Maurizio Sarri
Maurizio Sarri fot. Grzegorz Wajda

Sarri zaniepokojony małą ilością strzałów

Pod znakiem zapytania według wiadomości różnych mediów stoją występy Miralema Pjanicia i Gonzalo Higuaina w środowym boju Juventusu FC z Genoą CFC. Informacje na temat wymienionych piłkarzy potwierdził szkoleniowiec Starej Damy w trakcie konferencji prasowej.

Czytaj dalej…

– Dostosowujemy się do nowego stylu gry, więc naturalną koleją rzeczy jest to, że doskonalenie naszej gry kosztuje trochę czasu. Możemy znacznie poprawić swoją grę. Jesteśmy na dobre drodze – mówił opiekun mistrzów Włoch cytowany przez Football Italia.

– Pjanić ma uszkodzony mięsień, więc o tym, czy zagra jutro, zdecydujemy jeszcze. Wczoraj w każdym razie nie był w stanie zagrać. Co do Higuaina miał wypadek, po którym miał wstrząśnienie mózgu i trzeba było mu założyć szwy. Jego sytuację też będziemy musieli jeszcze przemyśleć – kontynuował Sarri.

– Z dobrych wieści Douglas Costa po 45 dniach wrócił do treningów. Ma za sobą jedną sesję treningową z drużyną, ale musimy jeszcze przemyśleć, czy będzie zdolny do gry, chociaż przez kilka minut – powiedział Włoch.

Szkoleniowiec Juve jest w stanie pogodzić się z faktem, że jego drużyna traci gole. Sarri jest jednak zaniepokojony tym, że jego zespół nie oddaje tyle strzałów, ile on by sobie życzył.

– Mamy bardzo niską średnią strzałów. Nie mam tu na myśli, tylko tych, po których padają gole, ale ogólnie w światło bramki. W każdym razie moim zdaniem to bardziej kłopot mentalny niż cokolwiek innego – skwitował trener Bianconerich.

Komentarze