Skorupski skapitulował dwa razy, wygrane Atalanty i Interu

Piłkarze Bologny FC
Piłkarze Bologny FC fot. PressFocus

Na wtorek zostały zaplanowane trzy spotkania w ramach piątej kolejki Serie A. Już w pierwszym meczu dnia nie brakowało emocji. Ostatecznie Bologna podzieliła się z Genoą, remisując 2:2. Całe spotkanie w ekipie z Renato Dall’Ara zaliczył Łukasz Skorupski. W pozostałych dwóch potyczkach Inter Mediolan pokonał 3:1 Fiorentinę, a Atalanta zwyciężyła 2:1 z Sassulo.

Bologna podzieliła się punktami z Genoą

Bologna FC zremisowała we wtorkowym meczu z Genoą 2:2, a wszystkie gole padły po przerwie. Szczególnie interesująca w starciu na Renato Dall’Ara była końcówka, w której nie brakowało zwrotów. Najpierw rzut karny mieli gospodarze, chwilę później gości. Ostatecznie obie ekipy musiały zadowolić się remisem, mimo że jedenastka dla Grifonów była w powszechnej opinii kontrowersyjna.

Atalanta i Inter z pełną pulą

Inter Mediolan wywalczył trzy punkty w starciu z Fiorentiną. Nerazzurri przegrywali 0:1 do przerwy, ale po zmianie stron odwrócili losy rywalizacji, aplikując przeciwnikom trzy gole. W drugim spotkaniu rozgrywanym w lidze włoskiej we wtorkowy wieczór Atalanta rozstrzygnęła losy rywalizacji w pierwszej połowie po golach Robina Gosensa i Davide Zappacosty. Ekipa ze Stadio Giuseppe Meazza jest aktualnie liderem rozgrywek z dorobkiem 13 punktów, a La Dea plasuje się czwartej pozycji.

Aktualna tabela Serie A

Komentarze

Comments 5 comments

Inter niczym wytrawny bokser przeczekał rywala w pierwszej rundzie, dał mu się wyszumieć, by w drugiej go zniszczyć.
Fiorentina będzie nie lada wyzwaniem dla każdego z czołówki.
W Interze każdy zagrał na zadowalającym poziomie i ciężko za całokształt do kogoś się doczepić. Wspaniały kolektyw.
Sędzia nie ogarniał w 1 połowie. Gol dla Fiorentiny po faulu na Skriniarze, ostre wejścia w graczy Interu nie zakończone kartką, czyste wejście Skriniara zakończone groźnym rzutem wolnym i żółtą kartką Milana.
Chwytanie piłki ręką Bonaventury przy kontrze Interu nie zakończone zółtą kartką.
Można by tak wymieniać.
Świetny mecz Gonzaleza do czasu, aż nie odcięło mu prąd.
Nie wiem jak było w Bundeslidze, ale za wyzywanie sędziego i takie gesty dostaje się kartki, chwilę później też chyba zapomniał, że za podważanie decyzji sędziego i ironiczne klaskanie nie jeden wyleciał z boiska.
To taka karma za faul na Skriniarze przy golu na 1-0 😉
Ważna wygrana na trudnym terenie.
Forma jeszcze nie jest optymalna, ale powoli będzie się to zazębiać. Teraz same ciężkie mecze przed Interem.

Dużo słów w tym komentarzu, ale ilość najczęściej nie tworzy jakości, bo bardzo stronniczo napisany komentarz. To “przeczekanie” Interu wyglądało tak, że mogli mieć w siatce piłkę tak z trzy razy. Faule i dyskusyjne kontakty inicjowali również gracze Interu (np. Lautaro, np. sytuacja, w której nie uniósł odpowiedzialności za zespół Gonzalez).

@Maju
Prawda jest taka , że Fiora mogła, ale nie strzeliła tych kilku goli o których piszesz. Prawda jest taka, że sędzia prowadził zawody fatalnie , czego odzwierciedleniem jest jego nota w dzisiejszych włoskich periodykach – 4,5/10. Dziennikarze wytykali błędy głównie na niekorzyść Interu, w tym dyskusyjną sytuację z możliwym faulem na Skriniarze przy golu na 1:0. Nie wiem czy oglądałeś mecz ale naprawdę arbiter gwizdał gospodarsko, do momentu czerwonej kartki ( zresztą słusznej – za to samo już kilka lat temu wyleciał Sneijder w pamiętnych derbach z 2010 roku, gdzie Inter ograł w 9 Milan 2:0). Sędzia mylił się w obie strony ale kluczowe decyzje były na korzyść Fiołków . ( Kartka dla Skriniara i wolny po czystym wejściu wślizgiem, faul po którym padł gol bez reakcij sędziego i VAR, brak wolnego na 17m za rękę Biraghiego, brak żółtej za faul Duncana na Barelli i przerwanie groźnej kontry) . To były kluczowe momenty… W piłce nie daje się punktów za 45 minut dobrej gry, football bywa brutalny czego Inter doświadczył ostatnio w LM, gdzie drużyna o klasę lepsza przegrywa. Taki jest ten sport i za to go kochamy. Rozumiem , że nie jesteś fanem Nerazzurrich, ale proszę o minimum obiektywizmu w komentarzach.