Cristiano Ronaldo
Cristiano Ronaldo Pressfocus

W Turynie zgodnie z planem, świetny występ Ronaldo

Rywalizacja Juventusu z Udinese zakończyła zmagania 15. kolejki Serie A. Tym razem podopieczni Pirlo wrzucili najwyższy bieg już na samym początku meczu i z dużą łatwością stwarzali sobie sytuacje bramkowe. W konsekwencji dobra postawa w ofensywie przypieczętowała spokojne zwycięstwo gospodarzy 4:1 (1:0)

Od pierwszych minut meczu warunki gry dyktowało Juve. Piłkarze Andrei Pirlo mieli wszystko pod kontrolą. Udinese zmuszone było do głębokiej defensywny i dość rzadko zapędzało się pod pole karne rywala. Tymczasem w 31. minucie piłkę do siatki skierował Cristiano Ronaldo. Portugalczyk w pojedynkę rozpracował kilku obrońców, uzyskał trochę wolnego miejsca, a po przekroczeniu szesnastki pewnym strzałem huknął w prawy górny róg.

Worek z bramkami rozwiązał się na dobre zaraz po przerwie. W 49. minucie prowadzenie podwyższyło trafienie Chiesy, który w świetnym stylu wykorzystał zagranie Ronaldo. Skrzydłowy Juventusu popisał się sprytnym uderzeniem, a futbolówka wleciała do siatki tuż obok prawego słupka. W dodatku parę chwil później nieuwagę defensorów Udinese wykorzystał Ramsey. Jednak okazało się, że sędzia był zmuszony anulować gola, ponieważ wcześniej doszło do zagrania piłki ręką.

Gospodarze wciąż mieli wszystko pod kontrolą. Juventus grał bez kompleksów i nie wyglądał na zespół, który traciłby na sile. Strzał Ronaldo z 70. minuty przypieczętował zwycięstwo Starej Damy. 35-latek z kilku metrów skutecznie zakończył składną akcję całego zespołu i na tablicy wyników było już 3:0.

Nieoczekiwanie w doliczonym czasie gry emocji było jeszcze więcej. Najpierw honorową bramkę dla gości zdobył Marvin Zeegelaar. Obrońca szczęśliwie przechwycił piłkę i z odległości kilku metrów pokonał Szczęsnego. Z kolei odpowiedź Juve nadeszła bardzo szybko. Parę sekund przed ostatnim gwizdkiem Paulo Dybala ustalił wynik tego widowiska, po solowej akcji zakończonej technicyzm strzałem w lewy róg bramki.

Komentarze

Comments 9 comments

Wynik mylący, 2 poprzeczki Udinese, wiele strzałów na bramkę Szczęsnego, dużo strat.

Słaby ten Juventus, tak nie można grać słabo w destrukcji. Juventus Allegirego wygrał by ten mecz 2-0 nie pozwalając na oddanie Udine strzału i wolabym takie zwycięstwo niż to dzisiejsze.

Teraz wyjazd Milan, u siebie Sassuolo, i wyjzd Inter. Po tych meczch będzie można podjąć dezycję z czy Pirlo out czy jednak nie.

Słabo gramy w tym sezonie z czołówką.
Remis z Romą 2-2
Remis z Lazio 1-1
Remis z Atalantą 1-1

Słaby prognostyk przed Milanem. Grajac u siebie, gdybyśmy dzisiaj mieli solidnego przeciwnika to by pewnie 0:2 było do przerwy i walenie głową w mur w drugiej połowie. Dzisiaj to Udinese przegrało a nie my wygralismy.
Środa wyjaśni w jakiej dyspozycji są Juve i Milan. Do tego czasu nie ma co pisać więcej.

Pewne zwycięstwo, które nie pozwoliło odrobić nawet punktu względem czołówki. Juventus niestety postawił się w takiej sytuacji, że w meczach z Milanem, Interem i zaległym z Napoli (kiedykolwiek się odbędzie) powinien zdobyć 7 pkt. żeby naprawić błędy poprzedniego roku.