REKLAMA
REKLAMA

Poyet: Może klub powinien mi związać ręce

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: ASInfo  |  14.03.2015 14:32
Trener Sunderlandu Gus Poyet nie krył zdumienia i wściekłości z faktu, że jego drużyna znalazła się na samym dole tabeli Fair Play angielskiej Premier League. "To bardzo powierzchowne" - zarzucał szkoleniowiec, cytowany przez serwis Four Four Two.

W zestawieniu brano pod uwagę sześć czynników: żółte i czerwone kartki, pozytywną grę, szacunek dla rywala oraz dla sędziego, zachowanie sztabu drużyny oraz kibiców.

Ostatnie miejsce w zestawieniu Fair Play Sunderlandu może wynikać z faktu, że podopieczni Poyeta mają na swym koncie najwięcej żółtych kartek w lidze - aż 85. Na pewno zespołowi nie pomogło także zachowanie trenera i jego współpracowników w czasie meczów.

- Nie obchodzi mnie to, kto odpowiada za zasady fair play, ale to oni nie są fair. To jakiś wymysł. Ktoś powiedział mi, że jesteśmy na samym końcu, ale ja nie wiem jak oni przyznają punkty. Nie wiem, może są z Newcastle? To bardzo powierzchowne - skwitował klasyfikację szkoleniowiec Sunderlandu.

- Nie widzę nic, co mogłoby sprawić, że to my zamykamy tę tabelę. Chciałbym, żeby mi to ktoś wyjaśnił. Tak, czy owak ja tego nie akceptuję, nie obchodzi mnie co oni uważają, to nieprawda. Może macham rękoma, za to są ujemne punkty. Może klub powinien związać mi dłonie za plecami? - pytał retorycznie wyraźnie oburzony Poyet.

- Żółte kartki to część gry. Co z pluciem, deptaniem, uderzeniem rywala głową lub łokciem? Od dwóch miesięcy żaden z moich zawodników nie otrzymał czerwonej kartki, jak więc możemy być na samym dole? - zakończył trener.

Sunderland zajmuje aktualnie 16. miejsce w tabeli Premier League. Nad strefą spadkową ma 4 oczka przewagi.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

ab123 | 14.03.2015 14:54

"Ktoś powiedział mi, że jesteśmy na samym końcu, ale ja nie wiem jak oni przyznają punkty. Nie wiem, może są z Newcastle?"
:D



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy