Mancini powołał 34 piłkarzy na październikowe mecze

Roberto Mancini
Roberto Mancini fot. Grzegorz Wajda

Roberto Mancini ujawnił nazwiska 34 piłkarzy powołanych na spotkania reprezentacji Włoch w Lidze Narodów z Polską i Holandią oraz na mecz towarzyski z Mołdawią. W kadrze Squadra Azzurra znalazło się miejsce między innymi dla najskuteczniejszego strzelca Serie A w minionym sezonie Ciro Immobile. W szeregach reprezentacji Włoch znalazł się również Moise Kean.

Czytaj dalej…

Roberto Mancini powołał na zbliżające się trzy mecze reprezentacji Włoch aż czterech bramkarzy, w tym doświadczonego Salvatore Sirigu. W każdym razie numerem jeden i tak powinien być Gianluigi Donnarumma.

W kadrze powołanej na październikowe starcia znalazł się też duet środkowych defensorów Jive, czyli Leonardo Bonucci oraz Girogio Chiellini. Mancini powołał też Giacomo Bonaventurę, który w trakcie kończącego się okienka transferowego dołączy do ACF Fiorentiny.

Kadra reprezentacji Włoch na październikowe mecze przeciwko Polsce, Holandii i Mołdawii:

Bramkarze: Alessio Cragno (Cagliari), Gianluigi Donnarumma (Milan), Marco Silvestri (Hellas Verona), Salvatore Sirigu (Torino);

Obrońcy: Francesco Acerbi (Lazio), Cristiano Biraghi (Fiorentina), Leonardo Bonucci (Juventus), Giorgio Chiellini (Juventus), Danilo D’Ambrosio (Inter), Emerson Palmieri Dos Santos (Chelsea), Alessandro Florenzi (Paris Saint Germain), Manuel Lazzari (Lazio), Gianluca Mancini (Roma), Angelo Obinze Ogbonna (West Ham United), Leonardo Spinazzola (Roma);

Pomocnicy: Nicolo Barella (Inter), Giacomo Bonaventura (Fiorentina), Gaetano Castrovilli (Fiorentina), Bryan Cristante (Roma), Jorginho (Chelsea), Manuel Locatelli (Sassuolo), Lorenzo Pellegrini (Roma), Stefano Sensi (Inter), Marco Verratti (Paris Saint Germain);

Napastnicy: Andrea Belotti (Torino), Domenico Berardi (Sassuolo), Francesco Caputo (Sassuolo), Federico Chiesa (Fiorentina), Stephan El Shaarawy (Shanghai Shenua), Vincenzo Grifo (Freiburg), Ciro Immobile (Lazio), Moise Kean (Everton), Kevin Lasagna (Udinese), Riccardo Orsolini (Bologna).

Komentarze