i tyle , zobaczcie jak wyglada cristiano bez koszulki to GLADIATOR dlatego jest najlepszy. messi tylko dostawia noge do pustaka a ronaldo wszystko robi,bierze pilke na 30m okiwa wszystkich,poda piekna prostpodala pilke KOMPLETNY ZAWODNIK pozdrawiam normalnych kibicow

Rivera | 21.06.2018 22:56

Jeśli kogoś nie motywuje sam fakt grania na Mundialu i reprezentowania swojego narodu czy fakt, że mecz ogląda cały świat, to nie wiem jakim sposobem Messi może takiego kogoś zmotywować do działania. Bez przesady.

Velldrin | 21.06.2018 22:57

A wy dalej nabieracie się i odpisujecie trollowi RMmadridFan...?

Modric absolutny fenomen. Zagrał fantastyczny mecz. To co czytał i jak przerywał akcje, jak mijał balansem działa... I jeszcze ten fantastyczny gol, który podłamał Argentyńczyków... Nie ma słów. Bohater. Argentyna fatalny mecz. Tu nie ma kompletnie zespołu.

Velldrin | 21.06.2018 22:58

oczywiście balansem ciała*

antekajtek | 21.06.2018 22:58

Ja mógłbym wybiec dzisiaj za Messiego i tez bym sobie pobiegal po boisku dla lansu. Jaki on jest słaby w kadrze to głowa mała żeby to pojąć. Po co go trzymają na tym boisku jak on sie tylko tam męczy ?!

hehe | 21.06.2018 23:01

Jutro Nigeria wygra z Islandią a potem dostanie od Argentyny i Argentyna gra dalej zobaczycie:0 a najlepsze że potem spotka sie z Chorwacją w półfinale i przegra:)

Rivera | 21.06.2018 23:02

" messi tylko dostawia noge do pustaka a ronaldo wszystko robi"

hehe, nie wiem czy wiesz, ale wszystkie 4 gole jakie strzelił Ronaldo do tej pory padły po akcjach, w których Cristiano zaliczył tylko jeden kontakt z piłką - karny, strzał z dystansu z wystawionej piłki, wolny i główka z rożnego na nos.

Kaladin | 21.06.2018 23:06

Jak to możliwe, że takie śmieciowe posty RMadridFAN nie zostały jeszcze usunięte? Wraz z nim?
Dosyć, że troll to jeszcze analfabeta.

logan91 | 21.06.2018 23:10

Riviera

Nie mogę pojąć, że są jeszcze ludzie na tym forum, którzy nabierają się na trolling RMadridFAN i jeszcze całkiem poważnie mu odpisują... Swoją drogą, strzał z karnego, z wolnego, z wystawionej piłki i z główki po wrzutce, to naprawdę odstawienie nogi... W ogóle jaka to prościzna strzelić w kilku różnych sposobach bramkę... On trolluje a Ty piszesz głupoty...

AberTrainer | 21.06.2018 23:13

Doczekała się złota Portugalia, może doczeka się i Chorwacja.
Wygrywała już grupę z Niemcami, Hiszpanią a teraz była faworytem w grupie z Argentyną.
Argentyna ma problem mentalny, ale to jest wieczna potęga i się o nich nie boję.
Srebro na ostanim mundialu, w Katarze znowu powalczą o złoto

Kaka1993 | 21.06.2018 23:13


Tak jak się spodziewałem Argentyna bezradna, nie potrafiąca sforsować defensywy Chorwatów. Skoro były problemy z Islandią to dlaczego miało być lepiej z Chorwacją... Przyznam jednak, że wysokiej wygranej Chorwacji  się nie spodziewałem.

Islandii i Chorwacji gratuluję awansu.

Rivera | 21.06.2018 23:17

Wybacz, że nie spędzam na tym forum tyle czasu, by wiedzieć, kto tu jest trollem a kto nie. Może ludzie, którzy tu marnują więcej czasu niż ja, powinni zrobić listę komu można odpisywać a komu nie? Wszak to Wam tak przeszkadza odpisywanie innych osób.

A po drugie, to czy ja gdzieś napisałem, że Ronaldo dostawia tylko nogę? Przywołałem czystą statystykę.

VanBasten | 21.06.2018 23:21

Argentyna bez dwóch zdań ma najlepszego piłkarza w historii tej dyscypliny.
Niestety ma też federację, którą tworzy grupa skorumpowanych amatorów, dlatego nie potrafią zatrudnić odpowiedniego fachowca.
Sampaoli, gość, który ma do dyspozycji światowej klasy piłkarzy, zamiast szukać sposobu jak poukładać ich na boisku woli molestować kucharkę. Gratuluję wyboru "trenera".

Joker | 21.06.2018 23:21

Ręce opadają co Sampaoli robi z tą reprezentacją, bo aż tak źle jeszcze nie grali, o ile jeszcze do 0:0 jako tako to wyglądało, Perez zmarnował setkę (podobny prezent od Chorwatów jak później Caballero), Meza tez miał dobrą sytuację po akcji Leo, ale jak stracili tego kuriozalnego gola to presja ich zjadła, była tam co prawda jeszcze jedna okazja Mezy, Dybala coś tam próbował, ale to wszystko kompromitująco mało...

Nie rozumiem w ogóle co miał Sampaoli na myśli wystawiając taki skład... Bez Banegi (dobra zmiana z Islandią), przez co znowu w środku pola byli zawodnicy głównie do przeszkadzania, Pavon ławka, wszedł dopiero jak już zaczynało źle się dziać i to na prawa stronę, Dybala też za późno wszedł, nie wiem czemu znowu pominięty został Lo Celso, który dobrze wyglądał w tegrocznych sparingach, także tu się nic kupy nie trzymało, podobnie jak szybkie zejście Kuna, choć on jak i Messi byli w przodzie sami, zupełnie odcięci od reszty, nie wiem czy takie były założenia, czy Leo gorzej się czuł, ale dziś Messi mniej schodził do środka i w zasadzie cały czas krążył blisko 16, ale piłki do niego nie dochodziły, bo nie było komu ich dostarczyć... Oczywiście Leo i tak wygrał najwięcej pojedynków, ale cóż z tego jak nie miał pozycji strzeleckich... Sampaoli mówił, że chce stworzyć idealne warunki dla Leo, ale jak dla mnie to robi wszystko na odwrót, bo zamiast dać mu za partnerów kreatywnych piłkarzy, z dynamiką i jakościa to on obudowywuje go rzemiechami czy tak chaotycznymi zawodnikami jak Acuna albo Meza, tam się nic nie klei, a jeszcze na domiar złego Romero wypadł i nie ma nawet kto ratować Argentyny, bo Caballero się kompromituje na tym turnieju, bo zawalił w zasadzie 3 gole na 4 i generalnie wprowadza nerwowość w i tak kiepską defensywe, gdzie taki Otamendi, który zagrał dobry sezon w City jest niesamowicie elektryczny, popełnia proste błędy, fauluje bezmyślnie, dramat... Najlepiej chyba wyglądał najmniej doświadczony Tagliafico, który przynajmniej się starał i naprawiał błędy innych...

Argentyna teraz jest zależna od innych, bo jeśli jutro Islandia wygra za słabą Nigerią to będzie w zasadzie po zabawie... A jeśli Nigeria nie da się ograć, to i tak będzie trzeba liczyć, że Chorwacja nie odpuści z Islandią... Druga sprawa, że Argentyna może nie wygrać z Nigerią jeśli Sampaoli nie zmieni czegoś w składzie na plus, bo w tym chaosie który obecnie panuje nikt się nie potrafi odnaleźć...

Przede wszystkim trzeba wymienić bramkarza, moim zdaniem też trzeba zmienić ustawienie na bardziej klasyczne i bez wystawiania zawodników nie na swoich pozycjach... Guzman-Mercado, Fazio,Mascherano,Tagliafico-Banega, Lo Celso-Dybala,Messi,Pavon-Aguero. Może za ofensywnie, ale Argentyna nie ma czego bronić, a aby Messi mógł grac swoje musi mieć z kim sklepać piłkę i komu ją podać w pole karne czy rozrzucić na skrzydło... Choć nie wiem czy ci zawodnicy nie są zmasakrowani psychicznie, bo jeśli tak to tu już nic nie pomoże, bo wszystko zaczyna się w głowie...

Teraz trzeba oddac klasę Chorwacji... Wreszcie ten zespół zaczął funkcjonować na poziomie, do którego predysponuje ich posiadany potencjał... Fantastycznie w środku pola współpracują Modrić i Rakitić, którzy dziś mieli trochę więcej swobody w ofensywie (prawdziwi liderzy, przegląd pola, wizja gry, inteligencja, praca w defensywie), bo dobrą robotę robił im schodzący najniżej Brozovic... W zasadzie dziś w chorwackiej ekipie tylko Perisic niczym się szczególnym nie wyróżnił, a to jak pracowali Mandzukić i Rebic było imponujące, Rebic był bliski czerwonej, ale golem się zrehabilitował i został wynagrodzony za swoją ambicję... Obrona wręcz betonowa, jeden błąd Lovrena, a poza tym grali pewnie, agresywnie, na wyprzedzenie, uważnie, królowali w powietrzu i nie przegrywali pojedynków... Dla mnie Chorwacja w tej chwili jako cały zespół wygląda najlepiej na tym mundialu... Jakość drugiej linii jest niebywała, Hiszpanie mają tylko bardziej spektakularną, z tym że Chorwaci grają bardziej bezpośrednio, do tego dokładają niebywałą walkę i agresję, odwagę, a że jest tam wspomniany potencjał i moc na ławce to Chorwaci wyrastają na poważnego kandydata do medalu, zwłaszcza że dla większości zawodników to już ostatni dzwonek aby coś ugrać z te rezentacją...

Joker | 21.06.2018 23:36

Hejterzy Leo chyba zapomnieli dzięki komu Argentyna w ogóle na tym turnieju gra... Presja na niego jest niemożliwa, wszyscy oczekują że on sam Argentynie wygra turniej, a to nie jest możliwe... Nie ma wsparcia to nie ma się dziwic, że pojawia się zniechęcenie... To jest tylko człowiek, wybitny piłkarz, ale człowiek ze swoimi słabościami, który nie jest w stanie samotnie unieść całego zespołu na plecach, tak się nie da... W tej kadrze od lat panuje burdel, ale od kilku miesięcy mamy szczyt tego burdelu, bo to rozchwianie taktyczne Sampaoliego, brak konkretnej koncepcji, mieszanie w składzie wzmaga tylko chaos... Messiemu można tylko współczuć, bo on nie zasługuje aby być twarzą takiego burdelu, a tymbardziej nie zasługuje na to aby ludzie którzy nigdy niczego nie osiągneli pluli na niego i leczyli swoje kompleksy... A pomyśleć, że mógł pójść na łatwizne i przyjąć swego czasu powołanie do kadry Hiszpanii, z którą w tej chwili miałby już kilka tytułów na koncie, i nikt by go nie podważał...

bundes | 21.06.2018 23:41

Joker jak jest za co to się chwali a dziś nie ma co bronić Leo przeszedł obok meczu on dosłownie po boisku chodził. Nie pokazywał się jak to ma miejsce w Barcelonie gdzie piłka tam Messi, dziś człapał w środku pola nie pomagając ani z tylu ani z przodu. Do przerwy przeszedł 4km ciekawe ile miał na koniec meczu.
Słyszę ze dzięki niemu awansowali ale kogo dziś obchodzą eliminacje, Messi to geniusz ale dziś zagrał jak pospolity leniuszek który chce już wakacji.

kuppanjajca | 21.06.2018 23:49

I pomyśleć, że ten łysy durak Sampaoli był rozważany na trenera Barcy, a wielu kibiców tego chciało. Jak dobrze, że do tego nie doszło. Brawo Bartek!!!
Ten koleś, to jest łysy Dyzma!

LaCobra | 21.06.2018 23:51

Jestem fanem Argentyny i nie powiem żeby federacja dała ciała. Mimo że tam się nie przelewa, to podkupili z Sevilli Sampaoliego, żeby dać sobie szansę na sukces.
Sampaoliego zaaprobował Messi, a to było najważniejsze.
Pamiętajmy że Leo rezygnował już z kadry.
Sampaoli na tle poprzedników jest mega trenerem jeśli chodzi o warsztat.
Dlaczego nie idzie? Moim zdaniem Argentyna nosi taki bagaż złych doświadczeń że tych graczy to już przytłacza. 2 finały z Chile przegrane, finał z Niemcami przegrany.
To psychiczny wrak. Dodatkowo mieli pecha, bo Islandia to jedna z najciekawszych reprezentacji na świecie, budowana jak klub. A Chorwacja ma skład lepszy od Argentyny.
Żałuję, z Sampaoli nie zrobił większej rewolucji. Może Leo mu nie pozwalał.
Dochodzi presja, żeby nie zmarnować Messiemu szansy.
Sam Messi już wygląda na zrezygnowanego i wyczerpanego psychicznie.
Ja tu bym wypalił ten wypalony skład do żywej ziemi.
Zwłaszca raz na zawsze pozbył się Higuaina, Mascherano,  Di Marii, Kuna, Biglii, Rojo, Otamendiego, Biglii,  Pereza... W Europie i Ameryce gra mnóstwo Argentyńczyków nie po przejściach.
I w końcu powołać bramkarza który gra, ile lat można?
Przy okazji Willy to bramkarz o parę klas wyżej od Romero, ale jest już stary i nie gra.
Alternatywą jest budowa Argentyny bez Messiego.
Ja jednak wolałbym kadrę bez najgłośniejszych gwiazd i graczy wylalonych, ale z Messim


Joker | 21.06.2018 23:57

bundes
Ja nie twierdzę, że należy go chwalić za ten mecz... Uwazam jedynie, że nie można go czynić głównym winowajcą, bo on jest jeden, a gra 11, i dodatkowo za personalia i taktykę odpowiada trener, jak nic się nie klei, nie ma pomysłu, to pojwia się frustracja i zniechęcenie... Zresztą czy ktoś w tym zespole gra na swoim poziomie ? Może ci słabsi i mniej znani jak Meza albo Tagliafico, ale ci z topowych lig grają grubo poniżej swoich możliwości, nikt nie wie co ma robić... Tam nawet jakby było 3 Messich to by nic nie zrobili..


PS. 4 km na połowe dla Leo to norma, w Barcie ich robi czasem nawet mniej, także nie w jego bieganiu był problem, a w tym że nie dostawał piłek, a jak ją miał to nie miał z kim ją rozegrać...

Ragnarock20 | 22.06.2018 00:04

Amatorzy. Zamiast wystawiać najsilniejszy skład to biorą jakieś wynalazki i tak to się kończy. Brak kogoś takiego jak Dybala w podstawowym składzie to idiotyzm.

Wezyr | 22.06.2018 00:11

Nowa Argentyna:

- Dybala
- Lo Celso
- Icardi
- Rulli
- Correa z Atletico
- Correa z Sevilli
- Tagliafico
- Pezzella
- Pavon
- Meza
- Lanzini
- Paredes itd

Drago1994 | 22.06.2018 00:55

Dopóki Maradona nie przestanie się publicznie udzielać i wtrącać w sprawy reprezentacji to tam nigdy nie będzie lepiej. Jego "autorytet" jest najgorszym co spotkało tę reprezentację.

Gazza | 22.06.2018 02:51

Do momentu straty gola czyt.kupy ktora zrobil Willy mecz wygladal przyzwoicie. Potem? Brak wiary w swoje umiejetnosci chyba. Sklad? Sampaoli nie uzyl mozgu ponownie, a mialem go za dobrego fachowca.

Messi? On sie chyba jednak wypalil juz. Nie ma ten iskry w oku co kiedys. Jednak z Kim on tam mial grac? Nie bylo z Kim.

Rakitic-Modric-Kovacic mega srodek. ONI z dobra gra moga na tym turnieju zagiac kazdego.

Co do CR7, lubicie go ponizac I wywyzszac na wzglad jak obecnie gra. Dla mnie jest panienka I placzkiem, ale do gracza najlepszego w historii brakuje mu jednego. Szacunku do rywala. Pilkarzem jest niebywale skutecznym, ale bez gwiazdozbioru z Realu wiadomo co by bylo. Zapomina sie o graczach seodka pola, Bo ktos musi kreowac mu Te sytuacje.

A w tym roku najlepszy byl Salah I Te MS tego nie zmienia. Takie Sa fakty.

Luqe | 22.06.2018 08:18

@Gazza

Co Ty człowieku bredzisz....kto na tym mundialu wykreował wszystkie bramki CR7? Żeby nie było - jestem wielkim fanem talentu Messiego a Ronaldo zwyczajnie nie lubię i nigdy nie polubię. Jest bucem, pyszałkiem, samolubem i trochę lalusiem. Ale trzeba mu przyznać jedno - jest w stanie sam wygrać mecz. Birze ciężar gry na siebie. Leo też to potrafi ale tak jak tutaj wszyscy piszą - pogubił się psychicznie, to widać. Jak głowa nie gra to reszta też będzie do bani. Presja na sukces, w głowie 3 przegrane finały, jak oni wszyscy z Messim na czele mają grać na luzie? Dochodzi błąd bramkarza lub niewykorzystany karny i drużyna się sypie jak domek z kart. To są tylko ludzie, nie roboty. Mimo wszystko Messi jest najlepszym piłkarzem w historii biorąc pod uwagę całokształt.. Dziękuję za uwagę

MaciejManU | 22.06.2018 08:48

Niestety Argentyna, co do której nie było wielkich oczekiwań, gra jeszcze gorzej niż się spodziewano. Z drugiej strony wynik bardziej kompromitujący niż sama gra, bo trzeba przyznać, że Argentyna miała sporo pecha - okazje były i brakowało niewiele, żeby to Argentyna wyszła na prowadzenie. Niestety ten zespół to zlepek indywidualności, nie widać pomysłu na grę, dziwne wybory personalne trenera. Począwszy od decyzji o nie braniu Icardiego, skończywszy na ściąganiu Aguero w trakcie ostatniego meczu. Coś czuję, że Argentyna jeszcze wyjdzie z grupy, mogą przejść do 1/4, ale na więcej nie daje im szans.
Co do Chorwacji: dobra defensywa, bardzo dobry atak, pomoc klasy światowej. Potrafią grać na małej przestrzeni, bardzo mi się podobały również długie piłki ze środka na skrzydła, mają świetnych technicznie piłkarzy, jak i szybkich walczaków, do tego dochodzi niezła ławka (świetne wejście Kovacicia). Skuteczność dziś zadecydowała i wygrał lepszy, wynik też ważny dla morale Chorwatów, pewnie teraz już nikt nie pamięta o pogromie z Brazylią. Kandydat do medali? Jak najbardziej.

logan91 | 22.06.2018 08:54

Rivera

Nie trzeba siedzieć non stop na forum, by zauważyć, że to troll, ale do tego trzeba jednak trochę bystrego umysłu... Jeżeli naprawdę nie widzisz, że to co on piszę jest zwykłą prowokacją, to jest już tylko Twój problem...
A te zwykle statystyki, które podałeś to jak się mają do dostawiania nogi? Strzał z wolnego czy zza pola karnego albo z główki to jest odstawienie nogi? Wiesz w ogóle co to znaczy?

Rob66 | 22.06.2018 09:51

Zbior gwiazd ..A gwiazdozbior sie rozpadl.
No i fajnie.

Luciferrrroo | 22.06.2018 10:30

Zrozumiałbym wystawianie "no-name'ów" jakby było widać że tworzą drużynę i pracują na Messiego, ale tak na prawdę to grają taką samą "kupę" jak Higuain, Dybala, Banega, Di Maria, Fazio, ale za to nie ma nawet nadziei że coś wyczarują bo po prostu są przeciętni. Taki Dybala może nic nie grać, a 2 razy wyjdzie mu strzał i wygra mecz, jak wielokrotnie bywało w Juventusie. Banega by odciążył Mesiego w środku co było widać w 1 meczu jak wszedł, ale Sampaoli zrealizował tylko 50% tego planu z Chorwacją. Czyli Messi grał wyżej, ale Banegi zabrakło i nie miał kto wyprowadzić piłki...

Luciferrrroo | 22.06.2018 10:33

Po drugie co to za argument że Dybala, Gomez czy inni gracze podobni do Messiego by mu zabierali piłkę. To nie koszykówka, w piłce się gra na 1 kontakt, a jak masz same drewna wokół siebie to ciężko to robić.

MajsterKlepka | 22.06.2018 11:01

Gazza

Nie wiem skąd się urwałes ale na 4 bramki na mundialu, ronaldo sam wypracowal sobie 3. Wszystkie z Hiszpania... Pierwszy, karny, po indywidualnej akcji ronaldo. Drugi, Strzelce z dystansu i chyba mi nie powiesz ze ktoś mu to wykreowal... Trzeci, rzut wolny po faulu na ronaldo i gol strzelony też przez niego...

Różnica między nim a messim? Psychika.

dostojnyfarmata | 22.06.2018 11:09

No drugi gol CR7 z to torchę De Gea wykreował ;)

MajsterKlepka | 22.06.2018 11:26

Gdyby nie uderzył to nie dałby szansy bramkarzowi na "interwencje".

Gazza | 22.06.2018 11:35

Sam bredzisz chlopie. Mowa o calym sezonie. Mecz z Hiszpania mial swietny, ale w tym sezonie w Realu nie mow mi, ze Sam sobie kreowal sytuacje, Bo padne ze smiechu. :) Jak ktos je kreowal to Salah osmieszajac kazda obrone I moze Messi ktory oprocz kreowania tez Sam strzela.

Jak mozna mowic, ze ktos wygrywa Sam mecze hahaha. Mimo wszystko ktos w tej Portugalii musi zasuwac I robic mu miejsce.:) a Te jego machanie lapami I kladzenie sie by zwrocic na siebie uwage pokazuje jak jest malym czlowiekiem, Bo pilkarzem niewatpliwie swietnym.



MajsterKlepka | 22.06.2018 11:42

Sam sobie zaprzeczasz... Mówisz że nie można samemu wygrać meczu po czym dodajesz że salah i Messi tak robią... Bo przecież ta dwójka gra 1 vs 11 i nikt im nie robi przestrzeni... Nie rozmawiamy o meczach w Hiszpanii czy Anglii ale o mundialu i o reprezentacji... Nie dorzucaj tematu który nie ma powiązania... Nijak ma się gra w reprezentacji do tej w klubie...

A co do salaha, nie rozsmieeszaj mnie... Zobaczymy co chłop pokaże w kolejnym sezonie ale stawianie go obok Messiego jest niesmaczne...

nanana-is-one | 22.06.2018 12:28

Messi jest fenomenalny, tak ogólnie. A wczoraj? Słabo, zazwyczaj zagrywał do najbliższego, pewnie szukając klepy, wiele podań niecelnych, drybling mało kiedy udany. Mizernie to wyglądało. Skład który wybrał Sampaoli osobiście mi się nie podobał... Dziwne to wszystko w Argentynie...
A Ronaldo? Świetny napastnik i tylko napastnik, im bliżej końca kariery tym bardziej przypomina Pippo Inzaghiego. Tyle samo robi przez cały mecz i strzela gole. Świetny napastnik :)



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy