Rabiot zagrał jak na lidera przystało, Juventus błysnął skutecznością

Piłkarze Juventusu
Piłkarze Juventusu fot. PressFocus

Juventus udanie zaczął weekend. Podopieczni Massimiliano Allegriego przekonująco pokonali w roli gospodarza Empoli (4:0). Bohaterem meczu 11. kolejki Serie A został Adrien Rabiot, który okrasił spotkanie dwoma trafieniami.

  • Juventus w piątkowy wieczór wygrał drugi mecz z rzędu
  • Stara Dama wygrała, a łupem bramkowym podzieli się: Moise Kean, Weston McKennie i Adrin Rabiot (dwa gole)
  • Dzięki wiktorii na Allianz Stadium turyńczycy wskoczyli na siódme miejsce

Juventus postraszył Benfikę

Juventus w dobrych nastrojach przystępował do potyczki z Empoli, bo po wygranych derbach z Torino (1:0). Azzurri mieli natomiast za sobą wiktorię nad Monzą (1:0). Obie drużyny miały zatem zamiar wygrać drugie spotkanie z rzędu.

Po pierwszej części gry bliżej celu byli podopieczni Massimiliano Allegriego. Było to następstwem gola Moise Keana w ósmej minucie. Włoch wyróżnił się celnym strzałem z bliska po podaniu Filipa Kosticia. Do przerwy było 1:0.

W drugiej odsłonie byliśmy natomiast świadkami festiwalu strzeleckiego w wykonaniu gospodarzy. Bramkę na 2:0 zdobył Weston McKennie w 56. minucie. Amerykanin popisał się świetnym uderzeniu głową. Na tym jednak turyńczycy nie chcieli poprzestać.

W ostatnich fragmentach rywalizacji skutecznością błysnął Adrien Rabiot. Francuz podobni jak w Turynie z Maccabi Hajfa zdobył dwie bramki. Trafienie na 3:0 zaliczył w 82. minucie. Tymczasem w doliczonym czasie gry zawodnik ustalił rezultat na 4:0 dla Juve.

Komentarze

Comments 4 comments

Oj co to będzie święty Antoni gdy dotrą Chiesa i Pogba. Przekonująca odpowiedż od szerokiego składu z drugim z kolei miernym przeciwnikiem, Kean i Rabiot przewodzą stawce dzięki podaniom Kostica, Cuadrado, Danilo, Locatellego; klaruje się hierarchia decydujących graczy zaskakująca dla krzykliwych krytyków.