WP: Milik przerwał milczenie ws. nieudanego transferu

Arkadiusz Milik
Arkadiusz Milik fot. Grzegorz Wajda

Arkadiusz Milik to zawodnik, który w powszechnej opinii prawdopodobnie do stycznia nie będzie miał okazji do regularnej gry. Reprezentant Polski w trakcie ostatniej sesji transferowej był bardzo blisko przeprowadzki do AS Romy, ale wszystko posypało się na ostatniej prostej. Zawodnik w rozmowie z WP Sportowe Fakty opowiedział o kulisach rozmów z SSC Napoli i innymi klubami ws. transferu.

Czytaj dalej…

Arkadiusz Milik dołączył do teamu z południa Włoch w 2016 roku z AFC Ajaxu. W szeregach Napoli piłkarz wystąpił łącznie w 122 spotkaniach, notując w nich 48 trafień. W trakcie swojej przygody z klubem z południa Włoch piłkarz miał dwie poważne kontuzje, ale podniósł się po nich i wszystko wskazywało na to, że niebawem trafi przynajmniej w teorii do mocniejszej ekipy.

Wychowanek Rozwoju Katowice w ostatnich miesiącach był łączony z wieloma klubami. Zainteresowanie Milikiem wyrażał między innymi Juventus FC. Zwolennikiem pozyskania polskiego napastnika był przede wszystkim były trener Starej Damy Maurizio Sarri. Chociaż dyrektor sportowy Juve Fabio Paratici miał interesować się transferem z udziałem Polaka nawet w momencie, gdy zwolniono już doświadczonego szkoleniowca, zastępując go Andreą Pirlo. W każdym razie szeregi Juve ostatecznie wzmocnił Alvaro Morata, więc temat upadł.

Kolejnym klubem, który był już naprawdę blisko pozyskania polskiego napastnika była AS Roma. Milik przeszedł nawet testy medyczne przed finalizacją transakcji. Na ostatniej prostej zgody na transakcję nie wyraził prezydent Azzurrich Aurelio De Laurentiis, więc Milik do teamu z Wiecznego Miasta także nie dołączył.

Saga transferowa zacznie się od nowa

W ostatnich dniach okienka transferowego zainteresowanie Milikiem wyrażały jeszcze takie kluby jak: Sevilla FC, ACF Fiorentina, czy RB Lipsk. Niemniej żaden z tych klubów nie budził zainteresowania zawodnika, więc najbliższe pół roku będzie dla Milika niezwykłą próbą, bo Polak nie znalazł się w kadrze Napoli nie tylko na spotkania w europejskich pucharach, ale został też pominięty w kadrze na mecze w Serie A i Coppa Italia. Co myśli o tym sam zainteresowany?

– Żeby transfer doszedł do skutku, do porozumienia muszą dojść: zawodnik i oba kluby. Z mojej strony było zielone światło. Nie dogadały się kluby. I zostałem w Neapolu – mówił Milik w rozmowie z WP Sportowe Fakty.

Z różnych stron pojawiały się doniesienia, że napastnik Napoli ma już “dograny” nowy klub, do którego trafi w nowym roku. Piłkarz jednak zdementował te doniesienia, dając do zrozumienia, że saga transferowa z jego udziałem w trakcie kolejnej sesji transferowej zacznie się od nowa. – Zobaczymy, gdzie odejdę. W tym momencie nie jestem z nikim po słowie. Wszystko zacznie się od nowa – zakomunikował Milik.

26-latek ma kontrakt ważny z klubem z Kampanii do końca czerwca 2021 roku, co oznacza, że już w styczniu piłkarz będzie mógł podpisać umowę z nowym pracodawcą, do którego trafi 1 lipca 2021 roku. Chyba, że wcześniej doszłoby do porozumienia między klubami. Przypomnijmy, że Milik w trakcie kampanii 2019/2020 wystąpił łącznie w 35 meczach, notując w nich 14 goli.

Komentarze