Trener Atalanty ma kłopoty. Włochowi grozi zawieszenie

Gian Piero Gasperini
Gian Piero Gasperini Pressfocus

Według informacji przekazanych przez Tuttosport, trener Atalanty – Gian Piero Gasperini obraził inspektora antydopingowego podczas niespodziewanej wizyty kontrolnej w klubie. Włochowi w najgorszym wypadku grozi sześciomiesięczna przerwa od futbolu.

Wszystko działo się zimą

Inspektor z organizacji Nado Italia przybył do ośrodka treningowego Atalanty siódmego lutego. Nie byłoby w tym nic dziwnego, jednak kontrola została przeprowadzona bez zapowiedzi oraz w przerwie od rywalizacji w Serie A. Interesujący jest również fakt, że czterech piłkarzy zostało poddanych testom na obecność narkotyków.

Wszystkie wyniki okazały się negatywne, ale cała sytuacja nie przypadła do gustu Gian Piero Gasperiniemu.

Trener Atalanty obraził inspektora podczas niezapowiedzianej kontroli i złorzeczył całemu systemowi antydopingowemu, przerywając trwający test na zawodniku oraz zmuszając go do pójścia na trening – brzmi raport Nado Italia.

Jakie mogą być tego konsekwencje?

Prokurator antydopingowy Pierfilippo Laviani, według agencji informacyjnej ANSA, postawił już zarzuty trenerowi i początkowo zażądał 20 dni dyskwalifikacji. Gasperini nie może czuć się bezkarny. Jeśli sąd wykaże złamanie przez 63-latka art. 3 ust. 3 kodeksu antydopingowego, trener Atalatny może nawet przez pół roku zostać odsunięty od pełnienia swoich obowiązków.

Gasperini nie zgodził się na początkową ugodę w zimie, przez którą nie poprowadziłby pierwszej drużyny przez 20 dni. Wszystko wskazuje na to, że Włoch wciąż czuje się niewinny. W konsekwencji wyznaczono nowy termin przesłuchania przed sądem antydopingowym na 10 maja.

Jeśli szkoleniowiec zostanie zawieszony na ponad dwa tygodnie, przegapi finał Coppa Italia z Juventusem na Stadio Giuseppe Meazza.

Komentarze

Comments 7 comments