Trener Milanu chce transferów. Liczy, że będą w styczniu

Radość piłkarzy AC Milanu
Radość piłkarzy AC Milanu fot. Grzegorz Wajda

AC Milan kontynuuje zwycięski marsz, a w czwartkowy wieczór pokonał w wyjazdowym meczu Europa League Celtic (3:1). Stefano Pioli jest zadowolony ze swojego zespołu i uważa, że ten może rywalizować o trofea. Zaznaczył przy tym, że spodziewa się kolejnych wzmocnień składu. Być może już w styczniu.

Czytaj dalej…

Ostatnie tygodnie są dla kibiców Milanu jak marzenie. Rossoneri kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa. Wygrali derby z Interem i są liderami Serie A. Teraz idealnie wystartowali też w fazie grupowej rozgrywek Europa League pokonując w niełatwym meczu Celtic 3:1.

– Kontrolowaliśmy to, co działo się na boisku, do tego pokazując przy tym charakter i dobrą jakość. Nie ustrzegliśmy się oczywiście paru błędów, co widać było zwłaszcza po przerwie. Cieszę się jednak, że nie jesteśmy normalnym zespołem. Co mam namyśli? A mianowicie to, że normalny zespół miałby mniejszą motywację i determinację po tak cennym zwycięstwie w derbach. Tymczasem my pokazaliśmy, że traktujemy każdy mecz oddzielnie i w każdym jesteśmy równie skupieni na dążeniu do wygranej – podkreślił Pioli.

Milan nie jest najmocniejszy w Serie A

Drużyna Milanu jest o początku rozgrywek prawdziwym kolektywem. Pioli nie ukrywa, że aspiracje klubu sięgają walki o trofea, w tym nawet o Scudetto. Możliwe, że Rossoneri wzmocnią się jeszcze bardziej w styczniu, czym zwiększą swoją szansę na tytuł. Tak w każdym razie sugeruje trener Milanu. – Myślę, że prezentujemy naprawdę dobry poziom i dobrze wiemy, dokąd sięgają nasze ambicje i o co gramy. Musimy jednak cierpliwie robić swoje i nie szukać drogi na skróty – podkreślił Pioli.

– Staramy się pracować nad każdym możliwym detalem, po względem taktycznym, fizycznym, a nawet dietetycznym. Prawdopodobnie wzmocnimy się dodatkowo w styczniu, a jeśli nie wtedy, to po zakończeniu sezonu. Mówię to, bo uważam, że na papierze jest kilka mocniejszych zespołów w Serie A. Cztery czy pięć z nich może pochwalić się w teorii mocniejszą kadrą. Skupiamy się jednak na sobie i swojej podróży, podchodząc do każdego meczu z takim samym zaangażowaniem – dodał Pioli.

W najbliższy poniedziałek Milan czeka kolejny sprawdzian we włoskiej Serie A. Podejmować będzie bowiem na San Siro Romę.

Komentarze