Serie A: Salernitana z niezwykłą wolą walki, Milan bliżej tytułu [WIDEO] – podsumowanie 36. kolejki

Sandro Tonali
Sandro Tonali fot. PressFocus

Wyniki niedzielnych meczów 36. kolejki Serie A. W czterech meczach ligi włoskiej padło 17 goli. Cenne zwycięstwa zanotowały: Atalanta, Venezia i Milan. Punktami podzieliły się natomiast Salernitana z Cagliari.

Szalony mecz w Wenecji, Milan bliżej Scudetto

Nie brakowało emocji i dramaturgii w niedzielnych bojach Serie A. Już w pierwszym spotkaniu dnia padły cztery gole, a szalę zwycięstwa na swoją stronę przechyliła Atalanta. La Dea dzięki wiktorii nad Spezią Calcio (3:1) udowodniła, że nie zamierza rezygnować z walki o miejsce premiowane grą w europejskich pucharach.

Aż siedem goli padło na Stadio Pierluigi Penzo, gdzie miejscowa Venezia Calcio pokonała Bolognę (4:3). Gospodarze bramkę na wagę wygranej zdobyli w doliczonym czasie rywalizacji. Podziałem punktów zakończyła się natomiast batalia Salernitany z Cagliari (1:1). Sardyńczycy gola wyrównującego strzelili w dziewiątej minucie doliczonego czasu gry.

W ostatnim niedzielnym boju Milan pokonał przekonująco Hellas Weronę (3:1). Bohaterem Rossonerich został Sandro Tonali, który okrasił występ dwoma trafieniami. Jedno trafienie dołożył z kolei Alessandro Florenzi. Mediolańczycy jednocześnie na dwie kolejki przed końcem sezonu są na pierwszym miejsce w tabeli, wyprzedzając o dwa oczka Inter Mediolan.

Wyniki meczów 36. kolejki Serie A

Spezia Calcio – Atalanta BC 1:3 (1:1)
0:1 Muriel 16′
1:1 Verde 30′
1:2 Djimsiti 73′
1:3 Pasalic 87′

Venezia Calcio – Bologna FC 4:3 (2:1)
1:0 Henry 4′
2:0 Kiyine 19′
2:1 Orsolini 45+1′
2:2 Arnautović 55′
2:3 Schouten 68′
3:3 Aramu 78′ (k.)
4:3 Johnsen 90+2′

US Salernitana – Cagliari Calcio 1:1 (0:0)
1:0 Verdi 68′
1:1 Altare 90+9′

Hellas Werona – AC Milan 1:3 (1:1)
1:0 Faraoni 38′
1:1 Tonali 45+3′
1:2 Tonali 50′
1:3 Florenzi 86′

Czytaj więcej: Serie A: faworyci nie zawiedli – podsumowanie 36 kolejki Serie A

Komentarze

Comments 36 comments

Ciezko to przełknąć ale trzeba to przyznać że Milan wygrywając w Veronie (w dobrym stylu) odebrał nam mistrza 🙁 … Nie sądzilem ze tam wygraja (dodadtkowo tak lekko) … gramy dalej ale chyba juz mozna otwierac gablotke i wyczyscic pucharek dla nowego mistrza … Gratulacje dla Milanu

Śmiem twierdzić, że najtrudniejszy (z trzech ostatnich kolejek) to mecz z Atalantą będzie – Atalanta MUSI gryźć trawę, aby grać w europejskich pucharach. O mniejsze w nich będą się bić do ostatniej minuty. Więc będą bardzo mocno zmotywowani na mecz z Milanem. (prawie tak mocno jak piłkarze Cagliari na mecz z Interem)

A Milan MUSI wygrać aby zapewnić sobie spokój..więc obie drużyny będą gryźć trawę. I też będą mocno zmotywowani, bo sukces jest na wyciągnięcie ręki A jak będzie…zweryfikuje boisko.

Mario czekam na Twoje werdykty sędziowskie. Pewnie wszystkie 3 bramki Milanu zdobyte nie prawidłowo. Miałem ostatnio skomentować Twòj pseudo obiektywny punkt widzenie odnośnie sytuacji z Barella, ale dałem sobie na wstrzymanie. Chłopie ogarnij się.

Guardian — Mario żyje w swoim świecie … zapewne znajdzie wypowiedź jakiegoś ‘byłego sędziego serie A’, który 20 lat temu sędziował jeden mecz, opisujący rzeczywistość w taki sposób, aby pasowała to wizji Mario.
.
.
Zanetti — mogą irytować, z drugiej strony – jeżeli Var jest używany, to musi być używany po aptekarsku. W przeciwnym razie będą się rodziły pytania – dlaczego ten spalony nie został uznany za spalony, a tamten już tak.
Jeżeli byśmy wprowadzili zasadę “3 cm spalony nie jest spalonym” to co jeżeli będzie 3.2 cm spalony. A co jeżeli będzie tak naprawdę 2.8 cm spalony, ale ze względu na nie doskonałe ujęcie kamery zmierzono 3.2 cm?
.
Lepiej już aptekarskie spalone, niż czasy przed VAR’owskie.
Takie jest moje zdanie na ten temat.

Milan mógł się dzisiaj podobać.
Grali dobrze, grali pewnie. W gruncie rzeczy nie ma powodu by się przyczepić do któregoś z zawodników. Każdy rozegrał (przynajmniej w miarę) dobry mecz.
.
.
Zapowiada się niesamowita końcówka sezonu, nawet Verona nagle ma szansę na pozostanie w lidze (chociaż są to szanse praktycznie tylko czysto matematyczne).
Szkoda Salernitany, chociaż to oni w dalszym ciągu mają największe szanse (z dolnej czwórki) na utrzymanie się — Spezia raczej nie spadnie (Caglari/Genoa musiałyby wygrać oba swoje mecze).
.
Zobaczymy na ile Cagliari za tydzień namiesza w planach Interu. To w sumie będzie chyba najważniejszy mecz zarówno dla góry jak i dołu tabeli.

AC Milan nie przestraszył się Werony i nie pozostawił sprawy losowi, udowodnił że jest dojrzałym zespołem pełnym młodzieży. Wielki krok dla Milanu ale jeszcze za wcześnie by komuś gratulować, wciąż jest dwa x 90min a jak wiemy sytuacja diametralnie potrafi zmienić się w minutę. Czekamy z niecierpliwością ten sezon jest bardzo emocjonujący do końca nie będzie pewności kto zgarnie tytuł. Zarówno Atalanta i SaSki to zespoły nieobliczalne posiadające zawodników na poziomie reprezentacji, spokojnie póki co Milan przebija 80pkt to wygląda imponująco ale na stole zostało jeszcze 6punktow z tego Milan musi mieć 4 a to oznacza że nie może przegrać ani z Atalanta ani Sasem

Milan mistrzem??? 😂😂 Dla mnie mimo wszystko duże zaskoczenie. Straszcie przeciętnie zmontowana drużyna z wieloma brakami w kadrze i dużą przeciętnością w skali Europy ale widocznie wystarczy. Serie A sięga dnaaaaaaaaaa. 😂😂

Dla ciebie zaskoczenie, bo jesteś kim jesteś… laikiem i nie specjalnie wiesz co się dzieje w Serie A od kilku lat, jak widać nie masz wiedzy ani o Serie A ani tym bardziej o AC Milan, do tego brakuje ci podstaw wychowania i zwykłej przyzwoitości. Reagujesz śmiechem przez łzy tylko i wyłącznie przez swoją bezradność. Milan którego nie tak wyraźnie nie doceniasz sprawił ci kłopot, zaskoczył takich jak ty pseudo-znawców Serie A, którym wydaje się że coś o Serie A wiedzą i że na piłce się znają a tylko się ośmieszają. Milan swoją grą zburzył ci to zakłamane przekonanie o tym, że coś wiesz i ośmieszył toją niewiedzę, silisz się ale jako analityk piłki włoskiej nie prezentujesz sobą żadnej wartości, teraz w obliczu sukcesu ACM, starasz sobie jakoś poukładać w głowie tą niezgodność/dysonans który ci przeszkadza, dlatego tak trudno ci pojąć i zaakceptować faktyczny stan rzeczy, bo tobie cały czas się wydaje że Milan nie zasługuje na mistrza, żeby jakoś przełknąć to niemieszczące się w twojej głowie przetasowanie korzystasz ze swoich niewyczerpanych, naturalnych pokładów ignorancji dzięki której nic nie przeszkadza ci wypowiadać swoje nic nie wnoszące opinie, ale dla sympatyka Serie A warte są one tyle ile warta jest woja wiedza o Serie A, przy dużej dozie wyrozumiałości można ją porównać do dyplomu ukończenia 4klasy podstawówki przez Waldemara Kiepskiego.

Taaaa. Jednakże, aczkolwiek, ponieważ w obliczu słabej Serie A niekompletna drużyna Milanu ( bez prawego skrzydła, bez dobrej 9 ze starymi dziadami pokroju Ibra, Żiru, rezerwowymi jak Krunic, Mesjasz, rdzewiejącymi Romagnolim i Calabrią, itd, itp. ) zdibywa scudetto. 😂😂 Faktyczny stan rzeczy pokazała Liga Mistrzów i 4 miejsce w grupie Milanówka . Twoje okrągłe zdania z szeregiem zbędnych wyrazów, których znaczenia nie znasz ale używasz jak Cycu w Kiepskich nic tu nie zmienią . 😂😂

Gargamel
Kolega wyżej dobrze cię podsumował. Deprecjonując (tak,jest takie słowo) Milan deprecjonujesz też słabszy na ten moment Inter. A co do Ligi Mistrzów to zobacz hipokryto jaka Milan miał grupę bo był losowany z czwartego koszyka. A i tak się przyzwoicie zaprezentował. Inter rok wcześniej w grupie z ogórkami typu PSV czy Szachtar zajął ostatnie miejsce więc zobacz jakie proporcje. To Inter przyniósł wstyd całej lidze a nie Milan

Ja nie piszę, że Milan przyniósł wstyd lidze w LM tylko, że jest jak na zespół mistrzowski dość słabo skompletowany i zbalansowany, ma wiele dziur. Tak też uważają niektórzy komentatorzy i eksperci. Słaby mistrz, słabej ligi.

Chwila chwila … ‘niektórzy’ komentatorzy i eksperci. Tiaaa. Stwórz tezę, a znajdzie się komentator, który ją potwierdzi.
Oczywiście, że Milan ma ‘braki w składzie’ – jak każdy inny klub. Nie ma na świecie klubu w którym każda pozycja jest ‘równie silnie’ obsadzona i mają genialną ławkę.
Pragnę przypomnieć, że ubiegłoroczna przegrana Interu z Milanem była tłumaczona tym, że musieliście grać rezerwowymi obrońcami.
I tak jak semprealex napisał – rok temu jak Inter w podobnej sytuacji zajął 4 miejsce, a później majstra zdobył to jakoś nie wyłeś, że to słaby (na tle Europy) klub z brakami, niedociągnięciami, że majster dla takiej drużyny to oznaka jak słaba jest cała liga, itd. itp..
.
.
Po prostu masz ból czterech liter, że Milan nie musiał dziesiątek milionów wydawać na transfery, aby zdobywać tyle punktów w lidze co sąsiad zza miedzy.
Teraz pomyśl co będzie za rok, gdy dojdą wzmocnienia na te ‘słabe’ pozycje.
.
.
A jeszcze odnośnie poprzedniego tematu i Twojej ‘genialnej’ wypowiedzi — tak, Juve w tym sezonie ma mniej będzie miał mniej punktów niż w poprzednim … ale czekaj czekaj … to samo się tyczy Interu … u la la … co za ‘staczanka’ Interu.

“Milan nie musiał dziesiątek milionów wydawać na transfery”
😂😂😂😂😂😂😂😂 Wydał ponad 500 milionów euro na drętwych Andre Sivy, Piątki, Conti, i masę innych drewniaków o których już nie pamiętasz….. Milan wydawał w ostatnich latach najwięcej.

Juve się stoczył z mistrza na 4 miejsce, Inter z mistrza na wicemistrza…..
Milan i Juve i Lazio to cienkie klubiki tarararaaaa tarararaaaa u lalalalal 😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂

Garguś — ‘w ostatnich latach’ znaczy w ilu? Jestem ciekaw Twej jakże wnikliwej i równie pomysłowej analizy tego w ilu ostatnich latach Milan wydał NAJWIĘCEJ.
.
Tak, tak — Juve, Milan i Lazio to cienkie klubiki z cienkiej ligi w której liczy się tylko jeden klub, tylko jeden klub który gniecie wszystkich jak tylko chce … a nie czekaj … to tylko urojona rzeczywistość Gargusia.

Kjiar -4 miliony
Megian-15 milionów
Hernadez-20 milionów
Krunic- 7 milionów
Calabria-wychowanek
Tomori- 28 milionów
Benacer-15 milionów
Lessie-22 miliony
Giuorud-2 miliony
Ibra- darmo
Leao- 22 miliony
Gabbia-wychowanek
Kalou 2 miliony
Messiach- wypożyczony
Sealemakers- 4 miliony
Tonali-20 milionów
Ci piłkarze mają największy wkład w grę Milanu w tym sezonie.

To ze SerieA jest od paru lat relatywnie słabą liga jest faktem ale nie umniejsza to Milanowi (prawdopobnie) scudetto w tym roku … pokazali wczoraj jaja, determinacje i dyscypline z niewygodnym, zdeterminowanym rywalem na jego terenie – niestety nam w tym sezonie tego zabraklo. Nie ukrywam ze nie podoba minsie uklad tabeli ale obiektywnie patrzac mozemy byc zli tylko i wylacznie na siebie (chocby wracajac do 1-2 w derbach).