Media: Milik walczy o zaległe pieniądze z Napoli

Arkadiusz Milik
Arkadiusz Milik fot. Grzegorz Wajda

Arkadiusz Milik i Edin Dzeko wciąż oficjalnie nie zmienili barw klubowych. Bośniak miał dołączyć do Juventusu FC, z kolei reprezentant Polski miał zasilić szeregi AS Romy, ale obie transakcje zostały zawieszone w czasoprzestrzeni. W głównym stopniu jest to następstwem sporu kontraktowego Polaka z SSC Napoli.

Czytaj dalej…

Arkadiusz Milik według informacji Sky Sport Italia walczy o to, aby otrzymać dwie zaległe pensje z klubu z Kampanii. Polski piłkarz ubiega się również o zniesienie kary za słynny już bunt przed spotkaniem Ligi Mistrzów, co miało miejsce w grudniu 2019 roku.

W związku z tym, że trener Paulo Fonseca nie ma jeszcze alternatywy w swoim ataku, to zdecydował się powołać Dzeko na dzisiejszy bój Giallorossich z Hellasem Werona w ramach pierwszej kolejki Serie A. Kłopot w tym, że otoczeniu reprezentanta Bośni i Hercegowiny takie rozwiązanie się nie podoba. Pełnomocnicy zawodnika są zdania, aby Dzeko nie ryzykował swojego zdrowia tuż przed dołączeniem do mistrzów Serie A.

Fonseca z kłopotem w ofensywie

Jeśli Bośniak nie zagra dzisiaj w starciu z teamem z miasta miłości, to jedyną opcją w ataku dla opiekuna Wilków będzie Henrikh Mkhitaryan, Co prawda do pełni zdrowia po urazach wrócili już podobno Pedro Rodriguez oraz Justin Kluivert, ale oni powinni być brani pod uwagę jako skrzydłowi, a nie środkowi napastnicy.

Dodajmy, że potyczka Hellas – Roma zaplanowana jest na godzinę 20:45. Spotkanie rozegrane zostanie na Stadio Marc’Antonio Bentegodi w Weronie.

Komentarze