Spektakularna końcówka w Turynie! Liga Mistrzów wciąż możliwa

Piłkarze Juventusu
Piłkarze Juventusu Pressfocus

To było hit, którego oczekiwali kibice. W Turynie zdecydowanie nie brakowało emocji. Po nerwowej końcówce Juventus pokonał 3:2 Inter Mediolan i zachował szansę na udział w następnej edycji Ligi Mistrzów.

Hit 37. kolejki Serie A to bezapelacyjnie pojedynek włoskich gigantów – Juventus kontra Inter. Mediolańczycy byli już pewni mistrzostwa Włoch, ale mogli utrzeć nos sobotniemu rywalowi. Turyńczycy walczyli o udział w następnej edycji Ligi Mistrzów, ale do tego potrzebowali kompletu punktów.

Jednostronny hit

Fani Juventusu mieli uzasadnione obawy o postawę swoich ulubieńców w sobotnich hicie. Okazały się one niepotrzebne, ponieważ Bianconeri sprostali oczekiwaniom. W 24. minucie objęli prowadzenie po tym jak Gianpaolo Calvarese wskazał na wapno. Do arcyważnego rzutu karnego podszedł Cristiano Ronaldo, którego intencje wyczuł Samir Handanovic. Portugalczyk był jednak czujny i umieścił piłkę w siatce.

Inter był cieniem ekipy, która nie rzadko zachwycała nas swoją grą. W pierwszej połowie oddał ledwie jeden strzał. Zamienił go jednak na gola w 35. minucie. Jego autorem był Romelu Lukaku. Wojciech Szczęsny nie wyczuł intencji Belga i ten mógł celebrować trafienie z kolegami.

Juventus zasługiwał na to, aby prowadzić i tuż przed zejściem na przerwę, znów wygrywał. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry świetnie zachował się Juan Cuadrado, który przymierzył z dystansu. Futbolówka odbiła się jeszcze od Christiana Eriksena i trafiła do siatki.

Emocje do samego końca

Przed drugą połową wiadomo było, że Inter ma zbyt wielu klasowych zawodników, aby rozegrać kolejne tak słabe 45 minut. To się sprawdziło, ponieważ mediolańczycy przejęli inicjatywę i nie zamierzali jej oddać. W 55. minucie Rodrigo Bentancur sfaulował Lukaku i otrzymał drugą żółtą kartkę. Andrea Pirlo musiał zatem reagować i w miejsce Dejana Kulusevskiego pojawił się Weston McKennie. Wraz z upływem czasu szkoleniowiec gospodarzy stawiał coraz mocniej na defensywę. Dlatego boisko opuścili Ronaldo i Federico Chiesa. Szansę występu otrzymali natomiast Alvaro Morata oraz Merih Demiral.

Turyński mur był szczelny, ale do czasu. W 83. minucie Giorgio Chiellini zdobył samobójczą bramkę, ale początkowo arbiter Gianpaolo Calvarese uznał, że zawodnik Juventusu był faulowany. Zdanie zmienił po analizie VAR. Było zatem 2:2.

Bianconeri nie poddali się i w 88. minucie mieli drugi rzut karny podyktowany za faul Ivana Perisica. Odpowiedzialność na siebie wziął Cuadrado, którzy przymierzył w lewy róg bramki. Inter także kończył mecz w osłabieniu, gdyż bezpośrednią czerwoną kartkę otrzymał Marcelo Brozovic. Finalnie Juventus zwyciężył 3:2 i zachował szansę na udział w następnej edycji Ligi Mistrzów.

Komentarze

Comments 81 comments

Nie ważne ile było w strzałach , sędzia przekręcił ten mecz , Kulu powinien dosstać czerwo, nieuznana bramka Martineza , karny dla Juve, za dużo tego , Juve nie powinno grać w LM w następnym sezonie i mam nadzieję, ze tak sie stanie. To Milan zasłużył na LM

Nieprawdopodobne…zeby w dzisiejszych czasach juve zdolalo jeszcze wygrywac dzieki sedziom. Mam nadzieje,ze to ostatni taki mecz we wloskiej pilce. Calciopoli juz raz zniszczylo wloska pilke w Europie, oby nie bylo drugiej odslony. Mozna sie tylko brzydzic taki futbolem. Dobrze, ze to nie byl decydujacy mecz o majstra.

Mecz udowodnił że personalnie Juve jest na poziomie Interu, albo ciut wyżej. Jako drużyna na przestrzeni sezonu Inter Conte zdeklasował Juve Pirlo, co tylko pokazuje że Pirlo był jednym z najgorszych trenerów w lidze i przegral Scudetto, przegral bieżącą i pewnie przyszłą lige mistrzów. Odpowiedzialność piwunni na równi ponieść Ci co go zatrudnili i odejść razem z Andreą

Nie wiem jak to skomentować… Sędzia popełnił szereg błędów na niekorzyść Interu. O karnym szkoda gadać. 1. 4 min doliczone to żart, sama przerwa za czerwo i zmiany Juve trwały 5 do 6 minut. 2. Lautaro wygrywa walke bark, bark w pierwszych minutach z DL i wychodzi sam na sam, sędzia gwiżdże. 3. Faul Kulu na Hakimim, moim zdaniem czerwona kartka. 4. Żekomy faul Lukaku na Giorgio i gol przewrotką Lautaro po gwizdku. Chielini bierze sędziego na krzyki. Konia z rzędem dla kogoś kto znajdzie tam faul. Żenujący poziom sędziego, dawno nie widziałem aby ktoś tak prowadził mecz.

To zmień kalkulator na dobry telewizor. Wtedy jest szansa, że przestaniesz się kompromitować i zobaczysz co się działo naprawdę na murawie.

Baaaaardzo smierdzacy mecz, mysle ze Calvarese odpocznie. Kartka Bentancura przesmieszna, nawet Kulu wczesniej zasluzyl bardziej na 2 zolte. Gdzie byl var przy 3-2? Cuadrado sam sie wkopal w nogi Perisica. No nic, ostatnia kolejka zapowiada sie mistrzowsko. Ciekawe czy Atalant pojdzie na jakis uklad z Milanem. Akurat kluby sie zbytnio nie lubia.

Czy to był Raoul Duke przebrany za Gianpaolo Calvarese czy temu sędziemu przegrzały się zwoje mózgowe, bo to co ten sędzia odwalał w drugiej połowie to był istny cyrk na kółkach. Juventus wyglądał na zespół bardziej zaangażowany a Inter na drużynę zaspokojoną i znudzoną, niechętną do walki i biegania. Trochę wstyd mistrz ligi w bardzo prestiżowym meczu odstawia żenadę, brak zaangażowania i grę na alibi. Conte ZNOWU daje się zrobić Pirlo, co jest wstydem samym w sobie ale mistrzostwo go broni więc nic tylko życzyć aby w LM nie wyglądali tak jak dziś bo znowu skompromitują Calcio. Inter słaby, Juve słabe ale zaangażowane oraz sprytniejsze, lepiej wykorzystało to że Gianpaolo Calvarese był naćpany, jego dzisiejsze sędziowanie w drugiej połowie jest czymś co wykracza poza zdolności poznawcze człowieka rozumnego.

Ciekawy mecz jak na obecna sytuację. Nie wiem czym się podniecacie tak wszyscy, bo był kontakt Perisica z noga Cuadrado – czy specjalnie zostawił nogę, to akurat w mojej ocenie żadna powtórka tego nie wyjaśnia. Moim zdaniem, to był ciężki mecz dla sędziego i… wyszedł z niego obronna ręką (musiał być pewny i akurat dobrze widzieć, bo nie wziął VAR). Gdyby był „sprzedany” tak jak niektórzy sugerują, to by nie dał drugiej żółtej dla Bentacurta. Taka prawda. Widzę, ze niektórych nosi historia, jak to, ze Niemcy chca koniecznie wykończyć Polskę. Podsumowujac, szkoda mi, ze Inter przegrał, ale Inter mógł, a Juve musiał (co jeszcze im nic nie gwarantuje, bo Napoli myśle, ze na luzie puknie jutro Fiołki). Ja się cieszę, ze mamy Mistrza! I M Scudetto! A Juve niech się cieszy „małymi” rzeczami – takie prawo słabszych w lidze. 😉

Widzę, ze idealnie się wpisujesz właśnie w te grupę, która opisałem w swoim wpisie: „żyjących historia”. Masz oczywiście prawo, a w pewnym stopniu jest to nawet fascynujące, ze życie historia sprawia satysfakcję. Szczególnie taka historia, która nie ma wpływu na przyszłość 🙂 ale, każdy ma swoj świat 🙂 powodzenia!

Prośba do Ciebie, abyś wskazał choć jedno miejsce, w którym powołuję się na sukcesy z 2010 roku? Mój komentarz odnosił się bezpośrednio do Twojego komentarza, a nie do „grupy”, tudzież innej zbiorowej opinii. I odnosząc się dalej, właśnie wprost do Twojego komentarza, to nie zawsze historia ma wpływ na przyszłość. Bo jakie znaczenie dla kolejnego sezonu ma 9 mistrzostw Juve? A nawet, jakie znaczenie ma to dla teraźniejszości? Podsumowując, jestem otwarty na dyskusję, tylko prośba, abyś (jeśli chcesz), ustosunkowywał się do moich wypowiedzi, a nie do komentarzy innych. Bo ja nigdzie tego nie robię. A jeśli chcesz, to jest to tez ok, tylko wtedy proszę dyskutuj z autorami wypowiedzi, a nie ze mną. Na koniec, proszę o odrobinę kultury „Koleś” (tu cytat z Ciebie, jakbys nie zauważył).

Hahaha, wielki mistrz na kolanach z grającym padake Juve…:) Mają farta, że mają już tego mistrza, bo Milan to by ich dzisiaj bez mydła przeorał. 11 vs 11 pełna dominacja Juve i jakiś śmieszny karny dał przyjezdnym nie zasłużonego gola. Później mocno kontrowersyjna druga żółta dla Benty, bo biedni mistrzowie nie istnieli na boisku. Gol na 2:2 to też kpina. Karny na Cuadrado także dyskusyjny, ale ile można gwizdać pod jedną drużynę…

Zawiodłem się. Zagraliśmy słabo, za mało daliśmy od siebie.
Ten karny naciągnięty, ale 2 żółta dla Betancura też.
Frustracja Chielliniego cieszy, bo w piłkę się gra nogami a nie rękami.
Ehhh zawsze ten Cuadrado… :/
Pozdr.

Piknikowy Inter odebrałby punkty walczącemu o życie juventusikowi.
No ale jak to zwykle bywa sędzia przybywa z pomocą!
To jest nieprawdopodobne, że nadal w meczach juve są takie przekręty na ich korzyść. Tam nie było kompletnie argumentów do rzutu karnego.
Czemu w 1 połowie Kulusevski nie otrzymał 2 żółtej kartki? Kolejna żenująca decyzja sędziego.
Gol z przewrotki Lautaro? W 100% prawidłowy. Chiellini menda jak zwykle trzymał Lukaku przewrócił się i płacze, że to on był faulowany.

Klub z Turynu to zakała tej ligi i miejmy nadzieję, że w meczach Milanu i Napoli nie będą działy się cuda i ta zakała nie wejdzie do top4.

P.S. Jakby Inter grał “o coś” to pewnie by się pobawili z gospodarzami jak w 1 meczu.

Jednak zrozum, że mario siedział w norze 9 długich lat – od zerówki.

Kibice Interu tak odklejeni, jak zawsze. Tak, tak. Juventus kupił mecz, na który patrzą całe piłkarskie Włochy i pół piłkarskiego świata. Tak było, nie zmyślam. Przecież wiadomo, że lepiej kupować mecze z Interem, niż np. z Fiorentiną (0:3), Veroną (1:1) czy Benevento (0:1 i 1:1) xD. Wróćcie na Ziemię.

Dobrze, że uzyłeś tylko połowy wypowiedzi Del Piero bo tak Ci pasowało.

Druga cześć brzmi “Myślę, że wszystkie rzuty karne zostały podyktowane niesłusznie”

Koleś który manipuluje faktamin, ma czelość zarzucać komuś oszustwo. Nowy poziom hipokryzji.

Karne dla Juventusu strasznie naciągane, a ten drugi to już w ogóle. W przypadku nieuznanej bramki Martineza i samobója Chielliniego sędzia gwiżdże faule ‘na czuja’ zamiast puszczać grę i czekać na VAR. Przy tej drugiej sytuacji to jest kompromitacja sędziego.
Co tu dużo mówić, mecz skręcony jak za najgorszych czasów ‘przedVARowych’.

było widać gołym okiem że Interowi nie zależało na wygranej w tym meczu i jeszcze to bezmyślne prokurowanie groźnej sytuacji w swoim polu karnym co dało szanse podyktować sędziemu karnego….chyba jednak kuzyni bardziej nie lubią Milanu niż Juve albo Conte wraca na stare śmieci po sezonie bo już się pogodził 🙂

Inter swoje zrobił w tym sezonie bawiąc się w tej lidze zapewniając sobie mistrza na 4 kolejki przed końcem, gdzie Juve walczy o 4 miejsce do ostatniej kolejki…
Jak Inter grał o coś to widzieliśmy w pierwszym meczu różnicę kilku poziomów. Także zepnijcie majty 😉

Taaaaa “miszczami”. Pisze się “mistrzami” ale mogłeś jeszcze tego nie mieć w szkole na lekcjach.

O sedziowaniu raczej nigdy sie nie wypowiadam wiec nie wypowiem sie i teraz. To zreszta bez znaczenia, bo dzis Inter nie zasluzyl na jakiekolwiek punkty. Zawodnicy Juve byli odpowiednio zmotywowani i widac bylo zaangazowanie. Tego nie mozna powiedziec o zespole Conte – i tu sie zawiodlem, poniewaz liczylem, ze wyjda z nozem w zebach jak po swoje. Z drugiej strony czy oni musza cos komukolwiek udowadniac?

Dzis Stara Dama zasluzenie inkasuje 3 oczka i jako tako pozostaje w walce o Top4. Ciekawe czy jutro Napoli sie obsra. Licze ze nie, ale to tylko pilka i wszystko jest mozliwe.

Gratulacje dla Juve i ich kibicow.

Spodziewałem się zupełnie innego przebiegu meczu, a tutaj proszę, emocje do ostatnich sekund.
Gdyby mi ktoś latem powiedział, że najlepszym zawodnikiem Juve 20/21 będzie Juan Cuadrado to uśmiechnąłbym się z politowaniem i teraz wyszedł na głupka ;”)

Odnośnie sędziowania to miałbym tylko jedno już w zasadzie powtarzające się zastrzeżenie – to jak pobłażliwie traktowany jest pan Giorgio ,,piłka to moje życie” Chiellini i jego pyskówki, gdy inni gracze z mniejszym stażem w Serie A (czy jego brakiem w reprezentacji Italii) zbierają żółte kartki, sympatyczny toskański ambasador oświaty bezkarnie wydziera się po arbitrach, ale tutaj chyba szybciej Chiellini skończy karierę niż zmieni się podejście sędziów do jego stylu wypowiedzi ;’)

Juve oszukane 1 raz – Bentancur nie zasluzyl na czerwona kartke (Kulu juz tak).

Inter oszukany 2 razy. Wszystkie gazety dzisiaj pisza o prawidlowych nozycach Lautaro (Chiellini popychany przez Danilo) oraz braku karnego na Cuadrado.

Mial racje 2 trener Inter, ktory stwierdzil ze takie mecze sie przydadza na kolejny sezon. Sedziowie sobie nie radza z presja takich polglowkow jak Chiellini i trzeba to umiec wykorzystac. Szacun dla deLigta czy Demirala,ze oni sa bardziej normalni. Kolejne sezonu bez kielona czy bonucciego juz nie beda takie kontrowersyjne.

Hahaahaha, Juve – Fiorentina to według ciebie słaby przykład?!?!? Człowieku, mecz oglądałeś chyba na flashscore w formie komentarza pisanego. Pewnie tak, jak zresztą większość późniejszych interowskich komentatorów.

Inter niczego nie puścił. Jedyne, co puścili, a raczej kogo, to zastępstwo za Conte na pomeczową konferencję. Conte nie dał rady, bo jego prywatna krucjata przeciwko Juve nie idzie po jego myśli. Panicze mieli wczoraj zadecydować o naszym losie, może Lukaku liczył na kolejne pokłony, a tu dupa. Niech się cieszą i pysznią. Duma kroczy przed upadkiem.

Niesamowite, że ten mecz jest “w porządku, normalny” dla kibiców Juve:) Widać, jak wiele lat żyli w przeświadczeniu kłamstwa.

Wczoraj bardziej zasłużyli na zwycięstwo ale ZMIANA WARTY i miejmy nadzieje rozpoczęcie nowego cyklu w serie a całym Włochom może wyjść tylko na dobre. Trzeba oczyścić ten stary złodziejski syf, nawet Agnelli się tym brzydzi.

Ten mecz nie był w porządku. Zwracamy jedynie uwagę na to, jak zmiennie reagują kibice drużyn przeciwnych. Jeśli Juve jest krzywdzone, to wręcz uważacie, że to dobrze i należy nam się. Gadki, że sędzia się wybroni itp.. Jeśli natomiast pomyłka nastąpi na korzyść Juve, to oczywiście Calciopoli wraca na tapetę, chociaż Juve zostało uniewinnione, a śmieciowy Inter nadal dzierży mistrzostwo za farsę i kryje dupę za przedawnieniem. Chcecie oczyszczenia, my również – kolej na Inter.

Dlaczego kłamiesz , że Juventus został uniewinniony ? To nie prawda , Luciano Moggi został oczyszczony tylko z części zarzutów , do tej pory nie może pracować w swoim zawodzie. Juventus nie został oczyszczony dlatego też nie otrzymał odszkodowania , a co do meczu to sędzia przekrecił wynik Juventus nie powinien grać w LM w następnym sezonie.

Nie ma żadnego uniewinnienia , powtarzam jeszcze raz , Moggi został oczyszczony tylko z części zarzutów.i dożywotnio nie może pracować w zawodzie.

@Zugor

Wyrok dla Moggiego, to nie wyrok dla Juve. Nie myl pojęć. Piszę tutaj, bo pod twoim postem nie ma opcji “odpowiedz”. Nawet na niektórych stronach kibiców Interu wielu waszych kolegówb próbuje wyprowadzić was z błędu. Niestety bezskutecznie, jak widać. Może kojarzysz użytkownika “Guarin” z waszego środowiska. To tylko jeden z przykładów.

Jak to wyrok Moggiego to nie wyrok dla Juve ? Przeciez to jego rączkami było wszystko robione, klub nie jest osobą więc chyba jasne , że tylko za sprawą osob może zostać ukarany i właśnie tak jest w przypadku Moggiego i jego wyroków. To ja ciebie muszę wyprowadzić z błędu bo naczytałeś siē bzdur na JP o uniewinnieniu. Na Juve poland zapomnieli wam dodać , ze tylko z części zarzutów co jest jawną manipulacją.

“Ale zapoznałeś się z włoskimi źródłami, czy opierasz się jedynie na propagandzie polskich stron Juventusu? 😀 Możesz sobie wierzyć w co chcesz, ale fakty są takie, że Moggiego i Giraudo przed odsiadką uratowało przedawnienie a nie uniewinnienie. Obaj dostali wyroki za “udział w spisku nastawionym na manipulowanie wynikami meczów, obsadą sędziowską, karierami arbitrów i wyborami władz ligi” i nie zostali w tej kwestii uniewinnieni, podobnie jak reszta szajki – Pairetto, Mazzini i De Santis (który jako jedyny zrezygnował z przedawnienia i poległ w sądzie kasacyjnym). A jeśli chodzi o oszustwo sportowe, to przemilczałeś pewien drobny szczegół… Moggiego oskarżano pierwotnie o siedemnaście przypadków oszustwa sportowego i uznano go winnym dziewięciu oszustw. Sąd kasacyjny oczyścił go teraz tylko z dwóch z tych zarzutów, podczas gdy siedem innych uległo przedawnieniu (część jeszcze w poprzedniej instancji). Giraudo nie został zdaje się oczyszczony z żadnego z zarzutów oszustwa sportowego – wszystkie się przedawniły. Moggi i spółka mogą sobie więc mówić, że wygrali ten proces. Wygrali tylko to, że nie pójdą siedzieć. Poprzednia instancja uwolniła Juventus od odpowiedzialności cywilnej, ale to wcale nie oznacza, że dostaniecie z powrotem te dwa scudetti i te słynne 443 miliony zadośćuczynienia. To znaczy jedynie tyle, że sami nie będziecie płacić odszkodowań. Oczywiście tylko jako klub… Bo wiesz pewnie, że pod koniec zeszłego roku uprawomocniła się decyzja sądu kasacyjnego, na mocy której komornik zabezpieczył równowartość 12 milionów euro z majątku Giraudo na poczet rekompensaty dla Brescii za doprowadzenie do jej degradacji w wyniku działań turyńskiej szajki…”
Cyt TomekW

@Zugor

Wierzysz, w co ci wygodnie. Czepiłeś się Moggiego, jak rzep psiego ogona. Co do przedawnień, to wasz Inter się za nimi kryje, więc przestań pieprzyć, bo zatezymałeś się w 2006 roku. Pisz ile chcesz, kończę rozmowę z tobą, bo jesteś odklejony od rzeczywistości.

Typowe , brak argumentów i ucieczka . W przeciwieństwie do Ciebie ja przedstawiam fakty , a czepiam się Moggiego bo to on pociągał za sznurki w Juventusie. Nie masz argumentów to więcej nie wypisuje swoich bzdur , żegnam .

Wspominałem o tym pod jednym z postów. Wszystko było możliwe. Nie oglądałem, natomiast wynik i kartki wskazują na emocjonujące widowisko. Pół żartem – Sąsiedzi nie pomogli, trzeba liczyć dziś na siebie 😉

Tak sobie czytam komentarze i jedno mnie niesamowicie zastanawia ale z drugiej strony równie mocno i szczerze cieszy… Mianowicie jak niewyobrażalnie wielki kompleks na punkcie Juve mają niektóre trolle z niebieskiej części Mediolanu. :)):))) A mecz? Juve zdeterminowane a Inter? No właśnie już syty? Czy przypadkiem to nie jest ich styl gdzie grają na alibi, nie forsują zbytnio tempa a wraz z upływem czasu robią 5 zmian nie zmieniając założeń i wygrywają niesamowitą głębią składu? W LM z determinacją innych drużyn już przegrali niedawno… Inter jest silny, powtarzalny i ma absurdalnie głęboką kadrę. Słabe punkty to trener i obsada bramki. Życzę sobie aby słabe punkty nie zostały poprawione. DLA WSZYSTKICH NORMALNYCH KIBICÓW INTERU: GRATULACJE ZA MAJSTRA! W obecnej sytuacji Juve ciężko będzie graczom z Piemontu z sukcesem rywalizować z Interem na przestrzeni 38 kolejek…. Zobaczymy co przyniesie przerwa między sezonami.