Roma wypuściła zwycięstwo w hicie. Zalewski wrócił do gry

Roma - Real Betis
Roma - Real Betis Pressfocus

Roma doznała drugiej porażki w tej edycji Ligi Europy. Rzymianie przegrali na Stadio Olimpico 1:2 z Realem Betis,. Cały mecz zagrał Nicola Zalewski.

  • Duzy zawód swoim kibicom sprawiła Roma
  • Rzymianie prowadzili z Realtem Betis
  • Górą był jednak hiszpański klub, przez co przedstawiciel Serie A ma na koncie tylko trzy zdobyte punkty

La Liga górą nad Serie A

Naładowana pozytywną energią po wygranym meczu z Interem w Mediolanie (2:1), do czwartkowego meczu Ligi Europy przystępowała Roma. Zespół Jose Mourinho tym razem również nie miał łatwego zadania, ponieważ podejmował czołowy klub z La Ligi, czyli Real Betis. Przeciwko Andaluzyjczykom od pierwszej minuty prezentował się Nicola Zalewski, którego w ostatnich tygodniach na murawie widywaliśmy rzadko.

Rzymianie ku uciesze miejscowych fanów, prowadzili 1:0 po tym jak z jedenastu metrów nie pomylił się Paulo Dybala. Argentyńczyk w 34. minucie wykorzystał rzut karny, trafiając w lewy róg bramki. Sześć minut później skapitulował golkiper gospodarzy. Musiał on wyjąć futbolówkę z siatki, po tym jak umieścił ją tam Guido Rodriguez.

Roma poprawiła się w drugiej odsłonie pod względem statystyki posiadania piłki oraz liczbie oddanych strzałów. Na tablicy wskazującej rezultat spotkania pozostawał jednak wynik 1:1, który nie zadowalał gospodarzy. Ci finalnie musieli pogodzić się z goryczą porażki. Dwie minuty przed końcem czwartkowej potyczki, z trafienia na 2:1 dla Realu Betis cieszył się Luiz Henrique. Brazylijczyk dał przedstawicielowi La Ligi cenne trzy punkty.

Komentarze