Zakaria wskazał, co zdecydowało o transferze do Juve

Denis Zakaria
Denis Zakaria fot. PressFocus

Denis Zakaria w trakcie ostatniego okienka transferowej zasilił szeregi Juventusu. Zawodnik zmienił barwy klubowe na sześć miesięcy przed wygaśnięciem jego kontraktu z Borussią M’gladbach.

  • Denis Zakaria w styczniu zdecydował się na zmianę klubu
  • Reprezentant Szwajcarii zamienił Bundesligę na Serie A
  • Zawodnik ujawnił, co było decydujące w wyborze Juventusu

Juventus był najbardziej zdecydowany

Denis Zakaria trafił do Juve, podpisując z klubem z Turynu kontrakt do końca czerwca 2026 roku. 25-latek już w debiucie wpisał się na listę strzelców, ustalając wynik spotkania z Hellas Werona. Stara Dama wygrała 2:0. W związku z tym turyńczycy plasują się aktualnie na czwartym miejscu w tabeli. W rezultacie do lidera rozgrywek Interu Mediolan tracą aktualnie osiem punktów.

Reprezentant Szwajcarii był przez media łączony z różnymi klubami, zanim zdecydował się na transfer do Juve. Między innymi Man Utd chciał mieć piłkarza w swoich szeregach. Zakaria w jednej ze swoich ostatni wypowiedzi dla mediów opowiedział natomiast, co zdecydowało, że ostatecznie skusił się na ofertę Juventusu.

Juventus to klub, który wykazał największą chęć podpisania kontraktu ze mną. To było ciekawe doświadczenie – mówił piłkarz w rozmowie z La Tribune de Geneve.

Czujesz sposób, w jaki ludzie z tobą rozmawiają, zainteresowanie ludzi tobą. Inne kluby, które się ze mną kontaktowały, były bardziej powściągliwe – kontynuował Zakaria.

W Juve natychmiast zainteresowaną się mną, przekazując mi konkretne informacje od samego początku. To przyjemne, satysfakcjonujące i to zrobiło różnicę – zakończył zawodnik.

Zakaria ma kontrakt ważny z Juventusem do końca czerwca 2026 roku. Tymczasem dzisiaj wieczorem ekipa z Turynu powalczy o awans do półfinału Pucharu Włoch z Sassuolo. Mecz odbędzie się na Allianz Stadium. W najbliższy weekend z kolei Juve zagra w Serie A z Atalantą. Spotkanie zacznie się w niedzielę o 20:45.

Czytajh więcej: Juventus – Sassuolo: przewidywane składy

Komentarze