REKLAMA
REKLAMA

Milan wrócił z dalekiej podróży

dodał: Tomasz Lubczyński  |  źródło: SerieA.pl  |  20.12.2015 19:55
AC Milan przegrywał po pierwszej połowie z beniaminkiem Frosinone 0:1 i tylko dobra druga odsłona spotkania sprawiła, że podopieczni Sinisy Mihajlovicia ostatecznie zwyciężyli 4:2.

Już w ósmej minucie Milan mógł wyjść na prowadzenie, gdyby nie genialne parady Nicoli Lealiego, który najpierw wybronił strzał Nianga z szóstego metra, a później zdołał momentalnie się poderwać i przenieść ponad poprzeczką główkę Carlosa Baccy.

Później nieśmiało do głosu zaczęło dochodzić Frosinone i w 19 minucie mieliśmy ogromne zaskoczenie i prowadzenie zespołu beniaminka. Po podaniu na wolne pole Ciofani wyszedł sam na sam z Donnarummą i nie pomylił się w tej dogodnej sytuacji.

Druga połowa rozpoczęła się od wymiany ciosów - najpierw minimalnie pomylił się, znany z polskich boisk, Tonew, w odpowiedzi, po bardzo ładnej akcji kombinacyjnej, fatalnie pomylił się Keisuke Honda, który nie trafił z pięciu metrów po długim słupku.

Co się odwlecze, to nie uciecze - w 50 minucie podopieczni Sinisy Mihajlovicia w końcu wyrównali. Tym razem Keisuke Honda podawał do Ignazio Abate, a boczny obrońca precyzyjnym uderzeniem umieścił futbolówkę w siatce Nicoli Lealiego.

Rossoneri poszli za ciosem i w 55 minucie już prowadzili. Tym razem do siatki trafił Carlos Bacca, który wykorzystał podcięcie nad wychodzącym Lealim i dla pewności dobił futbolówkę do pustej bramki, by nie zdołał wybić jej defensor Frosinone.

W 77 minucie powinno już być po meczu, gdy Mbaye Niang dośrodkował wprost na głowę pozostawionego bez elementarnego krycia Alexa, a środkowy obrońca przyjezdnych uderza tak, że piłka po odbiciu się od słupka wylądowała w siatce bezradnego Lealiego.

To nie był koniec emocji na Stadio Matusa, bo rossoneri pozwolili drużynie miejscowych zdobyć gola kontaktowego, z którego cieszył się Dionisi. W doliczonym czasie gry wynik ustalił jednak Giacomo Bonaventura i mediolańczycy dopisali na swoje konto komplet punktów po wygranej 4:2.

Frosinone Calcio - AC Milan 2:4 (1:0)
1:0 Ciofani 19'
1:1 Abate 50'
1:2 Bacca 55'
1:3 Alex 77'
2:3 Dionisi 82'
2:4 Bonaventura 90+2'

Pełna statystyka meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 5 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Rivera | 20.12.2015 20:00

Druga polowa dobra, dobry mecz Bertolacciego i jak zwykle Bonaventury. Honda sie staral i mi sie podobal, tylko bardziej stanowczy pod bramka musi byc. Gdyby nie te dwa ostatnie remisy to bysmy mieli 3 pkt straty do 2./3. miejsca. Bardzo glupio stracone pkt.

Rivera | 20.12.2015 21:26

Gdybysmy ostatnie dwa zremisowane mecze wygrali to bysmy byli dalej na 6. miejscu, tyle, ze bez straty punktowej do Romy.

pelus33 | 20.12.2015 21:46

zgubilismy latwe 6 pkt w ostatnich kilku meczach to daje 34 pkt i 4 te mce umiem liczyc i ogladam kazdy mecz.....

sqnland | 20.12.2015 21:48

Dobry mecz Milanu.
Na plus na pewno Jack i Bertolacci.
Na minus dzisiaj Romagnoli, niepewna gra no i przede wszystkim złe zachowanie przy pierwszej bramce

Fajnie że rok zakończony zwycięstwem, przed nami trudny styczeń. Liczę na powrót Meneza no i może jakis dobry transfer do środka pomocy. Będzie dobrze. Forza Milan

MateuszDabrowsk | 21.12.2015 07:10

No i super. Takie drużyny musimy ogrywać i iść do przodu nie patrząc na tabelę a później zobaczymy o co powalczymy.



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy