Roma – CSKA Sofia: Giallorossi nie dali szans Bułgarom

Piłkarze AS Roma
Piłkarze AS Roma fot. PressFocus

AS Roma nie dała żadnych szans CSKA Sofia w spotkaniu pierwszej kolejki fazy grupowej Ligi Konferencji Europy. Rzymianie pokonali ekipę z Bułgarii 5:1. Była to szósta z rzędu wygrana Giallorossich pod wodzą Jose Mourinho.

Roma rozbiła CSKA Sofia

AS Roma w roli zdecydowanego faworyta podchodziła do starcia z zespołem Stoycho Mladenova. Giallorossi mieli za sobą wygrany bój nad Sassuolo (2:1). CSKA Sofia zremisowała natomiast ostatnio w derbach ze Slavią Sofia.

Gospodarze nie zaczęli spotkania najlepiej, bo już w 10. minucie do siatki trafił Graham Carey, wykorzystując fatalne zagranie Stephana El Shaarawy’ego. Roma zrehabilitowała się w 25. minucie. Do wyrównania doprowadził Lorenzo Pellegrini, który popisał się genialnym strzałem z 16 metrów. Lider Serie A remisem się nie zadowolił i jeszcze przed przerwą objął prowadzenie, gdy piękną bramkę po uderzeniu sprzed pola karnego zanotował Stephan El Shaarawy. Po pierwszej połowie zespół Jose Mourinho prowadził 2:1.

W drugiej połowie rzymianie nie zamierzali litować się nad swoimi rywalami. Po ponad godzinie gry swoją drugą bramkę zdobył Lorenzo Pellegrini. Tym razem włoski piłkarz wykorzystał podanie Riccardo Calafioriego. Tymczasem w 80. minucie z powodu drugiej żółtej kartki plac gry musiał opuścić Yanic Wildschut. To było wodą na młyn dla Romy. Następstwem tego były kolejne trafienia rzymian. Gola na 4:1 strzelił Gianluca Mancini, dobijając strzał Chrisa Smallinga. Wynik rywalizacji ustalił z kolei Tammy Abraham. Anglik wykorzystał sytuację oko w oko z bramkarzem rywali.

Komentarze