Piotr Zieliński
Piotr Zieliński Pressfocus

Emocje w Bergamo. Gol Zielińskiego nie pomógł Napoli

Pojedynek pomiędzy Atalantą Bergamo i Napoli nie zawiódł. W drugim najciekawszym meczu niedzielnych zmagań w ramach 23. kolejki Serie A zobaczyliśmy ofensywny futbol. Co więcej, Piotr Zieliński wpisał się na listę strzelców, ale końcówka należała już tylko do gospodarzy, którzy po zaciętej walce odnieśli cenne zwycięstwo 4:2 (0:0).

Festiwal zmarnowanych okazji do przerwy

W pierwszej połowie częściej byliśmy świadkami twardej gry, niż ciekawych rozwiązań ofensywnych. Trzeba przyznać, że podopieczni Gattuso momentami byli cieniem samych siebie. Do przerwy tylko raz zagrozili bramce Atalanty. Tymczasem ekipa z Bergamo twardo stąpała po ziemi. Jednak skuteczność gospodarzy pozostawiała wiele do życzenia i do przerwy utrzymał się bezbramkowy remis. Co ciekawe, za niepotrzebne dyskusje z arbitrem z boiska wyleciał trener Atalanty, który dalszą część meczu musiał oglądać z trybun.

Emocje zaczęły się dopiero w drugiej połowie

O wiele ciekawsza była już druga odsłona rywalizacji. Festiwal strzelecki w Bergamo rozpoczął Duvan Zapata, który znakomicie wykorzystał dogranie Muriela i głową umieścił futbolówkę w prawym dolnym rogu. Od tego momentu na brak emocji nie mogliśmy narzekać. Chwilę później do remisu doprowadził Piotr Zieliński. Polski pomocnik bez przyjęcia oddał uderzenie w kierunku lewego słupka. Strzał był na tyle precyzyjny, że golkiper nie miał większych szans na skuteczną interwencję. Radość Błękitnych nie trwała zbyt długo. Trafienie naszego rodaka szybko odeszło w zapomnienie, kiedy prowadzenie Atalancie zapewnił Robin Gosens, umieszczając piłkę w lewym dolnym rogu. Gospodarze ruszyli za ciosem i po krótkiej chwili na tablicy wyników było 3:1. Tym razem do siatki Napoli trafił Luis Muriel. Wenezuelczyk z dużym spokojem przedryblował kilku rywali, a po przekroczeniu linii 16. metra wpakował futbolówkę pod samą poprzeczkę.

Nie był to jednak koniec strzeleckiego festiwalu. Bramka samobójcza Gosensa z 76. minuty dała nadzieję Azzurim na wywiezienie z Bergamo chociaż punktu. Jednak marzenia o korzystnym rezultacie prysły zaledwie po 180 sekundach. Ostateczny wynik w tym spotkaniu ustalił Cristian Gabriel Romero. Młody obrońca wyskoczył najwyżej do dośrodkowania z rzutu rożnego i głową pokonał bramkarza z bliskiej odległości. Dla Atalanty zwycięstwo w takim stylu było niezwykle ważne. Już zaraz czeka ich bój z Realem Madryt w 1/8 finale Ligi Mistrzów.

Komentarze

Comments 17 comments

Napoli w tym sezonie wszystkie siły rzuciło na Puchar Włoch (którego zresztą nie udało się zdobyć). Po co im LM? Za bogaci są, Walczak Gattuso pomylił fronty i efekt jest tego taki, że zamiast wrogów zwalczył własną drużynę.

De Laurentiis trochę przespał mercato bo aż się prosi o wzmocnienia w Napoli. Atalanta to nie Juve z tego sezonu, tam jest kreatywność w środku pola, pomysł na grę i więcej niż jeden piłkarz umiejący strzelać bramki, więc taka gra jak z Juve nie mogła się udać. Tragiczny Osimhen i wiem że może jeszcze zaskoczyć ale na tę chwilę jest to ogromna wtopa za 70 mln. Gattuso też dzisiaj się nie popisał przy zmianie… rzut rożny dla przeciwnej drużyny a on zmienia obrońców co dezorganizuje grę obronną (błąd na poziomie amator). Myślę że jeżeli Atalanta nie przestraszy się nazwy Real Madryt przy brakach kadrowych królewskich jest w stanie wykręcić niezły wynik w nadchodzącym meczu co może doprowadzić do awansu.

To, że będzie “w czapkę” w tym meczu to było raczej wkalkulowane w koszty.
Napoli na chwilę obecną jest poważnie rozbite kadrowo, a co za tym idzie fizycznie, mentalnie, etc. Grając co 3/4 dni małą ilością zawodników kontuzje będą zbierały jeszcze większe żniwo. Ta sytuacja trochę już trwa i jest błędnym kołem.
Muszą KONIECZNIE pożegnać się z Ligą Europy (co chyba trudne nie będzie), odzyskać kogo się da z kontuzjowanych, trochę się zregenerować, odbudować i spróbować powalczyć o… TOP 4.
Sezon jeszcze jest długi i problemy pewnie nie ominą również innych klubów.
Z aktualnie “połataną” jedenastką to jest pseudo granie i liczenie na cud (jak np. z Juve). Na chwilę obecną perspektywy nie wyglądają dobrze ale tabela ligowa daje jeszcze jakieś nadzieje.

Zapewne 2gi co do jakości obok Interu zespół Legi musiał wygrać z przetrzebionym Napoli, ale co też wyczyniali po drodze jedni i drudzy… Do przerwy 0 Celnych Atalanty (Cel 0-1).
Wszystkie 6 goli przypada na 2gą połowę, tyleż samo błędów. 5-2 w Celnych skutkuje 4-2 w Golach…
Atalanta w charakterystycznym stylu przodem do przodu (w 1.poł. Strz/Cel 8/0 i już 8 fauli), na ławce gotowi do wsparcia tacy jak Ilicic, Pasalic, Malinovsky, Miranchuk. W Napoli- oszczędzany maksymalnie Insigne, w końcówce Osimhen po starciu z Romero traci przytomność i zostaje zniesiony. Mimo tego wydaje się że Napoli mogłoby uzyskać lepszy wynik gdyby nie widoczny brak energii.
Niezależnie od stanu formy stała wada strukturalna ataku: Napoli go nie posiada.
Mechanizm jakim był tridente z Callejonem, potem Insigne/Mertens/Lozano- nie istnieje, nowy wariant 3+1 nie miał dotąd szans zaistnieć. Osimhen nie jest na dziś częścią żadnego mechanizmu. Żeby miał na to szansę musiałby mieć czas zgrywać się z konstrukcją Lozano/Mertens/zdrowy Insigne.
Jak skomentowali Hiszpanie, jeden Hamsik, jeden Cavani i byłaby inna rozmowa; oczywiscie fundusze filmowca to nie fundusze Exoru.

Ile Exor rocznie “pompuje” kasy w Juventus? Proszę tylko o pominięcie tematu Ronaldo, bo to zachcianka nie potwierdzająca reguły i dotycząca 1 zawodnika. Chodzi mi o dane na przełomie ostatnich 10 lat, gdy Juve odbudowywało swoją potęgę.
John Elkann od zawsze powtarzał, że klub powinien być samowystarczalny i miał się opierać na zyskach od sponsorów zewnętrznych i prawach telewizyjnych (wystarczy sprawdzić raporty Deloitte). Przez lata, do momentu podwyżki sponsoringu Jeepa, mieliśmy wpływy od Exoru tą drogą poniżej wartości rynkowych, wiec Juve nawet na tym tracił (porównywalne np z Sassuolo).
To nie wina Juventusu, że właściciel Napoli woli kupić Osimhena za 70mln i samemu dorabiać się na klubie zamiast np. zainwestować we własny stadion lub głębie składu. Choć może w tym jest zamysł, bo potem fani Napoli w każdym poście mogą zrzucać winę na przegrane, bo zabrakło 3/4 zawodników (co jest normalne w innych klubach) i nie ma komu grać.

@Jerry
Przed tym sezonem ADL zadbał o głębię składu. Napoli ma prawdopodobnie najsilniejszą/najszerszą KADRĘ (nie mylić z wyjściową jedenastką bo ta była najsilniejsza za czasów Sarriego) od początku szefostwa Aurelio. Z tych co nie zagrali od początku lub nie mogli zagrać wcale zestawisz prawie całą b. dobrą “11”:
Ospina – Hysaj, Manolas, Koulibaly, Ghoulam – Demme – Lozano, Insigne, Mertens, Petagna.
To są jednak ogromne braki. Kontuzje to wypadkowa wielu czynników m.in. “szczęście” (a raczej nieszczęście).
Przy takich brakach nie ma mocnych, żaden klub nie ma dwóch równorzędnych 11, nie ma takiej głębi aby załatać tyle pozycji. Widać to również po Liverpoolu, Realu i kilku innych klubach.

Ok, w pelni sie zgadzam ze macie szpital. Ale Roma ma w tej chwili 7/8 kontuzjowanych, raport Juve z dzisiaj tez 8 niedostępnych. Każdy ma problemy wieksze czy mniejsze. Po prostu słysząc przy 6 czy 7 meczu o oslabieniach Napoli odnosi sie wrażenie że to jedyna przyczyna porażek.

Roma 6 zawodników niedostępnych (Cristante, Ibanez, Kumbulla, Santon, Smalling i Zaniolo).

Jak koncern pomaga klubowi? otwierając linie kredytowe na budowę stadionu, uczestnicząc w podwyższeniu do 300m kapitału zakładowego itd ale nie rób tu offtopu może. Jeśli zależy od tego tw spokój zmieniam sformułowanie “Exor” na “jakiś koncern”.

up @Wsciekle Pieszczacy Weza: “…bzdury które piszesz…”-
– A konkretnie?
Proponuję odnosić się do konkretnego cytatu gdyż w tej formie jest to pyskówka. Przecież nie dla pyskowania logujesz się pod czyimś komentarzem, prawda drogi kolego?

dalmare, kto splaci linie kredytową i na jakich zasadach podnosi sie kapitał zakładowy? Rzucasz pojeciami wiec pewnie wiesz, takze wytlumacz innym czy jest to prezent na zachcianki trenera? Poza tym nik nie broni AdL wziąć kredyt na nowy stadion dla Napoli.

Uważam że to śmiecenie- ale zadano pytanie.
Odpowiadam “Jerry”. 1.Jeśli zapytasz internet w rodzaju “prestito 50 milioni da exor” uzyskasz wiele wyników z datami z ostatnich 10 lat i wskazaniem na co wydano. Exor (holding nr1 we Włoszech, w 20tce na świecie, obroty sto kilkadziesiąt mlrdE) użycza własnej jednostce niekomercyjnie swych linii kredytowych na warunkach dla jakich dla banku nie miałaby zdolności kredytowej.
2.Jeśli zadasz pytanie w rodzaju “aumento capitale e kulusevski” uzyskasz wiele wyników z calcioefinanza, borse.it, a nawet goal.com, tuttojuve (nawet juvepoland).
Dowiesz się że nieco ponad rok temu właściciel Juventusu(60%) zwołał współwłaścicieli(10%, 30%) i oznajmił że chce zwiększyć kapitał (wynoszący ok 30mln) o 300mln, daje większość kwoty i prosi ich o dołożenie reszty, przeznaczenie: “rozwój i cele strategiczne”; zgodę otrzymał. Dzięki operacji spółka odzyskała płynność finansową (“iniezione di liquidità” zastrzyk płynności) a pierwszym skutkiem była finalizacja Kulusevskiego.
Koniec offtopu.

Exor 50mln za pomocą sponsoringu Jeepa placi od przyjścia Ronaldo i z 30mln z tego idzie na jego pensje. W poprzednich latach ok 2012 to bylo chyba 11,5mln, po latach wzroslo do ok 20, czyli tylu ile mialo np Sassuolo od Mapei. W tum momencie w Europie czolowka jyz miala wplywy powyzej 50mln, a niektore zdecydowanie wiecej. Dobrym zarządzaniem Juve generowalo delikatne zyski w tych latach Exor w zasadzie nic więcej nie dokładał. Pożyczki, czy dokapitalizowanie za pomocą emisji akcji (Juve jest na giełdzie) to nie pieniądze podarowane, tylko porzyczone w celu inwestowania i zwrotu z niego jesli będą dobrze zarządzane. Nikt nie broni AdL by oprócz akcji na pokaz faktycznie zawalczyl o nowy stadion i inwestycje, inwestorow jak Inter, Milan, Roma, Udinese czy nawet ostatnio Atalanta. AdL woli jednak mieć swój autorytarnie rządzony folwark.

To miało zabrzmieć jak zarzut? Agnelli prowadzą Juve od pokoleń, trudno żeby kibice Juve mieli się wstydzić, że pozostałe biznesy prowadzą równie dobrze. To jednak trudniejsze niż szukanie co kilka lat nowego pornotatuśka, szejka albo Chińczyka. Forza Exor.

Up “22. lutego 2021 o 22:01To miało zabrzmieć jak zarzut?…”-
– To miało zabrzmieć jak odpowiedż na pytanie “Jerry 22. lutego 2021 o 10:42 dalmare, kto splaci linie kredytową i na jakich zasadach podnosi sie kapitał zakładowy?” i tak zabrzmiało.