Zawodnik Juventusu zaginął

Mohammed Ihattaren
Mohammed Ihattaren Pressfocus

Pierwszy ten temat poruszył włoski dziennik La Gazetta dello Sport. Piłkarz Juventusu, Mohammed Ihattaren wyjechał z Włoch w połowie października. Od tamtej pory nie ma z nim kontaktu, natomiast 19-latek nie odbiera też telefonów od rodziny. Wkrótce sprawą ma zająć się włoska policja.

  • Utalentowany Mohammed Ihattaren od 10 dni nie daje znaku życia
  • Piłkarz wyjechał na pogrzeb ojca 12 października i od tamtej pory słuch o nim zaginął
  • Nastolatek nie odpowiada na telefony rodziny oraz klubu

Mohammed Ihattaren nie dał znaku życia od 10 dni

Zagadkowym zaginięciem Mohammeda Ihattarena żyją dziś całe Włochy. Nowy nabytek Juventusu przybył do Turynu tego lata. Jednak nie mógł liczyć na regularne występy w drużynie Bianconerich, więc udał się na wypożyczenie do Sampdorii Genui. Tam również musiał udowodnić swoją wartość. Holender miał nadwagę przez, którą nie mógł z początku wystąpić w żadnym oficjalnym meczu Serie A.

Były już gracz Utrechtu nie od wczoraj znany jest ze swoich wybryków. Pomimo wielkiego talentu, częściej widziany był na imprezach niż na treningach Co więcej, nie raz zarzucano mu też złą dietę żywieniową. Teraz jednak próbował wszystko to zmienić, lecz w pewnym momencie otrzymał wiadomość o śmierci własnego ojca.

W takiej sytuacji 19-latek poprosił władze klubu o kilka dni wolnego. Kiedy po tygodniu próbowano się z nim kontaktować, telefon nie odpowiadał. W dodatku swoje zaniepokojenie wyjawiła też rodzina zawodnika. Ihattaren nie daje znaku życia od 12 października, więc bliscy zaczynają odchodzić od zmysłów.

Prezes Sampdorii również próbował kontaktować się ze swoim podopiecznym, ale bez skutku. W najbliższych godzinach zapadnie decyzja czy skierować całą sprawę na włoską policję. Z nieoficjalnych wieści wynika, że rodzina nastolatka powiadomiła już wszystkie możliwe służby w Holandii.

Przeczytaj również: Włochy zapłonęły przez kontrowersje. Może z tego być korzyść

Komentarze