Serie A: popis strzelecki Romy i Napoli, grali Polacy – podsumowanie 23. kolejki

Tammy Abraham
Tammy Abraham Pressfocus

Wyniki 23. kolejki Serie A. Na 23 stycznia we włoskiej elicie zaplanowano sześć spotkań. Zaprezentowało się w nich wielu Polaków. Ich kluby poradziły sobie różnie. Prezentujemy komplet rezultatów oraz strzelców goli.

Zabójcze cztery minuty Romy

Niedziela w Serie A rozpoczęła się na Sardynii, gdzie od pierwszej minuty zagrał Krzysztof Piątek. Polak nie strzelił gola, a jego Fiorentina zremisowała z Cagliari. Po pełną pulę sięgnęło natomiast Napoli Piotra Zielińskiego, które pewnie rozbiło Salernitanę z Pawłem Jaroszyńskim w składzie. Na Stadio Alberto Picco Spezia Arkadiusza Recy i Jakuba Kiwiora okazała się lepsza od Sampdorii Bartosza Bereszyńskiego. Triumfatora nie wyłoniono w konfrontacji Torino i Sassuolo. W batalii z Empoli Szymona Żurkowskiego, zaimponowała Roma, która w cztery minuty strzeliła trzy gole, a ostatecznie zwyciężyła 4:2. O konfrontacji Milanu z Juventusem trudno napisać coś dobrego, gdyż na San Siro nie doczekaliśmy się żadnego gola.

Wyniki 23.kolejki Serie A

Cagliari – Fiorentina 1:1 (0:0)

Joao Pedro (47′) – Riccardo Sottil (75′)

Napoli – Salernitana 4:1 (2:1)

Juan Jesus (17′), Dries Mertens (45+4′), Amir Rrahmani (47′), Lorenzo Insigne (53′) – Federico Bonazzoli (33′)

Spezia – Sampdoria 1:0 (0:0)

Daniele Verde (69′)

Torino – Sassuolo 1:1 (1:0)

Antonio Sanabria (16′) – Giacomo Raspadori (88′)

Empoli – Roma 2:4 (0:4)

Andrea Pinamonti (55′), Nedim Bajrami (72′) – Tammy Abraham (24′, 33′), Sergio Oliveira (35′), Nicolo Zaniolo (37′)

Milan – Juventus 0:0 (0:0)

Komentarze

Comments 3 comments

Napoli grało na utrzymanie się przy piłce, a zdziesiątkowana Salernitana słaniała się na nogach i dzielnie grała mecz praktycznie bez piłki. Dla Napoli mecz byłby całkiem na plus gdyby nie straciło bramki z jedynej akcji gości w meczu. Pierwszego karnego dla Napoli jak dla mnie nie było.
W Salernitanie z dobrej strony pokazał się Jaroszyński.
3 pkt dopisane do konta SSC i trzeba zapomnieć o tym meczu.
_
Fiorentina ma szczęście, że Vlahovic złapał covid, gdy jest przerwa ligowa, ponieważ z Piątkiem to jest inna gra.