“Nie rozumiem tego chłodu Romy wobec Dybali”

Paulo Dybala
Paulo Dybala PressFocus

Mario Sconcerti na łamach Calciomercato.com zastanawia się dlaczego Roma nie walczy o pozyskanie Paulo Dybali. Włoski dziennikarz zwraca uwagę, że giallorossi są zainteresowani Wilfiredem Zahą z Crystal Palace, który może kosztować ich znacznie więcej niż Argentyńczyk.

  • Mario Sconcerti nie rozumie, dlaczego Roma nie walczy o Dybalę
  • Argentyńczyk był łączony jakiś czas temu z rzymskim klubem
  • Obecnie giallorossi skupiają się na transferze Wilfrieda Zahy

Czy Roma powinna powalczyć o Dybalę?

Jakiś czas temu pojawiły się doniesienia, że AS Roma myśli o sprowadzeniu na Stadio Olimpico Paulo Dybali, który pozostaje obecnie bez klubu. Media twierdziły, że napastnika chciałby mieć w swoich szeregach Jose Mourinho. Jednak tak szybko, jak się ten temat pojawił we włoskich mediach, równie szybko ucichł. Ostatnie doniesienia sugerują, że giallorossi nie są zainteresowani Argentyńczykiem i skupiają się na innych celach.

Według najnowszych doniesień Roma jest zainteresowana Wilfriedem Zahą z Crystal Palace. Napastnikowi latem przyszłego roku wygasa kontrakt, a Mourinho ceni tego gracza za wszechstronność. Zawodnik jest wyceniany obecnie na niecałe 40 milionów euro, ale z uwagi na jego wygasający kontrakt cena wywoławcza mogłaby być nieco niższa.

Takich ruchów na rynku transferowym Romy nie rozumie Mario Sconcerti. – Roma mnie zadziwia. Ma do czynienia z 30-letnią Zahą i pensją nawet wyższą niż ta oferowana przez wszystkich dla Dybali. Dlaczego więc nie postarają się o Argentyńczyka? Dybala jest w tym samym wieku co Pogba i pięć lat młodszy od Di Marii. Jest wolnym zawodnikiem, podczas gdy w Rzymie brakuje solidnego napastnika. Pieniądze należą do Friedkinów, ale trudno mi zrozumieć ten chłód.

Trudno się nie zgodzić z dziennikarzem Calciomercato.com. Nawet jeśli finalnie okazałoby się jednak, że kontrakt Dybali byłby nieco droższy to klub nie musiałby płacić za transfer. Jedynym czynnikiem przemawiającym za decyzjami rzymskiego klubu to inny charakterystyka gracza rodem z Wybrzeża Kości Słoniowej.

Zobacz również: Monza chce Luisa Suareza

Komentarze

Comments 4 comments

To sobie Pawełek załatwił…

Wiele wskazuje na to, że Milan olał Dybale i sprowadzi młodego De Ketelaere, który jest wschodzącą gwiazdą Belgijskiej piłki.

Inter ma niekończące się problemy finansowe. Więc również raczej nie sprowadzi Argentyńczyka.

Roma i Napoli? Do Neapolu nie pójdzie, to raczej oczywiste. Roma już teraz ma kilka dużych kontraktów, więc Dybala mógłby być gwoździem do trumny.

Obstawiam, że skończy w jakimś średniaku premier league i będzie żałował, że nie został w Juve.

Potrafię sobie wyobrazić jak wyglądałoby późniejsze rozstanie Dybali (i jego agenta) z Napoli. Takie odkładanie przedłużenia kontraktu skończyłoby się rokiem na trybunach i publicznym poniżaniem jak Milika. Podobnie jest z Lazio – do tych klubów wchodzisz tracąc jakąkolwiek kontrolę nad swoją kartą i dalszą karierą, myślę że piłkarze są już tego świadomi, a taki specyficzny typ jak Dybala na pewno 🙂

Są napastnicy z jednym siłowym typem strzału, w których nie ma nic dla mnie- na przeciwnym biegunie jest Dybala. Chcialabym oglądać go z Griezmannem/ JoaoFelixem lub w Napoli.
Jak dla Juventusu bankomatem jest DeLigt- tak dla Napoli może nim być Koulibaly; niebawem wróci z wakacji i przejrzy oferty, a wyjeżdżając oświadczył że są 2 opcje: zagranica lub zostać. Kocha Neapol ale chciałby zasmakować jeszcze odmiany, jeśli wybierze PL otworzyłby środki na Dybalę, i np Todibo.