Szalony mecz na Stadio Ennio Tardini, grał Reca

Alex Cordaz
Alex Cordaz PressFocus

W Serie A Parma Calcio przegrała z FC Crotone 3:4 (1:3). Arkadiusz Reca rozegrał całe spotkanie w szeregach beniaminka. Gospodarze przegrywali 1:3, zdołali odrobić straty, ale finalnie nie zainkasowali ani jednego oczka. W tym momencie Parma Calcio jest na przedostatniej pozycji. FC Crotone zamyka stawkę. Oba kluby mają małe szanse na pozostanie w Serie A na przyszły sezon.

Goście mogli zdobyć gola na 1:0 w sobotnim meczu Serie A w 13. minucie. Wówczas Junior Messias trafił jednak tylko w poprzeczkę bramki rywali. Chwilę potem FC Crotone było już na prowadzeniu. Adam Ounas precyzyjnie dorzucił piłkę z rzutu rożnego, a gola zdobył Lisandro Magallan.

Przyjezdni nie cieszyli się jednak długo z tego rezultatu. Kwadrans później Andreas Cornelius dośrodkował spod linii końcowej, a celnie głową przymierzył Hernani. Gospodarze chcieli iść za ciosem, ale niedługo potem znowu musieli odrabiać straty. Na trzy minuty przed końcem pierwszej połowy bramkę dla FC Crotone zdobył Simy, który trafił z kilku metrów po podaniu od Ounasa. To nie był jednak koniec emocji w tej części gry. Przed przerwą bramkę zdobył jeszcze Ounas, który pięknie przymierzył zza pola karnego.

Gospodarze ruszyli do ataków zaraz po zmianie stron i doprowadzili do wyrównania. Najpierw Cornelius zgrał do Gervinho, a ten nie zmarnował dogodnej sytuacji. Potem najlepiej w zamieszaniu pod bramką rywali odnalazł się Valentin Mihaila, który płaskim strzałem zdobył gola na 3:3. Alex Cordaz znowu nie miał nic do powiedzenia.

W 69. minucie mieliśmy kolejny zwrot akcji na Stadio Ennio Tardini. Rzutu karnego nie zmarnował bowiem Simy i FC Crotone było bliżej zdobycia trzech oczek. Więcej goli w tym spotkaniu już nie padło i goście pokonali Parmę Calcio 4:3. Obecnie gospodarze mają jedenaście punktów straty do bezpiecznej strefy, a rywale aż 13. Przed tymi drużynami jeszcze po pięć spotkań w bieżącej kampanii Serie A.

Komentarze