Szczęśliwy remis Milanu w Ferrarze

Stefano Pioli
Stefano Pioli fot. Grzegorz Wajda

Tylko jeden punkt na swoje konto zapisał w środowy wieczór AC Milan. Podopieczni Stefano Pioliego w wyjazdowym meczu szczęśliwie zremisowali 2:2 ze SPAL Ferrara.

Czytaj dalej…

Milan po dwóch ostatnich zwycięstwach z Lecce i Romą do środowego meczu z ostatnim w tabeli SPAL Ferrara przystępował w roli zdecydowanego faworyta. Kibice Rossonerich nie dopuszczali do siebie myśli o możliwej stracie punktów

Tymczasem w 13. minucie gospodarze niespodziewanie wyszli objęli prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i zamieszaniu w polu karny, piłkę zagrał Dabo a do siatki uderzeniem z kilku metrów wpakował ją Valoti.

Jakby tego było mało w 30. minucie gospodarze podwyższyli na 2:0. Wysuniętego z bramki Donnarummę uderzenie z dystansu przelobował Sergio Floccari. Tym samym Milan znalazł się w bardzo trudnej sytuacji. W 37. minucie piłkę w bramce SPAL umieścił Hakan Calhanoglu, ale trafienie nie zostało uznane ze względu na wcześniejszego spalonego.

Tuż przed przerwą zespół z Ferrary doznał poważnego osłabienia, po tym jak czerwoną kartką za brzydki faul na rywalu ukarany został D’Alessandro. Grający w liczebnej przewadze przez całą drugą połowę Milan długo nie potrafił znaleźć sposobu na defensywę rywali. Dopiero w 79. minucie kontaktowego gola, po złej interwencji jednego z obrońców, zdobył Rafael Leao.

Gdy wydawało się, że spotkanie zakończy się sensacyjną wygraną SPAL Ferrara, w czwartej minucie doliczonego czasu gry padła wyrównująca bramka. Po zagraniu z prawego skrzydła piłkę do bramki swojego zespołu niefortunnie skierował Francesco Vicari.

W zespole gospodarzy wystąpili Bartosz Salamon i Thiago Cionek, którzy pojawili się na murawie w trakcie drugiej połowy.

Komentarze