REKLAMA
REKLAMA

Paderborn na dnie, cenne zwycięstwo Stuttgartu

dodał: Dominik Jaruga  |  źródło: bundesliga.goal.pl  |  16.05.2015 17:22
Walka o utrzymanie w niemieckiej Bundeslidze trwa w najlepsze. Beniaminek z Paderborn zaprezentował się lepiej od Schalke, jednak nie wykorzystał swoich szans i w samej końcówce został skarcony. Samobójczego gola zdobył Hunemeier. Stuttgart w meczu o "sześć punktów" pokonał na własnym stadionie Hamburger SV i tym samym wyszedł ze strefy spadkowej. Na kolejkę przed końcem tabelę Bundesligi zamyka Paderborn.

Od początku spotkania w Gelsenkirchen piłkarze Padeborn zepchnęli gospodarzy do ofensywy i chcieli jak najszybciej otworzyć wynik meczu. W 22. minucie przed szansą stanął Stoppelkamp, jednak futbolówka po jego uderzeniu minimalnie minęła bramkę S04.

W 31. minucie beniaminek miał kolejną okazję, jednak i tym razem strzał jednego z zawodników SCP nie znalazł drogi do bramki Schalke. Cztery minuty później goście zmarnowali trzecią okazję. Tym razem swojej szansy nie wykorzystał Bakalorz.

Na trzydzieści minut przed końcem meczu Paderborn znowu nie wykorzystało swojej szansy. Koc oddał strzał w prawy dolny róg, jednak golkiper Schalke zdołał wybić piłkę na rzut rożny.

Paderborn mimo kilku dobrych sytuacji nie potrafiło wykorzystać żadnej z nich i w samej końcówce zostało skarcone przez Schalke. Samobójczego gola zdobył Hunemeier.

Schalke 04 – SC Paderborn 1:0 (0:0)
1:0 Hunemeier 89’ (sam.)

Zobacz pełna statystykę meczu


Mecz w Stuttgarcie rozpoczął się doskonale dla gości z Hamburga. W dwunastej minucie bardzo dobrym dośrodkowaniem popisał się van der Vaart, a do główki idealnie wyskoczył Kacar, który pięknym uderzeniem nie dał żadnych szans Ulreichowi.

W 27. minucie gospodarze doprowadzili do wyrównania. Płaskim strzałem piłkę w prawy dolny róg posłał Gentner i przywrócił swojej drużynie nadzieję na dobry wynik w tym pojedynku.

Na niecałe dziesięć minut przed końcem pierwszej części VfB wyszło na prowadzenie. Po niefortunnej główce jednego z defensorów HSV piłkę w powietrzu uderzył Harnik i pokonał Adlera.

W 61. minucie gospodarze mogli podwyższyć wynik pojedynku, jednak Didavi nie był w stanie poradzić sobie z Adlerem, który zablokował strzał piłkarza VfB.

Gospodarze dowieźli jednobramkową przewagę do końca spotkania i dzięki temu zwycięstwu opuścili strefę spadkową, jednak przed ostatnią kolejką nadal nie są pewni utrzymania.

VfB Stuttgart – Hamburger SV 2:1 (2:1)
0:1 Kacar 12’
1:1 Gentner 27’
2:1 Harnik 35’

Zobacz pełna statystykę meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 19 komentarzy

MatiP | 16.05.2015 17:24

Stuttgart jest bardzo bliski utrzymania. Gdyby VfB wygrało dzisiaj 5:1 to nikt nie mógłby mieć pretensji. Schalke dalej gra beznadziejnie i coś czuję że HSV mimo słabej postawy może ich ograć w ostatniej kolejce.

MatiP | 16.05.2015 17:29

HSV musi liczyć na to, że w meczu H96 i Freiburg nie padnie remis bo wówczas dinozaury polecą bezpośrednio nawet jeżeli ograją Schalke.

wojtekxn | 16.05.2015 17:49

Wynik Stuttgartu pokazuje, że mecz był w miarę wyrównany - nic z tych rzeczy. HSV chyba najbardziej zasługuje na 2. ligę. Szkoda mi Paderbornu, ale taka jest piłka. Wielokrotnie bardzo boleśnie to odczuło VfB. Przed nami zatem trudny mecz na wyjeździe.

Bayer1904 | 16.05.2015 17:57

Stuttgart zadecyduje czy HSV leci ale wg mnie poleci Stutgart ostatnimi tygodniami naprawde  nie gra żle tylko traciło bezsensownie pkt ale strzela gole regularnie jak nie odpieprzą kaszany z Padeborn Hsv Leci na pysk.

Eksfuzja2 | 16.05.2015 18:09

Moim zdaniem spadnie Paderborn (niestety, bo walczą dzielnie) i po raz pierwszy w historii HSV. W barażach natomiast rywalizował będzie Stuttgart i być może trafią w nim na Kaiserslautern, co może być dużym wyzwaniem.

wojtekxn | 16.05.2015 18:09

W Paderbornie moim zdaniem zdarzyć się może wszystko. Nie chce mi się jednak wierzyć w spadek VfB. Zwycięstwo da bezpośrednie utrzymanie Stuttgartowi, więc stawka jest ogromna. Z drugiej strony Paderborn jeśli wygra może się przesunąć co najwyżej na miejsce barażowe (przy przegranej HSV).

mn78 | 16.05.2015 18:13

Gratulacje dla Stuttgartu, zasłużone zwycięstwo, byli bardziej zdeterminowani, stworzyli dużo więcej sytuacji bramkowych, Stevens wykrzesał z nich 120% na koniec sezonu i są blisko utrzymania nawet bez baraży. A Hamburg? Nawet wygrana w ostatniej kolejce ze słabym ostatnio Schalke może nie wystarczyć do utrzymania, trzeba liczyć na wygraną Hannoveru lub Freiburga, remis oznacza spadek HSV.

bartolomeo | 16.05.2015 19:04

Południe Niemiec(Bayern, Stuttgart, Freiburg, Augsburg) solidarnie pogrążyło HSV.

bundes | 16.05.2015 19:23

HSV coraz bliżej 2 ligi, zasługują na nią jak nikt inny. Jest kasa, jest skład na BL a kolejny sezon graja jak banda amatorów

SwanseaCity | 16.05.2015 19:39

Moim zdaniem poleci HSV i Paderborn a Hannover albo Freiburg wygraja Baraże

MatiP | 16.05.2015 21:25

HSV najbardziej zasługuje na spadek ale ten zespół ma jak zwykle więcej szczęścia niż rozumu. Widziałem momentami jak Schalke grało z Paderborn i ten mecz tylko przez brak umiejętności zawodników gości zakończył się wygraną królewsko-niebieskich (ten samobój to tylko potwierdza) co świadczy fatalnie o przeciwniku Hamburga. Śmiem twierdzić że HSV trafił na jednego z łatwiejszych rywali na ostatnią kolejkę (lepsze byłyby tylko Mainz albo Koeln).

Freiburg i Hannover mają zdecydowanie trudniejsze zadanie tym bardziej że każdy błąd będzie podwójnie kosztował każdą z tych drużyn. Ich spadek będzie niesprawiedliwy ale tabela jest nieubłagana...

FCK | 16.05.2015 22:25

VFB wygrało i za tydzień mecz o wszystko.HSV zapewne wygra bo S04 odpuści mecz(choć mogę sie mylić)ale i tak im to może nie pomóc w utrzymaniu.

bartolomeo | 16.05.2015 22:36

@FCK
A niby czemu ma "odpuścić" przecież to ostatni mecz w sezonie- nie będą się przed niczym oszczędzać, zwłaszcza, że kibice są zirytowani marnym stylem w ostatnich spotkaniach (w tym w powyżej opisanym), poza tym ewentualne zwycięstwo lub remis zapewni im LE bez eliminacji.

MatiP | 16.05.2015 23:20

@bartolomeo dzisiaj Schalke grało ostatni mecz w sezonie przed własną publicznością i odpłaciło się ludziom którzy przyszli na stadion produktem futbolopodobnym godnym naszej ekstraklasy. Jeżeli odwalali taką maniane u siebie to jakoś nie sądzę by w meczu wyjazdowym zaczęli walczyć przez 90 minut o 3 punkty. Piłkarzyki ewidentnie grają przeciwko trenerowi. W LE Schalke ma raczej pewne miejsce, bo Augsburg nie pali się do gry w tych rozgrywkach (to co dziś pokazali na tle Hannoveru to pomyłka) a poza tym FCA nie będzie miało łatwej przeprawy na Borussia Park. Rozumiem rozluźnienie kiedy nie gra się o nic ale przepraszam bardzo zespoły aspirujące do gry w europejskich pucharach powinny prezentować jakiś poziom i zaangażowanie. Jeżeli tak to będzie wyglądało w przyszłym sezonie to obydwie ekipy będą kompromitowały naszą ligę.

bartolomeo | 16.05.2015 23:45

@MatiP
Schalke ma wysoki współczynnik i w grupach raczej na pewno będzie losowane z pierwszego koszyka, więc raczej trafi na przeciwników słabych i bardzo słabych- zresztą mecze teraz, a mecze na jesieni to zupełnie inna historia i nie ma co już zawczasu wieszczyć kto będzie grał dobrze, a kto się skompromituje. Kiedyś Eintracht, Hannover, a nawet Freiburg miały tylko przynieść wstyd, a spisywały się całkiem przyzwoicie- pożyjemy, zobaczymy. Tutaj piszesz o produkcie futbolopodobnym, więc wierzę Ci na słowo, bo widziałem tylko obszerny skrót- ale ja za to widziałem Vfb-HSV i tam Stuttgart mógł wygrać spokojnie 4/5:1 (a dodajmy, że niedawno Stuttgart z Schalke jednak przegrał), więc pewnie będzie to mecz "2 godnych przeciwników" a HSV mimo wszystko ma ogromne problemy z kreowaniem jakichkolwiek szans na gole poza stałymi fragmentami- więc według mnie skumulowane prawdopodobieństwo remisu+zwycięstwa Schalke jest większe niż ewentualnej wygranej Hamburga.

Rysiek | 16.05.2015 23:47

Szkoda Paderborn, byli bliscy remisu. Niestety, ale boję się o zaangażowanie Schalke, a to szansa dla HSV, której mam nadzieję, że nie wykorzysta. Ostatnia kolejka będzie bardzo ciekawa. Życzę utrzymania VFB, bo są bardzo zdeterminowani w tym celu.

Joker | 17.05.2015 00:46

Załamać się można... Utrzymanie było już tak blisko, gra już była niezła, wyniki jeszcze lepsze, a tu taki klops... Ale w sumie ta porazka nie byłaby jakąś wielką tragedią gdyby nie sobota cudów i wyniki Freiburga, a także Hannoveru, które pokonały dużo wyżej notowanych przeciwników... Także dziś wszystko ułożyło sie przeciwko HSV, poza porazką Padebornu... Najgorsze jest to, że HSV nie ma wszystkiego w swoich rękach, bo nawet jak wygrają z Schalke (co łatwe wcale nie będzie) to przy niekorzystnym układzie innych spotkań (tak jak dziś) i tak mogą spaść ! Wystarczy, ze Freiburg i Hannover zagrają na remis...

bartolomeo | 17.05.2015 02:25

@Joker
Przy zwycięstwie Stuttgartu gra na remis będzie się opłacała tylko Freiburgowi, bo Hannover w takim układzie spada na miejsce barażowe. Akurat te wyniki nie są aż takimi cudami- Augsburg to Święte Mikołaje dla całego dołu- każdemu- oprócz Vfb podarowali po 3 punkty: Freiburgowi, HSV, Paderbornowi i Hannoverowi, no a zblazowany, syty Bayern z walczącym o życie Freiburgiem to też nie jakaś wielka sensacja- mając na uwadze ich poprzednie mecze i wyniki. Swoja drogą miałeś kiedyś rację, że "dramat to będzie dopiero jak przegrają z Herthą".

Dzisiaj punkt dawał jeszcze sporo nadziei, ale powiedzmy sobie szczerze- ta kadra jest do generalnego remontu jeśli nie całkowitej wymiany.Obecna ekipa to zbieranina zawodników "po przejściach" typu Behrami, Djouru, VdV, Olić, Jiracek, dawni reprezentanci Niemiec+ wieczne talenty Holtby czy Beister. Takim czymś nie da się zaistnieć w Bundes- na co działacze HSV mieli twarde dowody już 2 lata temu, w zeszłym sezonie- nawet "czerwony alarm", ale jak widać całkowicie to zlekceważyli. Dodatkowo-pamiętajmy, że Hamburg wydał w ciągu 4 lat 100 mln euro na transfery tymczasem budżet roczny (na wszystkie wydatki) Mainz, Eintrachtu, Freiburga czy Augsburga to 25-35 mln euro i jakoś drużyny te potrafią w niektórych sezonach zbudować ekipy grające cieszący oko futbol, odkryć/wychować piłkarzy jak Jung, Aigner, Rode, Burki, Tobias Werner, Geis czy nawet zajmować miejsca premiowane grą w pucharach.

FCK | 17.05.2015 09:06

@bartolomeo
S04 już ma pewne miejsce w LE bo Augsburg nie wygra na BMG,zresztą MatiP trafnie to opisał w swoim komentarzu



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy