Roma może zostać beneficjentem powstania Superligi

Piłkarze AS Romy
Piłkarze AS Romy fot. PresssFocus

UEFA może jeszcze w tym tygodniu podjąć decyzję o wykluczenie z rozgrywek europejskich w trybie natychmiastowym przedstawicieli ekip, które stoją za utworzeniem Superligi. Werdykt w tej sprawie ma zostać ogłoszony pod koniec tygodnia.

Półfinaliści Ligi Mistrzów z karami?

W piątek odbędzie się posiedzenie Komitetu Wykonawczego UEFA. Europejska Unia Piłkarska może wykluczyć jeszcze z trwających edycji Ligi Mistrzów i Ligi Europy drużyny, które stoją za sojuszem zmierzającym do utworzenia nowych rozgrywek.

Pod koniec kwietnia odbędą się pierwsze spotkania półfinałowe w elitarnych rozgrywkach. Wezmą w nich udział: Real Madryt, Chelsea FC, Paris Saint-Germain i Manchester City. Jeśli faktem stałyby się medialne doniesienia Sky Sport Italia, to po dyskwalifikacji przedstawicieli La Liga i Premier League z elitarnych rozgrywek przy zielonym stoliku mogliby triumfować mistrzowie Francji.

Roma możne znaleźć się w uprzywilejowanym położeniu

Warto jednak podkreślić, że nie tylko drużyny z Ligi Mistrzów mogłyby zostać ukarane za chęć utworzenia Superligi. Dotknęłoby to także przedstawicieli ligi angielskiej występujących w Lidze Europy. Mowa oczywiście o Arsenalu FC i Manchesterze United. Gdyby to się stało faktem, to beneficjentami takiej decyzji byłyby zespoły Romy i Villarreal. Wymienione drużyny mogłyby zatem powalczyć o końcowy triumf w Lidze Europy.

W kontekście Superligi odnotujmy, że te rozgrywki według pierwszych informacji miałby wystartować w sezonie 2022/2023. Miałoby w nich uczestniczyć 20 zespołów, w których 15 miałby zapewniony udział, a pięć przechodziłoby specjalne kwalifikacje. Triumfator Superligi miałby zainkasować 30 milionów euro. Znacznie większe pieniądze drużyny otrzymałyby za sam udział w rozgrywkach.

Komentarze

Na temat “Roma może zostać beneficjentem powstania Superligi

Tu już nawet nic nie trzeba robić, tylko przygotować popcorn i oglądać jak Uefa sama się unicestwi. Zachowują się jak ranne zwierzę, wiedzą, że koniec jest blisko, straszą czymkolwiek mogą bez żadnej logiki. Czy kogoś w ogóle zdziwiłoby wręczenie uszatego pucharu szejkowi Al-Khelaifiemu przez jego kumpla Ceferina? 🙂 Chętnie przyjmie, a za rok sam zawinie się do superligi. Jeśli Ceferin chciał tu cokolwiek załagodzić to spartolił wszystko co było możliwe, spalił wszystkie mosty, uniemożliwił jakikolwiek krok wstecz i próbę dogadania się. Żegnaj Uefa 🙂