Zaskakująca alternatywa dla Ibrahimovicia

Mario Mandzukić
Mario Mandzukić PressFocus

Włoskie media informują o zaskakującym kandydacie do wzmocnienia Milanu jeszcze podczas zimowego okna transferowego. Według informacji Calciomercato.com dyrektorzy Rossonerich Paolo Maldini i Frederic Massara prowadzą rozmowy z reprezentantami byłego napastnika Juventusu Mario Mandzukicia.

Przedstawiciele lidera włoskiej Serie A chcieliby zwiększyć trenerowi Stefano Piolemu pole manewru w ofensywie przed decydującą częścią sezonu. Jednym z celów transferowych klubu jest sprowadzenie piłkarza, który byłby alternatywą dla Zlatana Ibrahimovicia. Jednym z kandydatów ma być właśnie Mandzukić, a rozmowy w tej sprawie już się rozpoczęły.

Obie strony starają się znaleźć porozumienie w kwestii długości ewentualnego kontraktu i wysokości wynagrodzenia. Pewnym ułatwieniem dla Milanu jest fakt, że 34-letni Chorwat pozostaje obecnie bez klubu, po tym jak latem ubiegłego roku pożegnał się z katarskim Al-Duhail. Pewną zagadką pozostaje jednak obecna forma doświadczonego napastnika, który od ponad pół roku pozostaje bez gry.

Dla Manudzkicia angaż w Milanie byłby również powrotem na włoskie boiska. Występował przez nich prawie pięć lat w barwach Juventusu. W latach 2015-2019 rozegrał w Serie A 118 spotkań, zdobywając 31 bramek i dokładając do tego 13 asyst. Łącznie w drużynie Starej Damy wystąpił 162 razy, strzelając 44 bramki.

Wcześniej reprezentant Chorwacji bronił barw między innymi Dinama Zagrzeb, VfL Wolfsburg, Bayernowi Monachium i Atletico Madryt. Na swoim koncie ma również 89 występów i 33 gole w drużynie narodowej.

Komentarze

Comments 17 comments

Że niby w którym momencie jest to ‘dobra’ opcja? Jedyne co przemawia za podpisaniem umowy z Chorwatem to fakt, że nie trzeba płacić za transfer i może (ale to może) nie będzie miał szczególnie wygórowanych oczekiwań finansowych oraz to, że zna język.

Znajomość języka stawia go powyżej ‘trójki anglików’ którzy także siedzą od pół roku i kopią doły w ogródku.
Jednak Milan powinien zakontraktować młodego napastnika, który nie tylko byłby zmiennikiem Ibry, ale także jego uczniem i następcą.

Nie zgodzę się – Milan „młodości” w swojej kadrze ma naprawdę wiele, bodajże średnia wieku piłkarzy Milanu to około 24 lata, włączając w to zawyżającego średnią Ibrę.

Mandžukić jest piłkarzem ogranym w Serie A, jest z tej starej gwardii piłkarzy którzy mają przysłowiowe jaja, jakości mu nie brakuje co już nie raz udowadniał w najlepszych ligach, i przede wszystkim jest walczakiem jakich mało, jak trzeba to wspomaga nawet linię obrony.

Ryzykowne jest przesadzić z „młodą krwią”, lepiej jest połączenie młodych i obiecujących piłkarzy z doświadczonymi profesjonalistami, z których wezmą przykład. Moim zdaniem byłby to świetny ruch Milanu, jeśli oczywiście Mario jeszcze by dojeżdżał fizycznie przez 2-3 sezony.

@Hxniok,

Milan posiada najmłodszą kadrę ze średnią 25.1.
Oczywiście, że nie można zbudować zespołu złożone w 100% z młodych graczy. Potrzebni są ‘weterani’, którzy swoją charyzmą i doświadczeniem mogą poprowadzić młodzież.
Jednak Milan tych doświadczonych już posiada i nie potrzebuje kolejnego na pozycji na której już jednego mają.
Dlatego pisałem o tym, że młody napastnik (o podobnych warunkach fizycznych do Ibry) miałby możliwość nauczenia się wielu rzeczy przy weteranie.
Jeżeli byśmy rozpatrywali skład Milanu i patrzyli gdzie mógłby być weteran, to bym powiedział, że na pozycji DM.
Kontraktowanie Chorwata (jeżeli będzie chciał więcej niż 1 mln euro za pół sezonu) jest średnim rozwiązaniem.

Plusy:
+ zna ligę i język
+ ma doświadczenie
+ nie trzeba wykładać pieniędzy na transfer

Minusy:
– od pół roku się ‘opierdziela’
– wcześniej lepiej nie było — w sezonie 2019/2020 nie zagrał ani jednego meczu w Juve (zasiadając na ławce tylko 3 krotnie w ciągu pierwszych 4 kolejek)
– jest to rozwiązanie mocno doraźne (na najbliższe pół roku)
– nie będzie miał kogo uczyć (będzie dublował rolę Ibry)
– nigdy (w Serie A) nie był to jakoś ‘super bramkostrzelny’ piłkarz

Dlatego też uważam, że lepszym rozwiązaniem byłby M’Bala Nzola. Jedynym problemem jest to, czy Milan ma pieniądze na ten transfer (zwłaszcza, że priorytetem jest ŚO)

A wyciągniesz teraz jakiegoś? Już w tym sezonie Milan ma wiele problemów na tej pozycji i takiego napastnika, o takim profilu jak Mandzukic brałbym z pocałowaniem ręki. Liczy się awans do LM, a on w tym może pomóc. Później możemy sobie myśleć o jakimś Belottim czy innym takim

@Muniek — ponownie napiszę — Mandziukić od ponad pół roku NIC NIE ROBI !! W sezonie 2019/2020 zagrał całe 7 meczy. Ostatni mecz zagrał 7 marca czyli ponad 10 miesięcy temu. Właśnie ‘może’, a raczej ‘MOŻE’. To jest wróżenie z fusów i to z fusów z przed 2-4 lat.
Czy się da wyciągnąć młodego, ale i niedrogiego napastnika? I owszem. Jak nie Nzola to można się rozejrzeć się we Francji, gdzie niemalże wszystkie kluby robią zimowe wyprzedaże (z tym, że tutaj młodziak musiałby się zaaklimatyzować na co za bardzo nie ma czasu).
Belotti? Z całym szacunkiem dla tego zawodnika – mam nadzieję, że nikomu nie przyjdzie do głowy ściągać go do Milanu (mam 70% pewności, że na szczęście Elliott nie wyrazi zgody na taki transfer).

Mandzukić to wrak, są lepsze opcje. Depay, Milik, Papu Gomez, Diego Costa, Maxi Gomez. Podaje zawodników na których stać Milan i takich co by coś wnieśli. Wiem, że skład cały nie może się składać z 20-latkow ale też nie ma co przeszkadzać w druga stronę, można spokojnie znaleźć zawodnika dobrego w przedziale 28-32 lata.

Depay podobno jest dogadany z Barcą. Milik chce tylko do juve (albo do wieczystej), costa miał ostatnio problemy zdrowotne. Papu – nie wiadomo do końca jak tam wygląda sytuacja. Poza tym ten co przyjdzie będzie 3 kolejce do gry – Ibra, Leao. Może tamtym niezbyt to pasować.