Pioli: jeśli chodzi o mentalność i charakter, to nie mamy sobie równych

Stefano Pioli
Stefano Pioli fot. PressFocus

Po raz kolejny w tym sezonie Milan wywalczył trzy punkty w samej końcówce. Na pomeczowej konferencji prasowej Stefano Pioli wychwalał mentalność swojej drużyny, a także wystawił laurkę dla Oliviera Girouda.

  • Milan pokonał Spezię 2-1
  • Zwycięską bramkę w 89. minucie zdobył Olivier Giroud
  • Zdaniem Stefano Piolego mentalność piłkarzy “Rossonerich” nie ma sobie równych

Milan znów zwycięża w końcówce

Milan w sobotę zdołał rozprawić się ze Spezią i zainkasować trzy punkty na San Siro. Zwycięska bramka padła dopiero w 89. minucie, co w przypadku mistrzów Włoch w tym sezonie stało się niemal regularnością. Już wielokrotnie wygrywali oni po golach w samych końcówkach spotkań. Na pomeczowej konferencji prasowej wspomniał o tym Stefano Pioli, wychwalając mentalność i charakter swoich podopiecznych.

Szkoda, że nie udało nam się podwyższyć wyniku w pierwszej połowie, bo swoje okazje mieliśmy. Stracony gol odebrał nam pewność siebie. Moi zawodnicy pokazali jednak charakter w końcówce. To bardzo ważne zwycięstwo. Czasami będziemy tracić gole jak dziś, ale nawet wtedy musimy dalej grać tak jak zawsze i wierzyć do końca w zwycięstwo. Podobała mi się pierwsza połowa, ale musimy pracować nad szybszym zamknięciem meczu. Jeśli chodzi o mentalność i charakter, to myślę, że nie mamy sobie równych – mówi Włoch.

Bramkę na 2-1 po ekwilibrystycznym strzale z powietrza zdobył Olivier Giroud, dla którego było to już dziewiąte trafienie w tym sezonie. Francuz spisuje się świetnie i pracuje na nowy kontrakt. Pioli wystawił laurkę swojemu napastnikowi, choć nie zapomniał również o późniejszej sytuacji, bowiem na skutek zdjęcia koszulki otrzymał on drugą żółtą kartkę.

Czy spodziewałem się, że Giroud będzie dawał Milanowi aż tak dużo? Przed transferem rozmawiałem z nim na wideo. Odczucia już wtedy były pozytywne, ale dopiero trenując go odkryłem jego atuty. Jest bardzo silnym zawodnikiem, bardzo zadowolonym ze swoich występów. Zachował się dziś lekkomyślnie, ale to są emocje – uważa Pioli.

Zobacz również: Niesamowite statystyki Victora Osimhena. Nigeryjczyk najlepszy w całej lidze

Komentarze

Comments 11 comments

Ma rację Milanówek pod względem mentalności nie ma porównania do najlepszych. Bardzo mało jest równie mało charakternych klubików i takich, którym tak szybko można odebrać pewność siebie. Chelsea, Napoli, Atalanta czy Torino pokazały słabą mentalność Milanówka i kompletny brak charyzmy zawodników. Milanówek jak staje na przeciw drużyny angielskiej to ma brązowe gacie od początku /wiecie jak wyglądają białe spodenki wówczas/.

baran owski
To że się nie znasz i bredzisz to wszyscy wiedzą ale z tym egzaminem to masz problem. Ograniczeni kibice Milanówka nie zdają żadnych egzaminów życiowych. 😀 😀 😀 😀 😀 😀 😀

Przepraszam za powyższy wpis. Tam się wypowiadałem jako podrabiany Gargamell. Mam zdiagnozowaną schizofrenie, więc mam nadziej, że mnie choć po części rozumiecie. Czasami zdarza mi się rozmawiać a nawet kłócić z samym sobą,. Czasami tutaj się wyrzygam na inne kluby, ale nie mam nic lepszego do roboty w ośrodku w którym mnie odizolowali od reszty społeczeństwa.
Pozdrawiam.
Prawdziwy Gargamell.

I jeszcze jedna uwaga. Dostałem wiadomość od Administratora strony, iż składane są liczne skargi na moja osobę – niestety nic Wam to nie da. Przestawiłem Administratorowi zaświadczenie o mojej chorobie i jestem traktowany na specjalnych zasadach.
Pozdrawiam.
Prawdziwy Gargamell.