Milan – Juventus: Tomori i Brahim Diaz załatwili sprawę [WIDEO]

Stefano Pioli
Stefano Pioli fot. PressFocus

AC Milan pokonał w roli gospodarza Juventus (2:0) w spotkaniu dziewiątej kolejki Serie A. Rossoneri zasłużenie wygrali, mimo że pierwszą bramkę zdobyli w kontrowersyjnych okolicznością. W szeregach turyńskiej ekipy okazję do gry mieli Wojciech Szczęsny i Arkadiusz Milik.

  • AC Milan podniósł się z kolan po porażce z Chelsea w Lidze Mistrzów
  • Czerwono-czarni zaliczyli ósme zwycięstwo w tej kampanii ligi włoskiej
  • Drugą porażkę w sezonie zaliczyło Juve

Szczęsny nie dał rady zatrzymać mistrza Serie A

AC Milan przed sobotnim meczem ligi włoskiej z Juventusem miał na swoim koncie pięć zwycięstw. W ramach ósmej kolejki Serie A mediolańczycy pokonali Empoli (3:1). Stara Dama miała z kolei za sobą wiktorię z Bolognią (3:0), więc spodziewać się można było ciekawej batalii.

W pierwszej połowie drużyną dyktującą warunki gry byli gospodarze. Milan miał 12 sytuacji strzeleckich przy pięciu okazjach bramkowych Juve. W każdym razie w strzałach celnych było 1:1. Do szatni na przerwę jednak w lepszych nastrojach udali się mistrzowie Włoch, bo gola w doliczonym czasie strzelił Fikayo Tomori.

Po zmianie stron Rossoneri oddali dwa celne strzały, czyli tyle, co goście. Niemniej po jednej z prób Milanu do kapitulacji został zmuszony Wojciech Szczęsny. Polski bramkarz został pokonany przez Brahima Diaza, który popisał się wybitnym rajdem.

Do końca zawodów wynik już się nie zmienił i podopieczni Stefano Pioliego zanotowali szóste zwycięstwo w sezonie. Po raz drugi z placu gry na tarczy schodzili z kolei turyńczycy. W następnej kolejce Milan zmierzy się z Hellas Werona, a Juve w derbach z Torino.

Komentarze

Comments 11 comments

Gratulacje AC Milan, w 2 połowie wyjaśniliście Juventus. Paredes to jakaś pomyłkaw Juventusie. Jeden sezon bez rozgrywek europejskich by się przydal Juve, bo to, co się aktualnie dzieje to jakaś paranoja, koszmar z którego nie da się wybudzić.
Kibicuje Juve od 98 roku ale tylu epitetów pod ich adresem nigdy nie rzucałem…….. Nie wiem jaki Agneli i spółka mają plan, ale widać gołym okiem że się nie sprawdza. Boli? Będzie bolało, póki zarząd nie pójdzie po rozum do głowy……

Najniższy wymiar kary na Juve. Pierwsze 10 minut dawało nadzieję, że to będzie wyrównany pojedynek, ale to co działo się później to już zabawa Milanu.
Leao pomimo, że nie trafił do siatki, to ostrzelał słupek dwa razy, a w drugiej połowie mijał Bianconerich jak na treningu.
Za to Orsato się nie popisał. Niepodyktowany co najmniej jeden karny dla Milanu, a przed pierwszą bramką Theo faulował Cuadrado.
Tak czy inaczej odnoszę wrażenie, że Juventusowi nie pomógłby nawet cud. Milan o klasę lepszy.
Jak wspomieli komentatorzy – Allegri zaorał sam się siebie. “Czy Milan dalej wygrywałby mając wiele kontuzji w zespole?” – dzisiaj się przekonaliśmy.

I jeszcze tylko dodam, że silniejsza mediolańska ekipa dała walizkę pieniędzy sędziom aby pokonać dzisiaj JuMEMtusik z fundamentalnym Mylikiem w składzie.
Natomiast postawę świetnego Leao można doprecyzować stwierdzeniem, że dupek strzela w słupek.

Uprzejmie proszę administratorów strony seriea.pl o USUNIĘCIE konta powyższego osobnika, który ma taki sam nick jak ja.
Fałszywe konto zostało założone prawdopodobnie 4 października 2022 r.
_________________________________________________________________
Z góry bardzo dziękuję administratorom serwisu.

Uprzejmie proszę administratorów strony seriea.pl o USUNIĘCIE konta powyższego osobnika, który ma taki sam nick jak ja.
Fałszywe konto zostało założone prawdopodobnie 4 października 2022 r.
_________________________________________________________________
Z góry bardzo dziękuję administratorom serwisu.