Spotkanie na szczycie we Włoszech. “Protokół jest ważny”

Piłkarze Juventusu FC
Piłkarze Juventusu FC fot. Grzegorz Wadja

W poniedziałek doszło do spotkania prezydenta Włoskiej Federacji Piłkarskiej (FIGC) Gabriele Graviny oraz Włoskiego Ministra Sportu Vincenzo Spadafory. Spotkanie było oczywiście związane z niedzielnym meczem Juventusu z Napoli, który ostatecznie nie doszedł do skutku.

Czytaj dalej…

Drużyna z Neapolu nie przyjechała do Turynu po otrzymaniu zalecenia ze strony lokalnych służb sanitarnych dotyczącej skierowania na kwarantannę całej drużyny, po tym jak dwóch zawodników i jeden z członków sztabu szkoleniowego otrzymało w ubiegłym tygodniu pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa w organizmie. Przedstawiciele Lega Serie A utrzymywali natomiast, że Napoli, zgodnie z przyjętym protokołem, powinno stawić się na Allianz Stadium.

Protokół obowiązuje

Po zakończeniu spotkania Gabriele Gravina podkreślił, że przyjęty kilka miesięcy temu protokół jest jasny i cały czas obowiązuje. – Protokół jest jasny i działa dobrze. Nie rozumiem, dlaczego miałby nie działać również w przyszłości. Musimy żyć z tą pandemią i zachowywać się odpowiedzialnie, aby zakończyć ten sezon w najlepszy możliwy sposób – powiedział Gravina, cytowany przez Football Italia.

– Ktokolwiek mówi, że jesteśmy nieodpowiedzialni, albo nie dbamy o zdrowie publiczne, mówi bzdury. Uważamy, że protokół jest sprawiedliwy, a jeśli ktoś popełnił błędy, to będzie musiał za to zapłacić – dodał prezydent włoskiej federacji.

“Nie ma ryzyka zawieszenia sezonu”

W podobnym tonie wypowiadał się Vincenzo Spadafora, który na chwilę obecną nie widzi potrzeby dokonywania jakichkolwiek zmian w przyjętym protokole.

– Jesteśmy świadomi, że będziemy musieli dostosować nasze przyszłe decyzje do tego, co się wydarzy w nadchodzących miesiącach. Zdrowie publiczne jest naszym priorytetem i jesteśmy gotowi zrobić to, co do nas należy, jeśli ten scenariusz się zmieni. Na dzień dzisiejszych, protokół obowiązuje. Lokalne władze zdrowotne mogą interweniować w konkretnych i umotywowanych przypadkach – powiedział Spadafora.

Zapytany o to, czy istnieje ryzyku anulowania lub zawieszenia rozgrywek Serie A odpowiedział: – Nie, nie ma takiego ryzyka.

Komentarze