Parma pewna spadku do Serie B, Torino wciąż walczy

Piłkarze Torino
Piłkarze Torino fot. PressFocus

Torino FC pokonało w ostatnim spotkaniu 34. kolejki Serie A w roli gospodarza Parmę. Turyńczycy wygrali 1:0, co skutkuje tym, że Gialloblu żegnają się z najwyższą klasa rozgrywkową we Włoszech po sezonie.

Nudy po turyńsku

Torino FC przystępowało do potyczki z ekipą ze Stadio Ennio Tardini po remisie z Bologną i porażce Napoli. Tym samym podopieczni Davide Nikoli chcieli wrócić na właściwe tory. Na ławce zawody zaczął Karol Linetty, wchodząc na plac gry w 82. minucie. Tymczasem Gialloblu chcieli przedłużyć szanse na utrzymanie. Można się było zatem spodziewać interesującej batalii na Stadio Olimpico w Turynie.

Pierwsza połowa w wykonaniu obu ekip sprawiła, że po weryfikacji śledzenie potyczki nie było najlepszym rozwiązaniem na spędzenie poniedziałkowego wieczoru. Jedyna warta odnotowania sytuacja miała miejsce w 24. minucie, gdy Cristian Ansaldi oddał strzał, po którym piłka trafiła w poprzeczkę. Jednocześnie obie ekipy na przerwę udały się z bezbramkowym remisem.

Zdecydował jeden gol

Wynik rywalizacji został otwarty w 63. minucie, gdy Mergim Vojvoda skierował piłkę do siatki. 26-latek wykorzystał podanie z boku boiska, oddając strzał do pustej bramki. Jednym golem Torino jednak nie chciało się zadowolić, bo w 74. minucie Andrea Belotti próbował podwyższyć prowadzenie. Włoch oddał strzał, ale piłka po uderzeniu z prawej nogi trafił w słupek.

Do końca zawodów wynik już nie uległ zmianie. Tym samym ekipa z Turynu zaliczyła siódme zwycięstwo w sezonie. Z kolei Parma po raz 20. w trakcie kampanii schodziła z placu gry na tarczy. Pewne jest zatem, że Gialloblu w kolejnym sezonie występować będą w Serie B.

Komentarze