Agent Dybali przekazał najnowsze wieści ws. transferu

Paulo Dybala
Paulo Dybala Pressfocus

Paulo Dybala odejdzie z Juventusu zaraz po zakończeniu sezonu. Argentyńczyk od dawna wzbudzał spore zainteresowanie innych klubów. Agent piłkarza, Jorge Antun w ostrych słowach przekazał, że jego klient nie porozumiał się jeszcze z żadnym klubem.

  • Dybala nie przedłużył kontraktu z Juventusem
  • Argentyńczyk wkrótce zadecyduje, gdzie będzie kontynuował karierę
  • Całej otoczki z transferem piłkarza ma już dość jego agent, Jorge Antun

Dybala gorącym tematem włoskich mediów

Włosi lubią rozmawiać o futbolu, dlatego w mediach często roi się od plotek transferowych czy dywagacji. Oprócz kwestii Scudetto, gorącym tematem w Lombardii jest jeszcze Paulo Dybala. Napastnik kończy przygodę w Juventusie i wkrótce spróbuje swoich sił w innym klubie.

Odkąd odrzucił trzecią propozycję przedłużenia kontraktu, sporo mówi się o jego przenosinach do Premier League czy pozostałych ekip Serie A. Spore zainteresowanie wyraził również Inter Mediolan, który od kilku tygodni negocjuje z otoczeniem Argentyńczyka.

Z tego powodu coraz więcej wskazuje na pozostanie Dybali we Włoszech. Jego agent, Jorge Antun każdego dnia zasypywany jest setką telefonów, w celu wyjaśnienia najnowszych wieści. Reprezentujący interesy 28-latka ma już najwyraźniej dość całej tej sytuacji, bo właśnie dał upust swoim emocjom na łamach krótkiej rozmowy z Goal Italia.

– “Gracz koncentruje się wyłącznie na końcówce sezonu i finale Coppa Italia. Od dzisiaj zaprzeczam jakimkolwiek porozumieniom z jakimkolwiek klubem. W tej chwili nie osiągnięto porozumienia z żadnym zespołem we Włoszech i za granicą” – przekazał agent Dybali.

Jeżeli to rzeczywiście prawda, Paulo Dybala skupia się aktualnie na jak najlepszej końcówce sezonu w zespole Bianconerich. Co więcej, na razie nie dogadano transferu z żadnym klubem.

W tegorocznej kampanii rozegrał łącznie 35 meczów, notując w nich 14 goli i sześć asyst. Juve zachowuje jeszcze szanse na triumf w Pucharze Włoch, gdzie w finale zagra właśnie z Interem Mediolan.

Czytaj więcej: “OK”, które nigdy nie padło. Kolejny błąd przebił granicę absurdu

Komentarze