Skandal w Turynie. Juventus zawiesił trzech zawodników

Paulo Dybala
Paulo Dybala fot. Grzegorz Wajda

Niemały skandal wybuchł w Turynie. Media donoszą, że Juventus zawiesił trzech zawodników – Paulo Dybalę, Westona McKennie’ego i Arthura. Piłkarze ci złamali zasady związane z pandemią koronawirusa.

McKennie zorganizował w minioną środę prywatną imprezę, na której pojawiło się aż dziesięć osób, w tym dwaj wspomniani koledzy z Juventusu. Piłkarze naruszyli tym samym zasady związane z pandemią koronawirusa, które zakazują spotykać się w mieszkaniach w większych grupach osób.

Być może cała sprawa uszłaby im na sucho, gdyby nie zachowywali się zbyt głośno. Sąsiedzi, zaniepokojeni hałasami o późnej porze, wezwali jednak na miejsce policję. Tam piłkarze zostali wylegitymowani. Tak o całej sprawie dowiedział się klub.

Juventus osłabiony przed derbami

Juventus zdecydował się zawiesić całą trójkę. Oznacza to, że stracą oni derbowy mecz z Torino, który odbędzie się w sobotę. Arthur tak czy inaczej nie zagrałby w tym pojedynku z powodu kontuzji. Nie wiadomo na razie czy zawodnicy poniosą dodatkowe konsekwencje.

Dziennikarze Football Italia nie wykluczają, że piłkarze ci będą też poza kadrą na mecz z Napoli, który odbędzie się 7 kwietnia. Decyzja w tej sprawie jednak nie zapadła.

Kursy moga ulec zmianie. Aktualizacja z dnia 3. kwietnia 2021 17:57.

18+ | Graj odpowiedzialnie! | Obowiązuje regulamin

Komentarze

Comments 6 comments

“…Nie widze problemu…”- Pewno dlatego Włochy mające 60 mln ludności mają 23 tys zakażeń dziennie, a Polska z 38 mln ma 33 tys.
W stanie wyjątkowym krajem rządzą dekrety, w strefie czerwonej (a więc na większości terytorium) wizyty w domach innych niż miejsce zamieszkania są zabronione. W strefie pomarańczowej mogą odwiedzać raz dziennie 2 osoby w godz 5 – 22 (jjest godzina policyjna).

Po pierwsze testy są niewiarygodne, przykład Zielińskiego jeden test pozytywny jeden negatywny, więc jak można testować czymś co nie jest wiarygodne? Skoro sam producent mówi, że te testy nie są wiarygodne, więc o czym my tu rozmawiamy, przykład Piotra Zielińskiego

Niech ktoś już weźmie tego Dybalę, bo niedługo kibice wypełnią trybuny i szkoda będzie tego zajętego krzesełka. Zamienił się w tik-tokowego mema, zobaczycie, że poważną karierę zakończy przed 30-tką jak Adriano.