Siedem goli na Stadio Olimpico, Roma wygrała rzutem na taśmę

Borja Mayoral
Borja Mayoral PressFocus

AS Roma w ramach potyczki Serie A wygrała ze Spezią Calcio 4:3 (1:1). Gospodarze zdobyli decydującego o losach spotkania gola w doliczonym czasie gry. Chwilę wcześniej goście wyrównali na 3:3, ale nie udało im się utrzymać wyniku remisowego. W tym momencie rzymianie są na trzecim miejscu. Beniaminek zajmuje zaś 14. lokatę.

Spotkanie rozpoczęło się zgodnie z przewidywaniami bukmacherów, którzy stawiali gospodarzy w roli wyraźnych faworytów. W 17. minucie Lorenzo Pellegrini popędził lewą stroną, precyzyjnie zagrał do Borjy Mayorala, a ten bez trudu pokonał golkipera beniaminka.

Rzymianie nie cieszyli się jednak długo z tego korzystnego dla siebie wyniku. Kilka minut potem do wyrównania strzałem z kilku metrów doprowadził bowiem Roberto Piccoli. Tym samym wynik sobotniej konfrontacji cały czas pozostawał sprawą otwartą…

Początek drugiej połowy należał zdecydowanie do rzymian. Najpierw kolejnego gola na swoim koncie zapisał Mayoral, który wbiegł w pole karne i popisał się precyzyjnym uderzeniem. Kilkadziesiąt sekund potem na listę strzelców wpisał się Rick Karsdorp, który zamknął akcję wykreowaną przez Leonardo Spinazzolę.

Beniaminek nie zamierzał się jednak poddawać. W 59. minucie bramkarz Romy został pokonany przez Diego Fariasa, który trafił tuż przy słupku. Ostatnie pół godziny tego spotkania zapowiadało się zatem naprawdę znakomicie…

Końcówka przyniosła wiele emocji. Najpierw przyjezdni doprowadzili do wyrównania. Farias zgrał do Daniele Verde, a ten z zimną krwią wykorzystał swoją sytuację. Ostatnie słowo należało jednak do rzymian. W doliczonym czasie gry Bruno Peres przytomnie wycofał do Pellegriniego, który strzałem pod poprzeczkę dał gospodarzom zwycięstwo 4:3.

Komentarze

Comments 2 comments