Łukasz Skorupski
Łukasz Skorupski fot. Grzegorz Wajda

Niesamowity mecz w Bolonii, Skorupski z bagażem czterech goli!

US Sassuolo po świetnym widowisku w pierwszym niedzielnym meczu we włoskiej ekstraklasie pokonało w delegacji Bolognę FC 4:3, mimo że w pewnym momencie przegrywało 1:3. Tym samym Zielono-czarni okazali się górą w derbach regionu Emilia-Romania, dzięki czemu zostali wiceliderem rozgrywek. Całe zawody w szeregach Rossoblu zaliczył Łukasz Skorupski.

Czytaj dalej…

US Sassuolo we włoskiej ekstraklasie uchodzi za jedną z najpiękniej grających ekip obok Atalanty BC. Nie dziwi zatem, że przed niedzielnym starcie według wielu głosów, to właśnie Zielono-czarni byli uważani za faworytów. W każdym razie bolończycy postawili się swoim rywalom.

Po pierwszej części gry szczęśliwi mogli być gospodarze, którzy do szatni na przerwę udali się z prowadzeniem 2:1. Wynik meczu Bologna otworzyła w 10. minucie, finalizując w świetnym stylu koronkową akcję. Na listę strzelców wpisał się Roberto Soriano, który strzałem z lewej nogi pokonał golkipera rywali.

Radość z gospodarzy z prowadzenia nie trwała długo, bo już w 19. minucie kapitalnym uderzeniem z okolic narożnika pola karnego wyróżnił się Domenico Berardi. Mieliśmy zatem 1:1. Ostatnie słowo należało jednak do podopiecznych Sinisy Mihajlovicia, gdy w 40. minucie Mattias Svanberg zdobył bramkę na 2:1.

Po zmianie stron bolończycy podwyższyli swoje prowadzenie na 3:1, co było następstwem trafienia Riccardo Orosoliniego. Wygrana gospodarza nie była jednak wciąż pewna. Goście od tej pory włączyli drugi bieg i solidniej wzięli się do odrabiania strat. Na efekty nie trzeba było długo czekać.

Kontaktowe trafienie dla Nerverdich padło w 65. minucie, gdy na listę strzelców wpisał się Filip Djuricić. Sześć minut później Francesco Caputo zdobył natomiast bramkę na 3:3, popisując się celnym uderzeniem głową. Rimonta stała się natomiast faktem w 78. minucie, gdy gola na 4:3 dla Sassuolo strzelił Takehiro Tomiyasu, który zanotował trafienie samobójcze, więc goście wygrali 4:3.

Komentarze