Żurkowski na oku dwóch zespołów Serie A

Żurkowski (z lewej) i Mychitarian
Żurkowski (z lewej) i Mychitarian PressFocus

Szymon Żurkowski ma za sobą udany sezon w Empoli, ale nie pozostanie w tym zespole. O usługi polskiego pomocnika powalczą Bologna oraz Sassuolo.

  • Szymon Żurkowski spędził ostatni sezon na wypożyczeniu w Empoli
  • Rozegrał udaną kampanię, ale Niebiescy nie zdecydowali się, jak dotąd, na wykupienie Polaka za trzy miliony euro
  • Pomocnik znalazł się na radarze Bologni oraz Sassuolo

Żurkowski może trafić do Bologni albo Sassuolo

Szymon Żurkowski zimą 2019 roku trafił do Fiorentiny, ale nie zdołał się tam przebić do wyjściowego składu. Miniony sezon był dla niego przełomowy. Wybrał się na wypożyczenie do Empoli, gdzie z miejsca stał się istotnym elementem drugiej linii. To między innymi dzięki polskiemu pomocnikowi Azzuri zajęli bezpieczną, 14. lokatę w Serie A. Wszystko wskazywało zatem na to, że klub wykorzysta opcję wykupu, która opiewała na około trzy miliony euro. Jak dotąd zespół się na to nie zdecydował. Wygląda jednak na to, że 24-latek nie musi obawiać się o przyszłe występy we włoskiej ekstraklasie.

O jego usługi zabiegają bowiem dwa kluby. W tym tygodniu dyrektor techniczny Bologni wyznał wprost, że sonduje sytuację Żurkowskiego. Nie znajduje się on jednak na szczycie listy zawierającej cele transferowe. Drugim zainteresowanym klubem jest Sassuolo, jak podaje Nicolo Schira. Polak miałby tam zastąpić Davide Frattesiego, który obecnie dogaduje się z Romą za transfer o wysokości ponad 20 milionów euro. Nie wydaje się jednak, by 24-latek mógł pozostać we Florencji, bo nie widzą tam dla niego miejsca w pierwszym zespole. W nadchodzącym sezonie powinniśmy jednak i tak oglądać reprezentanta Polski na włoskich boiskach.

Żurkowski w minionej kampanii rozegrał 35 spotkań w Serie A. Zanotował w nich sześć bramek i trzy asysty.

Komentarze