Nowy napastnik krok od Juventusu

Gianluca Scamacca walczy z zawodnikami Juventusu
Gianluca Scamacca walczy z zawodnikami Juventusu PressFocus

Gianluca Scamacca powinien w ciągu kilku najbliższych dni zostać nowym napastnikiem Juventusu. Według informacji La Gazzetta dello Sport, Stara Dama praktycznie osiągnęła porozumienie z Sassuolo w sprawie warunków transferu 22-letniego zawodnik.

Reprezentant włoskiej młodzieżówki przebywa obecnie na wypożyczeniu w Genoi, ale władze Grifone podobno zaakceptowali konieczność rozwiązania umowy, co ma umożliwić piłkarzowi przenosiny do Juventusu już w styczniu. Przedstawiciele Starej Damy mają również za sobą bardzo owocne rozmowy z władzami Sassuolo, podczas których praktycznie wypracowane zostały wszystkie warunki transferu.

Jak informuje La Gazzetta dello Sport Scamacca ma przenieść się do Juventusu na zasadzie 18-miesięcznego wypożyczenia z obowiązkowym wykupem. Łączna kwota transferu ma opiewać od 20 do 25 milionów euro, w tym różnego rodzaju bonusy i dodatki.

Finalizacja transferu jest kwestią dni. Niewykluczone jednak, że w środowy wieczór Scamacca wystąpi jeszcze przeciwko Juventusowi. Starą Damę czeka bowiem mecz 1/8 finału Pucharu Włoch z Genoą. Według włoskich mediów utalentowany napastnik powinien zagrać od pierwszej minuty.

Scamacca piłkarzem Sassuolo jest od 2017 roku, ale w kolejnych latach był wypożyczany do takich klubów jak Cremonese, Zwolle i Ascoli. Od początku obecnego sezonu broni barw Genoi, dla której zdobył dwie bramki w 13 ligowych występach. Dołożył do tego cztery trafienia w dwóch meczach Pucharu Włoch.

Tekst zawiera treści reklamowe | +18 | Obowiązuje regulamin

Komentarze

Comments 2 comments

Skoro Pirlo chce alternatywę dla Moraty, a Dybala, CR, Chiesa i Kulu to nie klasyczne 9, to trzeba mu ją dać. O niebo lepsza opcja od nazwisk, które podawały media – Llorente, Pele, itp. Nie po to Paratici czyścił kadrę tego lata, żeby znów ją zapychać emerytami, Rovella i Scamacca to bardzo dobry kierunek. Ale do pomocy potrzeba jeszcze kogoś “na już”, bo na razie tylko McKennie i Rabiot pokazują jakość. Oglądając ostatni mecz z Sass, chętnie wymieniłbym Arthura lub Ramseya na Locatelliego, myślę że to kwestia czasu i najdalej latem Manuel trafi do Turynu. Arthura jeszcze nie skreślam, ale wolałbym chyba dowiedzieć się że ma covid i grał z objawami, niż że zdrowy facet walczący o skład może grać tak bardzo ospale i na stojąco.