Juventus i Milan zrealizowali cel, kompromitacja Napoli!

Piłkarze Juventusu
Piłkarze Juventusu fot. PressFocus

AC Milan i Juventus FC wygrały swoje mecze w ramach 38. kolejki Serie A. W pokonanym polu pozostawiły kolejno Atalantę i Bolognę. Remis z Hellasem Werona zanotowali natomiast zawodnicy Napoli. Tym samym Rossoneri i Stara Dama w kolejnej kampanii będą reprezentować Italię w Lidze Mistrzó wraz z Interem Mediolan i La Deą.

Juventus przejechał się walce po Bolognie

Juventus FC przystępował do potyczki z Rossoblu z jasnym celem, którym było odniesienie zwycięstwa, aby wywalczyć miejsce premiowane grą w kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Taka była pierwsza część planu. Druga zakładała potknięcie jednego z rywali w walce o TOP 4.

Turyńczycy rozbili Bolognę 4:1, rozstrzygając losy rywalizacji w pierwszej odsłonie, mimo że na ławce zawody zaczął Cristino Ronaldo. Na przerwę Juventus schodził z trzybramkową zaliczką. Wynik rywalizacji otworzył Federico Chiesa, który dobił strzał Adriena Rabiota.

Goście w 24. minucie mogli podwyższyć swoje prowadzenie, ale z dobrej strony pokazał się Łukasz Skorupski. Polski bramkarz jednak w kolejnych fragmentach rywalizacji był zmuszony jeszcze trzy razy wyciągać piłkę z siatki. Autorami kolejnych goli byli: Alvaro Morata (dwie bramki) i Adrien Rabiot. Po stronie gospodarzy gola strzelił w końcówce Riccardo Orsolini. Warto nadmienić, że polscy bramce w obu zespołach zaliczyli pełne zawody.

Milan walczył o swoją przyszłość i został wicemistrzem Włoch

AC Milan miał los w swoich nogach w meczu derbowym z La Deą. Aby wywalczyć awans do kolejnej edycji Ligi Mistrzów po siedmiu latach nieobecności w tych rozgrywkach, musiał wygrać. Rossoneri swoje zadanie wykonali. Stało się tak po golu Francka Kessiego z rzutu karnego. Iworyjczyk wykorzystał jedenastkę podyktowaną za faul na Theo Hernandezie. W kolejnych fragmentach spotkania Atalanta szukała gola wyrównującego. Swoją szansę miał Duvan Zapata, ale bez efektu. Tymczasem w zespole Stefano Pioliego bliski podwyższenia prowadzenia był Rafael Leao, ale piłka po jego próbie trafiła w słupek. Ostatecznie Milan jednak zdobył drugą bramkę, co było następstwem kolejnego rzutu karnego wykorzystanego przez Kessiego.

Napoli na otarcie łez pozostała Liga Europy

SSC Napoli w pierwszym spotkaniu w tym sezonie z Gialloblu przegrał 1:3. Ekipa Ivana Juricia zdecydowanie nie leży Azzurrim. W niedzielny wieczór to się potwierdziło. Zespół Gennaro Gattuso męczył się w rywalizacji z Hellasem. Co prawda Napoli w 60. minucie wyszło na prowadzenie za sprawą gola Amira Rrahmaniego. Niemniej neapolitańczycy korzystnego wyniku nie utrzymali do końca. Tym samym mecz na Stadio Diego Armano Maradona zakończył się wynikiem 1:1, a bramkę dla gości zdobył Marco Davide Faraoni. To skutkowało tym, że ekipa z Neapolu nie zagra w kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Odnotujmy, że w szeregach gospodarzy do 71 minuty grał Piotr Zieliński. Tymczasem w drużynie Juricia 41 minut zaliczył Paweł Dawidowicz.

Wyniki meczów 38. kolejki Serie A

Bologna FC – Juventus 1:4 (0:3)
0:1 Chiesa 6′
0:2 Morata 29′
0:3 Rabiot 47′
0:4 Morata 47′
1:4 Orsolini 86′

Atalanta BC – AC Milan 0:2 (0:1)
0:1 Kessie 43′ (k.)
0:2 Kessie 90+2′ (k.)

SSC Napoli – Hellas Werona 1:1 (0:0)
1:0 Rrahmani 60′
1:1 Faraoni 69′

Komentarze

Comments 152 comments

Dobrze że starczyło pod koniec sezonu kasy na kupienie sędziego z Bolonią, bo te 4:0 naciągane, Bologna lepsza była.
Dobrze że Napoli nie zdobyło bramki po staranowaniu obrońcy przez Osimhena jak we wrestlingu i zrobieniu czystego pola Rahmaniemu.
Dobrze, że Milan te wszystkie 20 karnych w sezonie miał na legalu (Juve 10, Inter i Napoli 8, Atalanta 7).
Szkoda tylko, że nie udało się tej czarnej (a w zasadzie czarno-białej) owcy włoskiej piłki, czyli Juve, wyrzucić z LM i wspomóc te pozostałe 19 baranków prawie bożych.
Choć nie mów hop… za chwile są posiedzenia UEFY i FIGC…

Uff, dobrze, że to już koniec tego sezonu.
Ze sportowymi pozdrowieniami amici sportivi!

Amazon, nie wiem o co chodzi z częścią kibiców Interu (nie wszystkich, tylko z pewną “skrzywdzoną” częścią), że dzisiaj np. nie ma Twoich komentarzy pod ostatnim wygranym meczem swojego klubu, wygraliście ligę po kilkunastu latach, może kolejnej takiej okazji nie dożyjemy w okolicach 2032 roku, a Ty się nakręcasz pod artykułem z Juve i wylewasz żale 🙂 Coś jak sektorówka na Meazza podczas meczu Interu “game over” odnośnie meczów Juve w LM. Skąd te kompleksy, że tyle osób woli się emocjonować porażkami przeciwników niż sukcesami własnej drużyny.
To nie jest zdrowe, serio…

@Jerry
”I to jest podsumowanie argumentacji duże części tego forum. “Moja racja jest mojsza niż twojsza. Właśnie moja racja jest najmojsza””
No to może ustalmy, był Twoim zdaniem karny na Cuadrado czy nie ? To w zasadzie wyjaśni mi wszystko w Twojej kwestii. Dla mnie ewidentnie CalVARese Wam pomógł w tym meczu. Nie sprawdził VAR w kluczowej sytuacji i te 2 pkt zdeterminowały LM dla Juve. Gadanie , że to tylko jeden mecz to takie bajki dla dzieci. Końcówka sezonu to nie to samo co 5 czy 18 kolejka. Ta sytuacja była kluczowa i podano wam rękę. Śmiać się chce kiedy dorośli ludzie wykręcają kota ogonem.

Karny na Cuadrado był. Bezczelny i wymuszony przez niego, czego nie lubie i nie pochwalam, ale doprowadził sumarycznie do kontaktu z nogami i jestem pewien że przeciw Juve na 100% byłby gwizdniety.
A teraz pytanie, czemu o karnym Cuadrado chyba z 15 razy tu napisano, a nikt nie napisał o wczesniejszej żenującej sumarycznie czerwonej kartce dla Bentancura za zwykły prosty faul, gdyby ktorej nie bylo to pewnie Juventus nie musiał by w ogóle gonić wyniku, bo miał b. duża przewage? Odpowiedź jest prosta: jesteście ślepi na jakiekolwiek fakty nie pasujące Waszej teorii gdzie Juve przekupiło świat, choć jak dowiedziono chwile po przedawnieniu calciopoli Inter we wszystkie poprzednie afery był identycznie tak samo zamieszany. Wstyd przyznać prawda?

@Jerry. Coś jest nie tak bo nie mogę Ci bezpośrednio odpowiedzieć. Co do kartki Bentancura. Pełna zgoda, sędzia popełnił chyba błąd. Jednak ślepy jesteś chyba Ty, bo nie widziałeś czerwonej kartki dla Kulu po faulu chyba w 36 min. Prawda jest taka, że sędzia naprawił błąd błędem. Dla Was paradoksalnie było to korzystne bo zamiast grać od wspomnianej 36 min w 10, graliście ” tylko ” od chyba 60. Nie wiem po co bijesz pianę z Calciopoli? Ktoś kilka dni temu wyjaśnij tutaj, wszystkie zawiłości tej afery. Podał fakty i informacje o wyrokach. Nie chcę już do tego wracać. Rozmawiamy o meczu Juve – Inter i o korzyściach dla Twojego klubu od sędziego. Te są niezaprzeczalne w obliczu w/w faktów. Polecam skrót, cały mecz lub chociaż powtórki kilku akcji. Tutaj nie ma czego bronić. Sędzia dał Wam wtedy punkty w prezencie. Ważą niesamowicie dużo w ogólnym kontekście. Nie wiem co jeszcze trzeba napisać na ten temat, aby kilka osób to zrozumiało.

Inter miał, ma i miał będzie wieczny ból tyłka. Do tego w tym sezonie wyśnili sobie, że będą decydować o losie Juve i kolejny kij w tyłek, bo zostali zweryfikowani i mogą decydować jedynie o tym, czy dupsko boli ich nadal tak samo, jak na przestrzeni wielu lat, czy może trochę bardziej. Znów próbujecie napędzić tryby maszyny zwanej farsopoli. Może za kilka lat uszyjecie kolejną bzdurę na miarę waszego śmieciowego klubu będącego siedliskiem hipokryzji. Jeśli się nie mylę, to dzisiaj Inter też grał, ale zamiast skomentować mecz drużyny, której chyba kibicujesz, wolałeś wylać żale pod artkułem dotyczącym meczu Juve z Bologną. I nadal będziecie pisali bzdury, że to my mamy “kompleks Juve”. Do budy trollu i stamtąd szczekaj. Karawana jedzie dalej.

Zieew to jedyne co mam dla Ciebie i jako podsumowanie Twojego bełkotu. Zawsze plujesz jadem a tak naprawdę nie masz nic sensownego i mądrego do powiedzenia. Szkoda mi czasu na polemikę z kimś tak zaślepionym. Reprezentujesz każdym wpisem Himalaje hipokryzji oraz kompletne oderwanie od rzeczywistości. Kompleksów nie da się wyleczyć pisząc bzdury w internecie, zrozum to w końcu, bo inaczej czeka nas kolejny festiwal kompromitacji w Twoim wykonaniu.

Jerry, Co ma piernik do wiatraka? Napisałeś prowokujący komentarz w moim mniemaniu a ja odpisałem. Widzę, że trochę jednak niesmak jest u Ciebie. Myślę, że część waszych kolegów po szalu wie, że przepchnięto Juventus kolanem do LM. Jest też druga grupa, która jak te małpki nie widziała i nie słyszała opinii w gazetach po meczu w Turynie. To dopiero jest chore. Co do meczu Interu i braku mojego komentarza. Nie bardzo wiem dlaczego miałbym komentować ten wynik. Cieszyłem się przy piwku i tyle. Wpadłem poczytać komentarze po ostatniej kolejce i szczerze, bez zamiaru pisania czegokolwiek. Jednak Twoje złote myśli zwyczajnie dały mi asumpt to tego, żeby skrobnąć 2 zdania. A że Tobie to nie w tango, to już nie moja wina. Prawda jest taka, że sędzia podarował wam 2 punkty w kluczowym momencie sezonu. Dzisiaj warte tira kasy i tyle. Kto sądzi inaczej jest kompletnie oderwany od rzeczywistości albo ma bielmo na oczach. Inaczej tego nie da się wytłumaczyć. Tak czy inaczej pozdrawiam i gratuluję awansu do LM.

@”Kto sądzi inaczej jest kompletnie oderwany od rzeczywistości albo ma bielmo na oczach.” I to jest podsumowanie argumentacji duże części tego forum. “Moja racja jest mojsza niż twojsza. Właśnie moja racja jest najmojsza”

Jerry przeciez jestes madry facet, po co wciagasz sam siebie w takiej idiotyczne dyskusje ? 🙂 Juve pokazalo, ze potrafi sie spiac, Milan jak ma w formie Theo to dostaje karne, a jak gralismy piach to karnych nie bylo. Inter w tym sezonie gral doskonale, a Napoli odpadlo na wlasne zyczenie. Ja osobiscie uwielbialem sledzic ten sezon i mam nadzieje, ze spotykamy sie znowu tutaj od pierwszej kolejki. Bez napinki, pilkarze maja wakacje to my sobie tez je zrobmy ! 😀

Odkąd Serie A ma 4 miejsca w LM z urzędu (jako jedna z czterech najsilniejszych lig w Europie), to 77 punktów to jest najwyższy wynik, który nie dał przepustki do LM nie tylko z Włoch, ale także z Anglii, Hiszpanii i Niemiec. Ale w sezonie 2016-17 Napoli odwaliło lepszy numer – wywalczyło z trzeciego miejsca awans “tylko” do play-offów LM (bezpośredni awans był dla misatrza i wicemistrza) z 86 punktami. Odkąd 4 najlepsze ligi mają po 4 gwarantowane miejsca w LM, 77 punktów zawsze wystarczało, żeby do LM mistrzów się dostać. Aż do tego sezonu Serie A.

Napoli się przejechało w meczu z Veroną. Grali słabe zawody i zasłużenie nic tam nie ugrali.

Milan … ehhhh … potrzeba porządnego napastnika. Potrzeba 1-2 porządnych ofensywnych pomocników. Dobrze się skończyło, ale nerwy zupełnie niepotrzebne.

Juve w LM to Ronaldo jednak zostaje ?

No nie wiem, wolałbym odpadać we wcześniejszych fazach niż być wiecznie wyjaśnianym w finale LM przez kogokolwiek XDDD Jakie to są dla was emocje skoro z góry wiadomo że Juventus przegra finał przed rozpoczęciem spotkania? Spokojnie, jak jakaś Legia dojdzie do finału to wtedy widzę wasza szansę na końcowy sukces

Jeszcze pragnę tylko przypomnieć że Ronaldo przybył do Juventusu wygrać LM ahahahhh
Facet nie mógł się bardziej pomylić, skoro nawet Mr. Champions League wam tego nie zapewnił to kto ma to zrobić? To jest klub wiecznego przygrywa lm, może w superlidze wam lepiej pójdzie

wolałbyś odpadać we wcześniejszych fazach niż dochodzić do finału…Ty czasem czytasz co piszesz?Lepiej odpaść w eliminacjach czy dojść do drugiego miejsca nie ważne w jakiej dyscyplinie? Lepiej zarobić tysiąc złotych czy milion? Eh z taką logiką to nawet nie ma co dyskutować

No tak, teraz się będzie do innych dyscyplin odnosił bo tak mu wygodnie XD
Jak ci to uzmysłowić żebyś zrozumiał, jesteś kibicem juve więc może być problem. W finale gra się po to, by go wygrać, a nie po to by chwalić się dojściem do niego, to jest logika przegrywa czyli wszystko się zgadza. Zrozum typie, na 9 finałów przegraliście 7, rozumiesz? SIEDEM. To absolutny rekord i nikt tego nie jest w stanie pobić przez najbliższe dekady. Taki Bayern ma 5 przegranych finałów, tyle że triumfowali sześciokrotnie

granat105

Ty dziecko czytasz ze zrozumieniem czy jeszcze nie było w szkole?

Wyjaśniany przez kogokolwiek w finałach? Przeważnie jest to Real albo Barcelona. Granat jak ci to uzmysłowić, żebyś zrozumiał, jesteś kibicem interu, wiec może być problem. W LM chodzi o to, żeby zajść jak najdalej, a nie odpadać co chwila w grupie. Zrozum chłopie, graliśmy 9 finałów a inter 5.
Ale rozumiem Twoje szczekanie. Wiesz, że następny sukces interu będzie za dekadę, więc kiedy jak nie teraz chlubić się i szczycić tym, że Juve zagrało padakę w tym sezonie i tylko dlatego macie tytuł.

I to jest właśnie wasza logika, to nie Inter wygrał mistrzostwo, to Juvetus je przegrał. Gdyby tak było różnica punktowa nie była by większa niż 5 pkt, a tych punktów było 13, to była deklasacja i przestań zaklinać rzeczywistość. Skąd ta pewność że Juventus w przyszłym sezonie wróci na tron? I skąd przekonanie że dla Interu Scudetto to jednorazowy wybryk, na czym oparleś tą kalkulację? Tak właśnie wygląda dyskusja z wami, przekonani o swojej wielkości, nie przyjmujący do wiadomości tego że byli po prostu od kogoś gorsi w sezonie. Idąc waszym tokiem rozumowania, to nie Juvetus zdominował ligę na 9 lat, to Inter i Milan pozwoliły Juvetusowi to zrobić samoczynnie popadając w kryzys i odbierając jakiegokolwiek konkurenta do mistrzostwa. Przecież to ma sens.

Co do LM, wiecie że ta statystyka jest dla was druzgocącą? Marki takie jak Juvetus czy Inter powinny być stawiane w roli faworytów do końcowego triumfu gdy dochodzą do finału, nie windować samo znalezienie się w finale rozgrywek, taką statystyką mógł by się poszczycić klub pokroju Atalanty. Koniec końców na kartach historii zapisują się zespoły które zdobyły trofeum, kto pamięta o finalistach? A prawda jest taka, że Inter wygrał to trofeum więcej razy grając w prawie dwukrotnie mniejszej ilości finałów.

Kto pamięta o finałach? Ty cały czas o nich piszesz. Poza tym skoro takie marki jak Inter i Juventus (tak, ma w nazwie literę “n” o której zapomniałeś marny prowokatorze), powinny być w gronie faworytów, to chyba lepiej dochodzić do finału i przegrać z Realem, niż odpaść z grupie z Szachtarem… Trochę konsekwencji w tych wypocinach. Deklasacja to 9 mistrzostw z rzędu a nie jeden tytuł. Wyprzedziliście nas o kilkanaście punktów, a gdy my wygrywaliśmy mistrzostwa to nieraz ta przewaga wynosiła ponad 30 nad wami. W rekordowym sezonie było to 42 punkty. To jest deklasacja.

Jak zwykle, odwracanie kota ogonem i przypominanie dominacji bla bla bla rzygać się che chłopie. A o takich finalistach jak wy nie sposób nie pamiętać, przecież przegraliście siedem razy, może bym zapomniał gdybyście potrafili częściej to trofeum wygrać? Na szczęście skończył się już ten okres panowania służby więziennej, a takie pajacyki twojego pokroju powoli znikną w czeluściach internetu. Jak dobrze że będziecie mogli wrócić wspomnieniami do tej dominacji, bo do teraźniejszości się odnieść nie możecie, jesteście krajowym pośmiewiskiem u każdego klubu, u każdego fanatyka, u każdego działacza sportowego. Nikt nie chce z wami wchodzić w komitywę bo jesteście przekrętem, Agnelli zacierał rączki na pieniążki z superligi, już liczył ten dochód bo wiedział że Juventus LM nie zdoła wygrać już nigdy, a tu taki klops, jak mi przykro. Jeśli teraz nie posypie dobrej mamony dla Uefa, w przez najbliższe dwa lata będziecie oglądać Inter w LM, występy Juve w tych rozgrywkach jedynie na VHS, najlepiej te przegrane finały w żałosny sposób z Realem czy Barceloną. Obejrzyjcie 2010 jak tak lubicie historię i zobaczcie na własne oczy jak się wygrywa końcowe trofeum 🏆.

Czemu mnie obrażasz? Bo nie masz argumentów? Twój żałosny klubik wygrał raz na 10 lat jakieś trofeum i już się czujecie bogami? W sumie nic dziwnego, skoro miałeś 8 lat jak ostatnio inter coś znaczył. VHS to ty sobie będziesz puszczał jak chinole przestaną pompować w was kasę. Już powoli się mówi, że Conte odejdzie, a za nim pewno pozostali. Co do superligi, to przecież interek tak samo chciał się w niej znaleźć, halo, doczytaj może trochę.

A propo panie finalisto. Ładnie ostatnio przerżnęliście finał z Sevillą, która jest o półkę niżej niż Real i Barcelona 🙂

Mówimy o LM, a ten z LE wyjeżdża, no w sumie co ci pozostało. Inter w tamtym finale zagrał bardzo dobre spotkanie, przegrali po pechowej bramce zostawiając po sobie dobre wrażenie. Grali z Sevillą, absolutnym rekordzistą tych rozgrywek którzy mają patent na zwycięstwo w ostatnich latach. juventus natomiast finaly z Barcą i Realem przegrał w sposób absolutnie żałosny, nie mając żadnych piłkarskich argumentów, wyszli z pełnymi gaciami grając antyfutbol i licząc na cud, nie zdarzył się.
Superliga powstała z inicjatywy Pereza ORAZ Agnellego, oni byli prowodyrami tej akcji licząc na jeszcze większe zdystansowanie małych klubów zabijając jakikolwiek aspekt zdrowej rywalizacji dla swoich korzyści. I ty myślisz że Inter miał nie brać w tym udziału, jednocześnie pozwalając juvetusowi na zrobienie poduszki finansowej, by ludzie twojego pokroju mogli się szczycić kolejnymi latami dominacji? Na jakim ty świecie żyjesz, obudź się chłopie. Co do Interu nie musisz się martwić, wasz człowiek Marotta wszystko ogarnie nawet przy odejściu Conte czy jednego kluczowego zawodnika.

No właśnie. Sam Perez chce się dogadywać z równymi sobie, a nie z jakąś chińską podróbką klubu.
No nic, pozostaje mi życzyć ci samych lat w obfitości, niemniej niedługo zobaczymy czy interek będzie miał 2 gwiazdkę wcześniej niż Juve 4 😉 Pozdrawiam najserdeczniej, bardzo rzeczowa i konkretna wymiana zdań

Atalanta jak zwykle w ważnych spotkaniach, do tego kolejne karne Milanu (drugi kuriozalny) i szybko okazało się, że w tym meczu nie ma na co liczyć. Ale na Napoli i Zielińskiego pod presją liczyć można zawsze. Nie wiem czy to taka kompromitacja jak w nagłówku, bo Hellas to bardzo solidny zespół, grali już dziś na luzie ale z wielkim zaangażowaniem jak na mecz o pietruszkę. Dobrze, że ten sezon zakończony, dla mnie scenariusz idealny, bo poza oczywistą radością z Juve, wolę Milan w LM po 7-miu latach (!) niż Neapol, w dodatku Lille mistrzem Francji 🙂

Kibice czwartej siły w serieA jak zwykle na świat patrzą przez czarno-białe okulary. Pierwszy karny – Theo skoszony równo z murawą. Drugi – ręka tak ewidentna że bardziej się nie dało. Za to karne dla Juve zawsze bez zarzutu. Szczególnie te z Interem wszystkie ok, nie? I konmpromitujące symulki Chieliniego przy straconych bramkach też super?

Przy okazji — trzeba jeszcze popatrzeć na inne wyniki — Roma tylko zremisowała ze Spezią i o włos by się nawet do tego nowego tworu by się nie zakwalifikowali. Szkoda trochę Sassuolo, którzy wygrali z Lazio.

Masz chłopaku jakąś inteligencję, intuicję, doświadczenie życiowe – powiedz nam, komu Twoim zdaniem kibicują tacy osobnicy, z jakiego środowiska zawsze się wywodzą? 🙂 Nie chcąc spojrzeć prawdzie w oczy też budujesz niechęć.

Sugerowanie pokrewieństw na forach internetowych.
ty już serio upadłeś na samo dno.

Milan, Milan, Milan jest wicemistrzem i wraca do LM tam gdzie jest jego miejsce!!! Co za nerwowy wieczór, stosują skrót myślowy, można napisać że cały sezon dla Milanu, Atalanty, Juve i Napoli rozstrzygnął się w ostatniej kolejce. Po remisie z Cagliari większość sympatyków ACM w tym ja sam zwątpiła w wygraną z Bergamo ale tak od połowy tygodnia wiara zaczęła wracać, że może ta Atalanta zmęczona sezonem i walką z Juventusem w środku tygodnia nie będzie tak dobrze dysponowana i tak było, grali jakby od niechcenia, jakby im aż tak nie zależało czego nie można napisać o Milanistach tam była pełna koncentracja i zaangażowanie a Stefano Pioli w ostatniej bitwie wygrał cały sezon idealnie prowadząc zespół w tysm postkaniu i osiagajac największy sukces w swojej karierze trenerskiej. Łączę się w bólu z kibicami Napoli i gratuluje Juventusowi który psim swędem ale wyszarpał ten awans i oddalił widmo dość poważnego kryzysu w Turynie. Sędzia dziś nie chciał zrobić krzywdy Milanowi a i trochę chyba nam sprzyjał ale to tylko moja subiektywna ocena. Tak naprawdę liczy się tylko to że Milan wraca do LM i w gratisie, z pokorą i wielką dumą bierzemy to wicemistrzostwo które dla nas po tylu latach smakuje jak “coś dużego”. ACM!!!

Po tym sezonie mogę napisać tylko “uff”. Jest to dla mnie ostatecznie kwstia neutralna, ale jednak trochę szkoda Napoli i Sassuolo, bo z punktu widzenia nie do końca obiektywnego obserwatora, Juventusowi i Romie za padakę, którą w tym sezonie grały należało się – odpowiedno – LE i brak pucharów. Poza tym, szkoda niedocenianego Gattuso.

Piękne w tym wszystkim byłoby pozostanie Pirlo na stanowisku 😉
Bo CR już ma wywalone na ten klub.
Napoli klasycznie się zesrało. Milan klasycznie z karnymi.
Najważniejsze, że Inter zostawił wszystkich na kilkanaście punktów w tyle 🙂
DOMINACJA.

Od naiwności Napoli (bez gola przez pierwsze 60 minut, po czym błąd na póżny gol rywali- żeby wyjść z takiej opresji trzeba być Atletico z Carrasco i Suarezem…) po afront CR (“jestem zmęczony…”). Wszystko decyduje się w ostatniej kolejce i taka jest piłka. Nie wiem czy Pirlo zasłużył na pożegnanie- CR z pewnością tak.

Jedno pytanie: jaka jest ostatecznie wykładnia przy zagraniu ręką przez obrońcę w polu karnym (nie zwiększającą obrysu ciała), która jest wynikiem rykoszetu przy bliskiej odległości. W nowych wytycznych są definicje przypadkowości i piłki nieoczekiwanej, bądź oczekiwanej z bliskiej odległości. Ostatnie wytyczne, które słyszałem miały nie uznawać czegoś takiego za złamanie przepisów, w kontrze do tego co było sezon temu, gdy przeciw Juventusowi ciągle gwizdano karne.

No to z tych powtórek, ktore widzialem to obrońca Atalanty cofa rękę w strone ciala, tak ze byla w jego swietle w momencie kontaktu, czyli nie powiększał powierzchni. Dotatkowo pilka była po rykoszecie i z bliskiej odległości. Więc skąd karny dla Milanu?

Wyłączenie dotyczące ręki zagranej po rykoszecie (od innego zawodnika niż ten zagrywający ręką) :
– ma zatosowanie tylko kiedy rykoszet był w bliskiej odległości od miejsca przewinienia
– nie dotyczy sytuacji kiedy powierzchnia ciala byla nienaturalnie powiększona
– nie dotyczy sytuacji kiedy ręka zagrana jest powyżej barku

Rykoszet nie był w bliskiej odległości a powierzchnia ciała była ewidentnie powiększoka. Ale nawet jak ktoś chce to widzieć inaczej to wciąż ręka jest powyżej barku.

Karny widmo z meczu Juve – Inter pozostawia niesmak, ale Napoli zdecydowanie powinno mecz z Hellasem wygrać i nie oglądać się na innych. Są słabi psychicznie i niestabilni, ale to nie dziwota skoro liderami w ataku są Zieliński i Insigne. No i można mieć pretensje do Gattuso bo stracona bramka trochę podobna do tej z Cagliari. Na takim etapie sezonu, z tylko solidnym rywalem grającym o ‘pietruszkę’, nie można tak oddać prowadzenia.
Finansowy duży cios, a Milan będzie rósł. Może być trudniej o LM za rok.

No i jeszcze jedno. Kibice Juve od dawna twierdzą, że we Włoszech niemal wszyscy marzą by dokopać ich klubowi. Juventus w tym sezonie był na widelcu i co? Cagliari z południa wypruwa sobie flaki w meczu o nic z Milanem. Hellas w podobnej sytuacji walczy jak lew z Napoli. Sędziowie w meczu Juve – Inter robią robotę…. I to wszystko w końcówce sezonu… Hmmm… Trzeba chyba nieco zweryfikować te tezy o powszechnej nienawiści do tego klubu.

Dalej biadolenie o sędziach z meczu z Interem. Może powiecie coś na temat pracy sędziów w dzisiejszym meczu? Gol dla Bologny po faulu na Kulusevskim.
Obrońca Bologny wyręcza Skorupskiego interwencją iście bramkarską, VAR milczy. Skoro twierdzicie, że decyzje sędziowskie z meczu z Interem wypaczyły sezon

… to jak określicie wpływ decyzji sędziowskich z meczu Juve – Fiorentina?
Spoko, Conte też ma gdzieś scudetto, tak samo jak wy. Najbardziej boli go, że nie zadecydował o losie Juve i jego prywatna wojenka z Agnellim spędza mu sen z powiek.
Taki macie klimat w klubie z chińskiego marketu.

Człowieku jaki ty jesteś żałosny i maluczki jednocześnie, sam ciągle bijesz pianę nienawiści a później wielce zdziwiony że ktoś ma negatywne zdanie o juventusie. Gdy wspomina się o jedynym tryplecie Włoskiego klubu w historii mówisz by nie żyć przeszłością, by następnie mówić o kilkuletniej dominacji juventusu która zakończyła się spektakularną klapą i machlojkami z superligą. Dla mnie klubik który przegrał siedmiokrotnie finał LM jest totalnie obojętny, ale widząc takich kretynów czuje narastające obrzydzenie ubrane w więzienne barwy, bez pozdrowień.

oo i wybuchła frustracja, wybiło szambo. Ten “klubik” bije twoich na głowę

W czym? W lidze zostaliście dotkliwie zniszczeni nie tylko przez Inter, w pape od każdego zespołu z czołówki. No dalej, przypomnij te lata dominacji, obecnie tylko do historii się możesz odnieść bo w czasie teraźniejszym juvetus jest totalnym shitem i całe środowisko piłkarskie ma polewkę. Zostały jedynie takie 40 letnie mirki jak ty, które boją się swojej opinii na fb czy innych portalach bo wstyd być kibicem Juve, dlatego komentuje tutaj, nawet mi cię nie żal XDD

Dziennikarze SKY po meczu mieli pretensje do trenera Verony o nadmierne zaangażowanie w ten mecz, Juric wpadł w furię i przerwał wywiad, Hellas domaga się przeprosin od stacji. Nie pytali Atalanty o zerowe zaangażowanie, tylko Veronie kazali przepraszać za dobry mecz, takie rzeczy tylko w Italii.

Dodam, że ultrasi Atalanty (są tacy) przed meczem domagali się od zespołu porażki. Gratulujemy pięknego zakończenia – zgodnie z nawoływaniem ultrasów, przerżnęli swoją historyczną szansę na drugie miejsce, a Juve i tak jest w LM. Oczywiście po drodze będzie jeszcze jakaś drama z socjopatą Ceferinem.

“Nie pytali Atalanty o zerowe zaangażowanie”
Atalanta w drugiej połowie miała 75 % posiadania piłki. To chyba niemożliwe przy zerowym zaangażowaniu. 🙂 Aż strach się bać do jakiego poziomu ten procent skoczyłby gdyby chciałoby im się chociaż w połowie. 🙂
Milan to silny rywal, który miał tydzień wolnego. Atalanta w środę miała finał PW. Brakowało sił, a rywal grał z nożem na gardle.

Jeśli można się pytać i się pyta o zbyt małe zaangażowanie to dlaczego nie można o zbyt duże? Hellas od co najmniej kilku spotkań pokazywał bardzo mało zaangażowania. Więc nie rozumiem oburzenia o pytanie co się zmieniło w ostatniej kolejce.

W meczu Napoli – Cagliari nie została uznana bramka Osimhena na 2-0 w kontrowersyjnych okolicznościach.
Nie twierdzę, że Juventus w tym sezonie był forowany przez sędziów w tym sezonie bo nie był. Chodzi mi o końcówkę sezonu gdy ważą się jego losy. Absolutnie nie widać było by Juventus miał pod górkę, a inne drużyny grały ‘przeciwko’ im.

Ty chłopaku widziałeś może mecz Sassuolo-Juve,? To było żenujące, oglądać jak Sassuolo samo strzela sobie gole, żeby tylko Juve nie straciło sezonu. Nie oceniaj więc zaangażowania innych drużyn, bo gdyby nie machlojki w meczach Juve (sędzia w meczu z Interem, czy pomocna dłoń Sassuolo) to byście grali w LE.
Żeby było jasne, ja wolę w LM Juve niż śmieciarzy z Neapolu, ale smród po awansie Juve pozostanie.

Czego to ludzie nie wymyślą w mrocznych głębinach swoich umysłów. Sassuolo miało 19:15 w strzałach, 66% posiadania piłki i dało Juventusowi niezły wycisk, ale Twoim zdaniem odpuścili mecz. Rozumiem traumę Sass i Berardiego, ale może poszukaj jednak źródeł tego “smrodu i niesmaku” w swoim życiu gdzie indziej, kibicu 20-tu karnych w sezonie. Ta piękna, ofensywna Atalanta potrzebowała 65 minut aby pierwszy raz zagrozić bramce Donny i nie twierdzę że zrobili to specjalnie, ale ich “markę kibicowską” niestety będę od teraz kojarzył z nawoływania do własnej porażki i radości z utraty wicemistrzostwa.

granat105
odpisze ci tutaj dzieciaku bo coś pod twoim postem nie mogę. “Zniszczeni przez Inter” buhahahahaha zwłaszcza w Lidze Mistrzów i w Pucharze Włoch. Ochłoń. Na 4 mecze w tym sezonie z Interem Juve dwa wygrał, jeden zremisował i 1 przegrał wyrzucając Inter z CI. Bo w CL wystarczył Szachtar 🙂

Co ma juventus do Interu w Lidze Mistrzów mirku? Wow, odpadliście z Porto w 1/8 a nie w grupie, mając Cristiano Ronaldo, jest się czym szczycić XDD
Ale chyba tylko to wam pozostało wujki. W lidze bilans dwumeczu dalej na waszą niekorzyść, jak dobrze że jest puchar, chociaż tam mogliście coś wygrać z rezerwowym Interem XD
13 punktów straty, to są Himalaje chłopie, skończ się mazać i wracaj do jaskinii, wygląda na to że trochę tam posiedzicie

z rezerwowym Interem :):):) buhahaha zrobiłeś mi dzień dziecko, czyli Inter w półfinale wystawił rezerwowy skład bo kij…po co dojść do finału, przecież jesteśmy przegrywami :):):) bilans to bilans januszu. 2-1-1 dla Juve. Szczycisz się pandemicznym mistrzostwem? A które to w waszej gablocie józeczku? Ledwie 19 w tym część dzięki farsopoli. Żyj złudzeniami. Wylazł w końcu troll z nory po 9 latach

Teraz będzie umniejszał i mówił o pandemicznym mistrzostwie, przecież każdy klub był dotknięty Pandemią tak samo głąbie XD Kibic juve coś o Calciopoli? Haha, dobre dobre, dawno nie było. Myślisz że czemu kibice Atalanty żądali od piłkarzy podłożenia? Bo każdy w lidze gardzi tym śmieciowym klubikiem pełnym przekrętów i agnellim który jawnie szydzi z pozostałych klubów windując wielką 3. Zgól tego wąsa i i wracaj na jakieś fanpage juve 40+, tam takie wypociny zdobędą poklask. Skoro bilans to bilans, nie zapominaj o rekordowych 7 porażkach na 9 finałów w LM, jak tak lubisz statystyki 😂 Płacz więcej, żyj dalej przeszłością a Ja będę celebrował mistrzostwo patrząc z góry na twój żałosny klubik przy okazji puszczając ci mele prosto na pysk.

hahahaha ależ nie złość się tak zakompleksione dziecko bo im bardziej ziejesz jadem tym bardziej udowadniasz, że moje argumenty cię miażdżą. Dawaj dalej, płacz hahaha

Masz tabelę wszechczasów Ligi Mistrzów dzieciaczku i dalej płacz: 1 REAL MADRYT 24 267 159 51 57 567 293 528
2 FC BARCELONA 24 257 151 62 44 517 255 515
3 BAYERN MONACHIUM 23 252 143 53 56 500 261 482
4 MANCHESTER UNITED 22 224 118 56 50 373 210 410
5 JUVENTUS FC 20 198 98 52 48 306 195 346
6 ARSENAL FC 19 177 83 41 53 281 205 290
7 CHELSEA FC 16 164 80 47 37 278 158 287
8 FC PORTO 23 188 80 46 62 253 220 286
9 AC MILAN 17 165 74 49 42 231 156 271
10 OLYMPIQUE LYON 16 136 58 36 42 214 165 210
11 LIVERPOOL FC 12 122 59 32 31 209 122 209
12 PARIS SAINT-GERMAIN 12 109 60 21 28 218 123 201
13 BORUSSIA DORTMUND 14 122 57 25 40 193 148 196
14 INTER MEDIOLAN 13 117 54 29 34 164 134 191
15 AFC AJAX 15 120 48 33 39 163 134 177
16 VALENCIA CF 12 112 48 32 32 165 119 176
17 ATLÉTICO MADRYT 10 93 46 27 20 131 80 165
18 OLYMPIAKOS SFP 19 122 39 22 61 145 208 139
19 SL BENFICA 15 106 37 25 44 115 140 136
20 AS ROMA 11 100 36 25 39 133 150 133

Najważniejsza tabela:
Inter: 5 finałów, 3 zwycięstwa, 2 porażki
juventus: 9 finałów, 2 zwycięstwa(XD), 7 porażek(😂)
Miażdżony to jest juventus w tym roku nie tylko przez rywali, ale i środowiska związane z footballem. Więcej nie odpowiadam bo jesteś głąbem, zajmij się dziećmi albo idź na spacer z psem, niech mamusia nie zapomni ci kagańca założyć, bo ujadasz aż piana z pyska leci.

i znowu nie wytrzymałeś ciśnienia. Uczepił się tych finałów…jedyny argument i to chybiony. Patrz na wszystkie tabele, wszechczasów, Juve zawsze przed Interem i w Lidze Włoch, i w pucharze Włoch i w lidze mistrzów. A jak brak argumentów to najlepiej wyzywać, nic innego nie umiesz, żadnych merytorycznych argumentów, tylko obrażanie rozmówcy. Jak dziecko w podstawówce

Powiem szczerze, że były tu różne trolle, prymitywy i zwykłe buraki, ale kogoś tak rozczarowującego intelektualnie, zwyczajnie głupiego jak granat ten serwis chyba jeszcze nie widział. Pisze jakieś dyrdymały, że Juventusowi kibicują tylko czterdziestolatkowie (to akurat byłaby wielka zaleta dla społeczności, tylko kretyn zapomniał że jest dokładnie odwrotnie za sprawą fanbojów Ronaldo, Dybali i dekady sukcesów), a sam uczepił się dwóch wygranych finałów Interu z lat… 1964 i 65. Wg tej zasady Interowi kibicują głównie nieboszczycy. Kolejne pół wieku, a po rocznej przerwie kolejną dekadę ten klub nic nie znaczył, a na 120 lat istnienia Serie A zaliczył ponad 100 rozczarowujących sezonów, więc idąc tokiem myślenia tego błazna powinien wycofać się z wszelkich rozgrywek. I na koniec, dysponując tymi wszystkimi liczbami, ubzdurał sobie, że ten jeden sezon Interu po dekadzie Juventusu zapowiada coś więcej niż… jeden sezon.

ty sam jesteś “nieboszczyc”.
Idiotów wśród kibiców juve nie sieją.

Piękny jest ten ból dupska kibiców więziennych.
Ile to straciliście do mistrza Włoch? 13 punktów
Zostaliście ośmieszeni jak Juve to kiedyś robiło w tej lidze.
Pokora by się wam przydała.

Niektórzy się chwalą, że jakby Juve było w formie z innym trenerem…
Zdajecie sobie sprawę, że w ostatnich 10 latach mieliście tylko 2 razy więcej punktów w sezonie niż w tym Inter?
To Inter był taki mocny w SerieA, a nie Juve takie słabe.

Jest wręcz odwrotnie. Ty i grandę jak zwykle wyjaśnieni i odwracają kota ogonem. Dzieciaczki. A mario to nawet był uciszany przez swoich kumpli po szału. Nawet Interiści cię nie trawią

A kompromitujesz się ty przy każdej okazji. Jeszcze nie widziałem twoich dyskusji bez kłótni i bicia piany. Najgorszy rodzaj trolla nie szanowany nawet przez swoich

Niesamowity był to sezon calcia, nie zapomnę go nigdy. A czego życzę sobie w nowym? Jeszcze więcej tego samego, a konkretniej to gradu bramek Cira, bo b. go lubię, dużo ,,punktujących” goli w ostatnich minutach, pięknych zwycięstw i emocji do finałowej kolejki.
Po 13 latach dostaliśmy się do CL tylko po to, żeby zagrać w niej bez kibiców i składem zdewastowanym przez kontuzje i wirusy, premierowa wygrana z Dortmundem i typowy dla nas rollercoaster z Belgami oraz poprzeczkami, to chyba dwa najistotniejsze elementy tej europejskiej kampanii.
Z Bayernem to jednak trochę mieliśmy pecha, że w trójkowym bloku Acerbiego ,,flankowali” Musacchio z Patrikiem, a w drugiej połowie sam Francesco przybił stempel strzelając samobója, wielka szkoda, bo taki mecz szybko się nam nie powtórzy.
W Serie A szału nie było, niestety zarząd pieniędzmi z CL napalił w piecu, więc o osiągnięciach porównywalnych do tych z ubiegłych mistrzostw mowy być nie mogło, niemniej jednak piąty kolejny sezon gramy w europejskich pucharach – brawa dla Inzaghiego i chłopaków, takiej serii za obecnego prezydenta jeszcze nie uświadczyliśmy.
Absolutny debiutant Pirlo podnosi Superpuchar i Puchar Włoch, zaprowadza także Juve do CL, patrząc przez pryzmat samych rezultatów Agnelli się nie pomylił.
Rekordowy pod względem rzutów karnych i zwyciestw wyjazdowych Milan Amerykanów rzutem na taśmę gwarantuje sobie grę w następnej edycji Ligi Mistrzów, od momentu odejścia Berlusconiego w drużynę zainwestowano ponad pół miliarda euro, to musiało w końcu się udać.
Inter na trofeum czekał 9 lat, a na tytuł mistrzowski dekadę, tu o pieniądzach nie ma co pisać, bo są to liczby kosmiczne (brawo kapitan Handanović!).
Mourinho zadebiutuje w Conference League i z tego miejsca życzę mu pomyślnych wiatrów na akermańskich stepach.
Piłkarscy bogowie sprawiedliwi, na nic się zdały intrygi De Laurentiisa, przekładaniem meczów przełożył marzenia o CL na kolejny sezon.
Jest to również czas pożegnań, najprawdopodobniej wczoraj wieczorem ostatni raz w tych pięknych barwach zagrali Senad Lulić i Marco Parolo. Weteranom ostatniej dekady podziękowania i szacunek.

Tak, Lotito został ukarany, bo nie miał takich wpływów we władzach lokalnych jak AdL by ukryć swoje machlojki.
W Lazio pewna era się kończy, z resztą jak w Juve, ale liga na pewno bedzie bledsza gdy zabraknie takich pilkarzy jak Parolo, Lulic, czy Acerbi. Tare bedzie miał ciężką robote by znaleźć zastępców, tym bardziej że Acerbi i chyba Lulić ocierali się o jakieś rekordy liczby występów w sezonie, czy meczów pid rząd bez przerwy.

Acerbi gonił rekord nieprzerwanych występów w sezonie 18/19, ale niestety arbiter po dyskusyjnej ocenie sytuacji wyrzucił go z boiska, raczej na odejście Francesca się nie zanosi, ale zobaczymy co będzie z przedłużeniem kontraktu, bo już domagał się podwyżki.
Lulić ma na koncie 370 występów w naszych barwach, gole w finałach a swoją walecznością, charakterem i nieustępliwością (no i oczywiście 26 dniem maja) zaskarbił sobie uwielbienie kibiców.
Parolo rozegrał 260 meczów z orłem na piersi, a oprócz świetnego instynktu wyróżniał się boiskową inteligencją i wszechstronnością. Jeden i drugi mogą być dla młodszych kolegów przykładami profesjonalizmu i starego podejścia do piłki, kiedy od egoistycznego gwiazdorzenia ważniejsza była sama gra.

W środę Inzaghi ma spotkać się z zarządem, ale wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na rozstanie po tych niesamowitych pięciu latach. To będzie niepowetowana strata i ogromne wyzwanie.

Zarówno Lotito i ADL (jak i pozostali prezydenci klubów) mają znajomości i wpływy w lokalnych władzach. Tylko, że ADL swój manewr wykonał zgodnie z literą prawa, natomiast Lotito machlojkę ze złamaniem przepisów. Stąd zawieszenie Lotito (kara i tak łagodna).
Obie sprawy weryfikował FIGC, itd., a nie władze lokalne.

Lotito został zawieszony za niewysłanie maila do sanepidu, chociaż z perspektywy czasu to był błąd, mogliśmy ryzykować przerwaniem lub przedwczesnym zakończeniem rozgrywek i przekładać mecze, nie wyjeżdżać z Rzymu – być może nie musielibyśmy grać o życie w Champions League wystawiając po 3 zawodników podstawowego składu, mając na ławce rezerwę w postaci Primavery.
Zupełne niepotrzebne okazały się też przedsezonowe uzgodnienia klubowych włodarzy, gdy wystarczyło dogadać się z miejscowym sanepidem, żeby konfigurować sobie terminarz.

W sumie z tymi uzgodnieniami i regułami sanitarnymi masz rację skoro klub i tak nie stosował izolacji dla zawodników, którzy byli zakażeni COVID i dopuszczał ich do treningów, a nawet jeden grał w meczu ligowym. Natomiast testy na koronawirusa przeprowadzało laboratorium przyjaciela włodarza klubu. 😀

Śledztwo wykazało, że żaden z zawodników, który wystąpił nie otrzymał przed meczem pozytywnego wyniku testu.
Natomiast przyznam Ci rację odnośnie ignorowania reguł sanitarnych, latający po globie Ronaldo czy domowe imprezy piłkarzy Interu i Juve nie mające żadnych konsekwencji jasno pokazały, że szkoda było zachodu silić się na kompromisy, stawać na głowie przy selekcji składu, etc.

Miejmy nadzieję, że następny sezon ominie ta globalna psychoza.

<= Kolejny przykład interowskiej radości: uj tam scudetto po tylu latach upokorzeń, jedyna nadzieja w Ceferinie 🙂 A później dziwicie się, że uważam Inter za klub, który ani przegrywać, ani wygrywać nie potrafi. Klub, który przez lata przegrywał bardzo brzydko, nie tylko maskując swoje porażki teoriami spiskowymi, ale jako jeden z niewielu nigdy nie pogratulował Juventusowi scudetto jednocześnie pędząć pierwszy z gratulacjami do Realu po pokonaniu Juve w LM. Klub, który cały swój sens istnienia uzależnia od zewnętrznego wroga, podczas gdy ten wróg ewidentnie ma to gdzieś i robi wszystko aby w przyszłości uwolnić się od tej bagiennej ligi 🙂

“A później dziwicie się, że uważam Inter za klub, który ani przegrywać, ani wygrywać nie potrafi.”
Luźna guma, ja za to uważam juvetus za klub który przede wszystkim przegrywać potrafi, zwłaszcza finały LM. Co by nie mówić, nie macie sobie równych w tej materii.

Przynajmniej byliśmy w tych finałach i potrafimy chociaż dojść do fazy pucharowej a nie w dupę od jakiś Szachtarów czy PSV w grupie i do domu

@Mono
Nie wiem jak inni ale ja osobiście się nie dziwię. Nie obchodzi mnie to co sądzi o Mistrzu Włoch anonim kibicujący Juve. Jeden wniosek się nasuwa oo lekturze Twoich wynurzeń. Albo jesteś megalomanem albo coś sobie ubzdurałeś. Każdego trolla i bzdurę, która tutaj wybucha podciągasz pod Inter. Niezależnie kto pisze i jakie to są banialuki na siłę przyszywasz łatkę kibica FCI. Po co to i czemu ma służyć. Bawi Cię ta prowokacja i manipulacja rodem z klas 1-3? Opisz jak rozpoznajesz takich ludzi. Skąd wiesz, że ten troll to Interista? Masz 3 oko, nadludzką intuicję czy jakiś patern, którym się posługujesz? Daj spokój bo zwyczajnie to jest już nudne..

Co Ty Amazon pitolisz? Te przygłupy jak mario i granat to nie kibice Interu? Gość, który napisał wyżej: “będę celebrował mistrzostwo patrząc z góry na twój żałosny klubik przy okazji puszczając ci mele prosto na pysk” – nie jest kibicem Interu? To przecież nie wina Interistów jak Odet czy Kamciu, którzy wstydziliby się stanąć z takimi parchami w jednym rzędzie, ale litości – Ty tu strzeliłeś całą rozprawkę na temat tego jak rozpoznaję ich jako kibiców Interu. Serio? Może Ty raczej wytłumacz jak to robisz, że ich nie rozpoznajesz?

Człowieku, wyciągając twoje epitety wyrwane z kontekstu na temat Interu można by było napisać opowiadanie, a za przykład podajesz jedno
moje zdanie napisane pod wpływem negatywnych emocji związanych z głupotą i marną prowokacją twoją, i swoich kolegów po fachu, jak można traktować cię poważnie? Gdybyście nie bili piany pod każdym postem i nie umniejszali dokonań Interu w tym sezonie tego dyskursu by nie było. Przemyśl to dwa razy zanim znowu zaatakujesz, bo to tylko i wyłącznie wy jesteście odpowiedzialni za wiadro pomyj które wylewa się pod tym postem.

Dla kontrastu, kilka cytatów nieskazitelnych kibiców Juve, wypowiadających się z szacunkiem o przeciwniku czy kibicach:
“Przecież ten chiński pseudoklub znów przyniesie włoskiej piłce tylko wstyd w LM.”
“Te przygłupy jak mario i granat to nie kibice Interu?”
“Powiem szczerze, że były tu różne trolle, prymitywy i zwykłe buraki, ale kogoś tak rozczarowującego intelektualnie, zwyczajnie głupiego jak granat ten serwis chyba jeszcze nie widział.”
Teraz zgadnij, które zostały napisane przez ciebie. Hipokryta i podły manipulant w jednym.

@granat – “Teraz zgadnij, które zostały napisane przez ciebie” – tylko te, które mówią o twoich brakach intelektualnych i w żaden sposób nie uderzają w Inter. Tym samym swe braki intelektualne potwierdziłeś, więc kończę tą rozczarowującą dyskusję bo czuję się jakbym pisał z mocno niedopracowanym botem.

Hahaha, wcześniej miałem cię za marnego prowokatora i przygłupa, teraz mam cię za osobę z problemami psychicznymi i bez jakiegokolwiek życia towarzyskiego. W dodatku hipokrytę. Idź się przelogować na inne konto prowadząc dyskusje z samym sobą na temat tego jak to Inter jest beee. Widać kto ma tutaj kompleksy.

W to akurat nie wątpię. Nie od dziś wiadomo, że porażki Juve, bądź gnojenie klubu przez różne środowiska, daje wam więcej satysfakcji i zainteresowania z waszej strony, niż zwycięstwa klubów, którym rzekomo kibicujecie. Kololejny dowód na to, że tak naprawdę jesteście tylko kibicami anty Juve. Żałosne.

Psy szczekają, karawana jedzie dalej. Co do Milanu, to ten klub mimo wszystko szanuję, natomiast waszym chińskim, zielono stolikowym marketem gardzę. Bywaj merdaczu🤘

Bardzo dlugo siedze w pilce ale takiego rollercoasteru jak maja kibice Juve dawno nie bylo. Walka o LM, przyjscie CR7 i wielkie nadzieje a koncza spiewami pol nocy po zajeciu 4msc. Nie chce dolewac oliwy do ognia ale na 99% Juve w LM nie zagra a zagra wlasnie Napoli.
Ceferin tylko na to czekal, teraz zemsta na Agnellim bedzie baaaaaaardzo gorzka.

PS: Nikt tutaj nie pisze ale co zrobila Lombardia!!! Inter, Milan, Atalanta! Kluby, ktore razem wydaja tyle kasy na pensje co jeden Juventus. Piekna sprawa, forza Calcio!

Z tą Lombardią to nie ma co się zbytnio rozpędzać, tylko Atalanta jest we włoskich rękach, Inter i Milan wzmacniają się za chińskie i amerykańskie dolary.
Poza tym, przy takich wydatkach na zawodników oraz ich utrzymanie 1 mistrzostwo na 10 lat czy 1 Superpuchar i 1 awans do Ligi Mistrzów na 7 to nie są jakieś wybitne osiągnięcia, ten,, jeden Juventus” przez 9 lat nieprzerwanie panował na Półwyspie Apenińskim, do kompletu scudetti dorzucił po 4 Puchary i Superpuchary Italii (w tym roku kolejne) – wypominanie piłkarskiej ekipie z Piemontu wydatków po jednym mniej udanym sezonie (patrząc oczywiście z perspektywy poprzednich dziewięciu) nie brzmi przekonująco.

“Inter, Milan, Atalanta! Kluby, ktore razem wydaja tyle kasy na pensje co jeden Juventus.”

Ale bełkot. 236 > 281,6 to jakaś tutejsza matematyka? Przecież wystarczyło wpisać w google “serie a salaries”, aby zobaczyć ile poszczególne kluby wydają na pensje. Juventus wydaje najwięcej (236 mln), na drugim miejscu jest Inter (149 mln), a na trzecim Roma – 112 mln. Milan wydaje 90 mln, A Atalanta 42,6 mln. Chociaż tutaj i tak należałoby wziąć poprawkę na to, że Conte zarabia 12 mln euro, a Pirlo – 1.8 mln.

Napoli miało los w swoich rękach i zmarnowało okazję. Zagrali słaby mecz (taki jak np. Milan z Cagliari). Neapol w końcówce sezonu potknął się z Cagliari oraz Veroną i na własne życzenie nie zagra w LM.
Zawodnicy SSC mogą mieć pretensje tylko do siebie.
…..
Niedawno pisałem, że jeden mecz może mieć wpływ na ocenę trenera. Gattuso nie udało się osiągnąć podstawowego celu klubu i należy uznać to za porażkę. Czy Gattuso będzie takim trenerem, któremu zawsze coś zabraknie? 1 pkt z Milanem, 1 pkt z Napoli?
Czas na nowego trenera.
…..
Kibice będą zmartwieni, będą przeżywać dzień, …, tydzień. ADL będzie liczył pieniądze i przeżywał ile mu w budżecie braknie.
Natomiast wytatuowani zawodnicy i tak dostaną swoje, ponieważ gwarantuje im to kontrakt. Rozjadą się na zgrupowania reprezentacji lub wakacje i będą mieli wszystko w d…ie. Im się € na koncie zgadza.

Wniosek taki jeśli chodzi o Juve, można wygrać bez Ronaldo, mam nadzieję, że Pirlo i Ronaldo pożegnają sie z Juve, jest bardzo dużo młodych Chiesa, Kuli, De Liht, McKennie, Bentancur, Rabiot i Dybala, Artur też starzy nie są, więc jest potencjał l, pytanie cyz ud ssie wykorzystać go

Po 7 latach, gdzie oczy krwawiły i czasami nerwy puszczały jest upragniona LM. Nawet wicemistrzostwo nie cieszy tak, jak sam powrót do LM. Ciężkie to były czasy dla kibiców Milanu… Mam nadzieję, że teraz zamiast huraoptymizmu władze mądrze wzmocnią klub aby ustabilizować sytuację i na dobre zadomowić się w czołówce Ligii, a następnie powoli próbować osiągać kolejne etapy LM. Nie ma co się łudzić, że w rok po tak długiej obecności osiągniemy coś spektakularnego – dla mnie awans z grupy byłby już dobrym osiągnięciem.

Co do podsumowania sezonu – szkoda Rino i Napoli. Natomiast w walce o 4 miejsca było 5 drużyn i ktoś po prostu musiał odpaść. Szanse były równe…

Taka ciekawostka:
“Inter mistrzem Włoch w sezonie 2020/2021!
Źródło: SerieA.pl
16:51, 2. maja 2021
Paweł Paczocha
30” [komentarzy]

Artykuł dotyczący m. in. celu zrealizowanego przez Juve: 100+ komentarzy. Kibice anty Juve szaleją, ale się nie przyznają🤣😆😂🤘

Ten post jest też o Milanie megalomanie. Jeśli sądzisz, że wszystko kręci się wokół Twojego klubu i tych taśmowo produkowanych przez Twój umysł wypocin to mam dla Ciebie informację. TAK NIE JEST! Zrozum to w końcu i przestań robić chlew.

W twoim przypadku, już tradycyjnie, kłania się problem czytania ze zrozumieniem. Spróbuj jeszcze raz. Dla ułatwienia zacytuję samego siebie:
“Artykuł dotyczący m. in. celu zrealizowanego przez Juve”.

Dasz radę, czy nadal zbyt głębokie na twój płytki umysł? P. S. sprawdź gacie, bo spiąłeś się co nie miara.

Nie no Ty jesteś rozkoszny. Chłopie piszesz, że ja nie potrafię czytać ze zrozumieniem? Potem budujesz swoją tezę, która jest kompletnie oderwana od rzeczywistości. Wystarczy przeczytać tytuł posta i wszystko jest jasne. Zdąrzyłem się przyzwyczaić do Twoich nieustannych kompromitacji. Dotarło do mnie, że musisz mieć w tym jakąś niepojętą przyjemność i perwersję ale teraz to już przechodzisz samego siebie. Nie wiadomo w zasadzie czy płakać czy się śmiać. Nie kopię się leżącego. Dam Ci w związku z tym dobrą radę, Odpuść sobie bo wyrastasz na numer 1 tego forum w kategorii troglodyty i błazna.

@Mono Sorry, że tutaj ale coś czasem z forum nie działa.
” JuveMerdaInfinita
23. maja 2021 o 23:06
Jebane gowna z juve jebane gowna z napoli jebani frajerzy”

Potem Twoja diagnoza…
‘ ‘Monochromatyczny
23. maja 2021 o 23:07
<- Notujcie, tak wygląda radość kibica Interu ze zdobycia scudetto po dekadzie' '

Miałem na myśli ten post. Gdzie tu pewność komu te indywiduum kibicuje? Trochę to naciągasz i dobrze o tym wiesz.

@Amazon – czy to naprawdę ważne? 🙂 Przecież nie będę się kłócił bo nie wiem, ale skoro po treści możemy raczej wykluczyć Juve i Napoli, a nie podejrzewamy o taką ślepą, chorobliwą nienawiść kibiców Atalanty i obu rzymskich klubów, to zostają kluby mediolańskie, z których jeden regularnie raczy nas indywiduami typu zibi, vieri. Ale masz rację, że w tym przypadku pewności nie mam, mam za to przeczucie, że gdybyś miał na to postawić dom i samochody to też wskazałbyś Inter 😉

@granat – zabawne, że akurat ty wpadasz na takie pomysły, bo nie od dziś wyglądasz mi na mario. Jednemu zadaje się pytanie, drugi odpowiada zachowując ten sam poziom żenady. K**wa, na kogo ja tracę czas, koniec.

Smutne, że niektórym no-life’om zamazuje się granica pomiędzy życiem a anonimowym pie***leniem głupot na internetowym forum. Różnica między nami jest taka, że Tobie wydaje się, że jakiś za przeproszeniem z doopy “granat105” jest dla mnie ważny i może mnie tu dotknąć jakimiś łzawymi tekstami. A dla mnie jesteś tylko paprochem, który pojawił się tu znikąd, obraził wszystkich i błyskawicznie skompromitował się na setki sposobów. Odpłyń przychlaście gdzieś, gdzie kogoś zainteresujesz, bo w moich oczach nie jesteś godny spijać słów z mojej klawiatury. “granat105” k**wa.