Szybka zmiana w Serie A. Pierwszy trener stracił pracę

Eusebio Di Francesco
Eusebio Di Francesco Pressfocus

Hellas Werona poinformował w oficjalnym komunikacie, że Eusebio Di Francesco przestał pełnić funkcję pierwszego trenera. W klubie tym występuje Paweł Dawidowicz.

  • Po trzeciej kolejce w Serie A, z pracą pożegnał się pierwszy trener
  • Cierpliwości zabrakło prezydentowi Hellasu
  • Zespół z Werony przestał prowadzić Eusebio Di Francesco

Brutalne zderzenie

Trzy lata temu fani włoskiego futbolu zachwycali się Romą i jej przygodą w Lidze Mistrzów. Rzymianie w edycji 2017/2018 dotarli do półfinału tych rozgrywek. Tuż przed decydującą batalią, los skojarzył ich z Liverpoolem. Był to niezwykle wyrównany dwumecz, ale ostatecznie do finału awansowała angielska ekipa (7:6). Wówczas drużyną ze stolicy Włoch dowodził Eusebio Di Francesco. Szkoleniowiec ten mógł mieć nadzieję, iż będzie do początek jego wielkiej kariery trenerskiej.

Rzeczywistość brutalnie zweryfikowała Di Francesco, dla którego przystanek okazał się szczytem. Po niespełna dwuletniej przygodzie z Romą, 52-latek prowadził Sampdorię w ledwie ośmiu meczach. Po błyskawicznym zwolnieniu otrzymał szansę w Cagliari, ale jej nie wykorzystał. Na Sardynii pracował około pół roku.

Trenerska kariera Di Francesco była na poważnym zakręcie, ale mogła wyjść na prostą. Włoch przyjął bowiem propozycję z Hellasu, który szukał następcy Ivana Jurica (odszedł do Torino). W Weronie poprowadził drużynę tylko trzykrotnie. Jego zespół przegrał z: Sassuolo (2:3), Interem (1:3) i ostatnio Bologną (0:1).

Prezydent Hellasu stracił cierpliwość i postanowił rozstać się z Di Francesco oraz jego sztabem, co oznajmił za pomocą krótkiego komunikatu prasowego. Paweł Dawidowicz wraz z kolegami będzie miał zatem wkrótce nowego trenera, który spróbuje wydostać zespół z kryzysu.

Czytaj także: Bologna pokonała Hellas, kolejne czyste konto Skorupskiego

Komentarze