Milik godziny od transferu? Oczekiwanie przyprawiające o gęsią skórkę

Arkadiusz Milik
Arkadiusz Milik fot. Mateusz Porzucek

Arkadiusz Milik według doniesień CalcioMercato.com od wczoraj jest już w Rzymie wraz ze swoim menedżerem Davidem Pańtakiem. Obecność obu w stolicy Włoch jest związana z przeprowadzką reprezentanta Polski z SSC Napoli do AS Romy. Przedstawiciele włoskich środków masowego przekazu wyczekują oficjalnego ogłoszenia transferu, niczym białego dymu nad Kaplicą Sykstyńską przy wyborze nowego papieża.

Czytaj dalej…

Arkadiusz Milik jest już bardzo blisko transferu. Co prawda w ostatnich miesiącach w kontekście przyszłości wychowanka Rozwoju Katowice mówiło się o Juventusie FC, czy Tottenhamie Hostpur. Ostatecznie wygląda na to, że polski napastnik zakotwiczy w Romie.

Milik nie brał udziału w środowym treningu Azzurrich, co pozwalało przypuszczać, że transfer z udziałem polskiego napastnika jest na ostatniej prostej. Media na Półwyspie Apenińskim są rozgrzane do czerwoności. Dokładnie tak, jak to miało miejsce w przypadku zmiany klubu przez Krzysztofa Piątka, gdy ten trafiał z Genoi CFC do AC Milanu.

Ponad 20 milionów euro za transfer, dwa razy większe zarobki Polaka

CalcioMercato.com daje do zrozumienia, że sternicy Romy i Napoli już doszli do porozumienia w sprawie zmiany barw klubowych przez reprezentanta Polski. Milik ma kosztować rzymian 18 milionów euro, plus siedem milionów euro ma być zapewnione dla klubu z Kampanii w formie bonusów.

Milik w szeregach klubu z Wiecznego Miasta będzie mógł liczyć na zarobki w wysokości pięciu milionów euro rocznie. Warto zaznaczyć, że transfer z udziałem Polaka otworzy drzwi innej transakcji. Edin Dzeko będzie mógł dołączyć do Juventusu FC.

Popularny włoski serwis piłkarski CalcioMercato.com podaje, że mistrz Serie A zapłaci 15 milionów euro za Bośniaka. Doświadczony napastnik ma parafować z klubem z Turynu umowę na dwa lata, dzięki której rocznie będzie zarabiał 7,5 miliona euro.

Komentarze