Piłkarze Spezii
Piłkarze Spezii Pressfocus

Sensacja na Stadio Olimpico! Roma odpadła z Pucharu Włoch

We wtorkowy wieczór na Stadio Olimpico poznaliśmy przedostatniego ćwierćfinalistę Pucharu Włoch. Większość osób spodziewała się, że będzie nim Roma, która niespodziewanie przegrała ze Spezią 2:4 po dogrywce i tym samym musi pożegnać się z marzeniami o zdobyciu Coppa Italia. Wygrana drużyna w kolejnej fazie turnieju zmierzy się z Napoli.

Klęska w piątkowych derbach stolicy Włoch przeciwko Lazio, z pewnością wpłynęła na morale piłkarzy Romy. Giallorossi mogli jednak wrócić na zwycięską ścieżkę w pucharowym starciu ze Spezią na Stadio Olimpico. Goście nie mieli nic do stracenia, więc mogliśmy oczekiwać ciekawego spotkania.

Zabójcza skuteczność

Rzymianie od początku przejęli inicjatywę rzucili się do ataku, aby zaznaczyć, która drużyna będzie stroną dominującą. Dość niespodziewanie kapitalną okazję na objęcie prowadzenia w szóstej minucie mieli jednak zawodnicy Spezii. Giulio Maggiore wbiegł w szesnastkę, a następnie został sfaulowany przez Bryana Cristante, co nie umknęło uwadze sędziego Davide Ghersiniego, który wskazał na wapno. Odpowiedzialność na siebie wziął Andrey Galabinov, co okazało się dobrą decyzją, ponieważ Bułgar przymierzy precyzyjnie w prawy dolny róg bramki. Pau Lopez wyczuł intencje strzelca, ale nie zdołał uchronić swojego zespołu przed utratą gola.

Roma wyglądała na podrażnioną i chciała, jak najszybciej doprowadzić do remisu. Być może właśnie to spowodowało, że brakowało dokładności, czy wyczucia właściwego momentu na oddanie strzału. Gospodarze prowadzili bowiem grę, ale niewiele z tego wynikało.

Z kolei Spezia wciąż była przyczajona i czekała na swoją okazję. Ta nadarzyła się po kwadransie, gdy błąd w wyprowadzeniu piłki popełnił jeden z podopiecznych Paulo Fonseki. Chwilę później Galabinov podał do Riccardo Saponary, który uderzył fenomenalnie w prawy górny róg bramki.

Oddech dla gospodarzy

15 minut gry i na tablicy wskazującej wynik – 0:2 dla rywala. Nie jest to ciekawa perspektywa. Czasu na odrobienie dwubramkowej straty wciąż było jednak sporo. Roma wciąż utrzymywała się dłużej przy piłce i tworzyła sytuacje strzeleckie, ale nie potrafiła pokonać goalkeepera przeciwnika. Dokonać tego bezskutecznie próbowali między innymi Borja Mayoral, czy Lorenzo Pellegrini. Drugi z wymienionych zawodników na dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry, został sfaulowany w polu karnym i arbiter drugi raz podyktował jedenastkę, tym razem dla Romy. Do futbolówki podszedł sam poszkodowany, który uderzył celnie w prawy róg bramki. Tym samym Giallorossi przegrywali już tylko 1:2.

Jak trwoga to do…

Przez dużą część drugiej połowy kibice Romy, mogli mieć niemałe wątpliwości odnośnie korzystnego rezultatu w tym spotkaniu. W 73. minucie mogli jednak odetchnąć z ulgą, ponieważ do remisu doprowadził Henrikh Mkhitaryan. Ormianim otrzymał podanie od Borjy Mayorala, a następnie przelobował bramkarza i umieścił futbolówkę w siatce. Gospodarze dzięki dobrym zmianom przeprowadzonym przez Paulo Fonsekę starali się rozstrzygnąć losy meczu w regulaminowym czasie gry, ale to im się nie udało i konieczna był dogrywka.

Roma na kolanach

Doliczony czas gry rozpoczął się dla Romy fatalnie, ponieważ ledwie dwie minuty po rozpoczęciu gry, czerwoną kartkę za faul zobaczył Lopez. Niemal w tym samym czasie drugą żółtą kartkę zobaczył Gianluca Mancini.

Spezia w tej części meczu była dużo lepsza i zasłużenie strzeliła dwa gole. Pierwszego w 107. minucie, gdy Cristian Dell’Orco podał do Daniele Verde, a ten pokonał bramkarza uderzeniem w lewy górny róg. Tuż przed końcem dogrywki dzieła zniszczenia dopełnił Saponara, który fantastycznie przelobował bramkarza. Tym samym Spezia wygrała 4:2 i awansowała do ćwierćfinału, gdzie zmierzy się z Napoli.

AS Roma – Spezia Calcio (2:2) 4:2 po dogrywce

Strzelcy bramek

  • 0:1 6′ Galabinov
  • 0:2 15′ Saponara
  • 1:2 43′ Pellegrini
  • 2:2 73′ Mkhitaryan
  • 2:3 107′ Verde
  • 2:4 119′ Saponara

Komentarze

Comments 9 comments

Nawet jeśli Roma by wygrała to by odpadła przez walkower. Czytałem na włoskiej stronie więc do końca nie wiem o co chodziło , ale podobno w przerwie spotkania Fonseca zrobił awanturę i porozbijał jarzeniówki w pokoju sędziowskim.

Byłby walkower, ponieważ 6 zmian nie obowiązuje rozgrywek Coppa Italia (regulamin z 6 zmianami nie został zaakceptowany w tych rozgrywkach).
Pamiętam jak @wojojuve się zachwycał Romą w kontekście transferu Milika, że w przeciwieństwie do Napoli AS Roma to taki wspaniale… zorganizowany klub 🙂 🙂 🙂 Taki amerykański 🙂

5 zmian w meczu wraz z dogrywką przedłużył IFAB a za nim federacje do końca lipca 2021,
przetłumacz:
corrieredellosport.it/news/calcio/serie-a/roma/2021/01/20-78351692/sesto_cambio_roma_cosa_dice_il_regolamento

lub zapytaj google po polsku.

Niestety nie widziałam tego smakowitego meczu, za sędziowanie którego arbiter otrzymał notę 4,5 zaś Var notę 5 (czerwone prawidłowe),