Piłkarze Napoli w meczu z Empoli
Piłkarze Napoli w meczu z Empoli PressFocus

Zatwierdzono daty ćwierćfinałów Pucharu Włoch

Daty i godziny rozegrania ćwierćfinałów Pucharu Włoch zostały potwierdzone. Spotkania odbędą się między 26 a 29 stycznia.

Znamy już trzy pary ¼ finału Pucharu Włoch. Juventus podejmie u siebie SPAL, Napoli zmierzy się ze Spezią, a hitem rundy będą bez wątpienia derby Mediolanu. Atalanta podejmie u siebie zwycięzcę meczu pomiędzy Lazio, a Parmą.

Ćwierćfinałowe starcia rozpoczną się od największego hitu. Derby della Madonnina, których stawką jest udział w półfinale krajowego pucharu zaplanowane są na najbliższy wtorek o 20:45. W ostatnich latach pojedynek zespołów z Mediolanu stracił nieco piłkarskiej jakości, ale tym razem lider z Serie A zmierzy się z wiceliderem. Wcześniej Milan wyeliminował po rzutach karnych Torino, a Inter w dogrywce poradził sobie z Fiorentiną.

W środę o 17:45 Atalanta podejmie u siebie zwycięzcę pojedynku Lazio z Parmą. Ekipa z Bergamo notuje serię dwunastu meczów bez porażki. Wcześniej odprawili z kwitkiem Cagliari z Sebastianem Walukiewiczem w składzie.

Później w środę, o godzinie 20:45 Juventus zmierzy się ze SPAL. Stara Dama nie notuje dobrego początku sezonu, zajmując piąte miejsce w Serie A. Jej morale zostało jednak podniesione po sięgnięciu po Superpuchar Włoch. W poprzedniej rundzie Juve w męczarniach wyeliminowało Genoę. SPAL to natomiast jedyny reprezentant Serie B w ćwierćfinale. Wcześniej podopieczni trenera Marino wyeliminowali Sassuolo.

W czwartek tę rundę pucharu zakończy mecz Napoli ze Spezią. Podopieczni Gattuso ulegli ostatnio Juventusowi w Superpucharze Włoch, ale w lidze zajmują relatywnie wysokie, trzecie miejsce. W 1/8 finału wyeliminowali Empoli. Spezia natomiast doprowadziła do jednej z największych sensacji tejże rundy. Po dogrywce poradzili sobie bowiem z Romą. Wynik tego spotkania może okazać się wyrokiem dla trenera rzymian, Paulo Fonseki.

Ćwierćfinały, tak jak poprzednie rundy, rozgrywane będą w formule jednego spotkania.

Komentarze

Comments 7 comments

Dlaczego na seriea.pl brak newsa o wypożyczeniu/sprzedaży Milika?
Przez ostatni rok zatrzęsienie newsów w tej sprawie, a gdy nadszedł finał sprawy to… informacji brak. Dziwne.
To tak jakby puszczać w TV serial przez rok i nie puścić ostatniego odcinka… 🙂

Dobra analogia – i podłapując tą analogię — często bywa tak, że seriale kasuje się w trakcie sezonu, bo zbyt mało osób się je ogląda, to coś podobnego miało miejsce z Milikiem — na początku wiele osób się interesowało jego sytuacją, ale ostatnio? Większości ludzi to po prostu ‘zwisało’.
Ale tak poważnie – niestety od momentu zmiany szaty graficznej portal bardzo poważnie zjechał na ‘jakości’. Zaczynając od tego, że trolliki stanowią większość zarejestrowanych kont, przez minimalne ilości wpisów ‘nie trollowych’, po raczej średnie jakościowo prowadzenie samej strony (braki artykułów, jakość tych tworzonych). Coraz poważniej się zastanawiam nad szukaniem innej strony poświęconej włoskiej lidze.

Zasadnicza kwestia to, że nie ma konkurencji stron poświęconych włoskiej lidze.
Faktem jest, że zmiana szaty graficznej raczej nie posłużyła portalowi. Część użytkowników założyła na nowo konta ale i grupa kilku merytorycznych userów niestety przepadła.
Technicznie też słabo rozegrane, ponieważ dawniej na jednym loginie mogłem komentować newsy na goal.pl czy primeradivision.pl, a aktualnie nie mam takiej możliwości. Trzeba zakładać konta na każdej stronie? Chyba, że tylko ja tak mam.
Co do transferu Milika to z dziennikarskiego obowiązku wypadało zamknąć klamrą sagę transferową Polaka.

A widzisz. Nawet nie wiedziałem że trzeba się rejestrować na każdym ‘siostrzanym’ serwisie. A tak właśnie się dziwiłem, że ludzie z innych lig nie wpadają i nie komentują.
A co teraz zauważyłem – artykuły nie są powiązane pomiędzy portalami, tak więc na goal.pl masz info o Miliku. Na francuskiej lidze zapewne także, ale na włoskiej nie ma bo nikt go tutaj nie umieścił.
Ogólnie – średnio to wygląda (zwłaszcza że wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni do tego co było wcześniej).

Jeszcze trzeba dodać problemy z zakładaniem nowych kont. Ja byłem na starej seriea od 2012 r. Założyłem nowe konto po zmianie szaty i poczatkowo nie chciało mnie zalogować. Musiałem specjalnie pisać do redakcji choć przyznaję, że natychmiast naprawili błąd. No ale niektórych starych userów te problemy mogły zniechęcić

Masz rację co do problemów, ale nie zgodzę się że naprawili to bardzo szybko. Z mojego doświadczenia było to tak:
1) na początku w rejestracji nie działały pola do wpisywania danych,
2) później nie dało się kliknąć ‘wyslij’ (czy co tam jest)
3) później nie przesyłał linku na maila

Jednak masz w zupełności rację – te problemy także spowodowały że część użytkowników po prostu kopnela serwis w cztery litery.