Milik i Maksimovic w planach Interu. Transfery już w styczniu?

Arkadiusz Milik
Arkadiusz Milik fot. PressFocus

Inter Mediolan planuje w trakcie styczniowej sesji transferowej poważne wzmocnienia. Jednym z piłkarzy, który może zasilić szeregi Nerazzurrich, jest Arkadiusz Milik. Reprezentant Polski nie jest jednak jedynym celem klubu z Lombardii z SSC Napoli. Na radarze Interu jest również Nikola Maksimovic.

Czytaj dalej…

Inter Mediolan planuje pozyskać dwóch wymienionych na wstępie piłkarzy, na co wpływ ma mieć fakt, że obu zawodnikom z końcem sezonu wygasa kontrakt z klubem z Kampanii. Tuttosport sugeruje na swoich łamach, że ich kolejnym przystankiem w karierze może być Inter.

Arkadiusz Milik już od dłuższego czasu znajduje się w kręgu zainteresowania ekipy z miasta mody. Niewykluczone, że do transakcji z udziałem byłego zawodnika AFC Ajaxu dojdzie już w styczniu. Odnotujmy, że Milik nie znalazł się w kadrze Azzurrich na trwający sezon Serie A, czy Ligi Europy.

Mediolański klub nie planuje jednak wydawać dużych pieniędzy na transakcję dotycząca Polaka. Tym bardziej że ten już w lipcu przyszłego roku będzie do pozyskania na zasadzie wolnego transferu. Spekuluje się, że Inter może zaproponować Napoli wymianę piłkarzy, oferując w zamian Matiasa Vecino.

Reprezentant Polski w szeregach giganta Serie A?

Zwolennikiem talentu Urugwajczyka ma być trener Gennaro Gattuso. W każdym razie włoscy dziennikarze podawali ostatnio, że Vecino znajduje się też na celowniku Torino FC, a w grę wchodzi wymiana zawodników, która opierałaby się na tym, że do teamu z południa Włoch miałby dołączyć Armando Izzo.

Warto też podkreślić, że sternicy Nerazzurrich planują zimą pozyskać środkowego defensora. Niewykluczone, że będzie nim Nikola Maksimovic, który podobnie jak Milik ma umowę ważną z Napoli do końca czerwca 2021 roku. Mediolański klub ma już w styczniu przedstawić decydentom konkretną propozycję w sprawie piłkarza.

Inter plasuje się obecnie na siódmym miejsce w tabeli włoskiej ekstraklasy. Do lidera rozgrywek AC Milanu podopieczni Antonio Conte tracą aktualnie pięć “oczek”.

Komentarze