Simone Inzaghi
Simone Inzaghi fot. Paul Ursachi / Sport Pictures

Inzaghi: To był magiczny wieczór

Wszystko wskazuje na to, że Lazio Rzym po trzynastu latach zagra w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Drużyna prowadzona przez Simone Inzaghiego, dzięki czwartkowej wygranej 2:1 z Cagliari Calcio, zapewniła sobie miejsce w pierwszej czwórce tabeli Serie A na koniec sezonu 2019/20.

Czytaj dalej…

– To był magiczny i ważny wieczór. Osiągnięcie tego po 13 latach jest czymś niesamowitym – powiedział szkoleniowiec Lazio w pomeczowej rozmowie z DAZN. – Szczerze mówiąc, pomimo straty pierwszego gola, byłem dziś spokojny. Miałem na ławce zawodników, którzy mogli zmienić ten mecz – dodał Inzaghi.

Inzaghi: Lazio potrzebuje szerokiej kadry

Po zakończeniu spotkania Inzaghi zwrócił również uwagę na rolę dyrektora sportowego Igliego Tare w tym sukcesie. Trener Lazio jest również świadomy tego, że klub musi przed nowym sezonem dokonać wzmocnień.

– Musimy się poprawić, ale jestem szczęśliwy, że Tare jest dyrektorem sportowym. On wie, co robi. Przez te lata pracował bardzo dobrze. Mamy świetne relację i mam wielką wiarę w niego – mówił trener zespołu ze Stadio Olimpico.

– W przyszłym sezonie, od października będziemy grać co trzy dni i dlatego musimy dysponować szeroką kadrą. Ale jestem pewny, że będziemy na to gotowi – dodał Inzaghi.

Na trzy kolejki przed zakończeniem sezonu Lazio zajmuje czwarte miejsce w tabeli, ale cały czas ma duże szanse na zdobycie wicemistrzostwa Włoch. Do drugiej obecnie Atalanty Bergamo, zespół z Rzymu traci tylko dwa punkty. W najbliższą niedzielę drużynę Simone Inzaghiego czeka wyjazdowe spotkanie z Hellas Werona.

Komentarze