Roberto Mancini
Roberto Mancini fot. Grzegorz Wajda

Roberto Mancini krytykuje ministra zdrowia

Roberto Mancini, selekcjoner reprezentacji Włoch, skrytykował słowa włoskiego ministra zdrowia Roberto Speranzy, który w jednej z ostatnich wypowiedzi zasugerował, że sport nie jest tak ważny jak inne sfery życia publicznego.

Czytaj dalej…

– Powinniśmy skupić naszą energię na sprawach zasadniczych. Priorytetem są szkoły, a nie stadiony. Nie możemy ryzykować tylko po to, aby wpuścić tysiące ludzi z powrotem na stadiony – mówił Speranza odnosząc się do pomysłu powrotu kibiców na trybuny.

Sport równie ważny jak edukacja i praca

Słowa ministra zdrowia zbulwersowały Manciniego, który odpowiedział mu podczas wtorkowej konferencji prasowej. – Ważne jest, aby przed powiedzeniem czegoś to przemyśleć. Każdy ma prawo do sportu, tak samo jak prawo do szkoły. Jest to ważna część życia społecznego, tak samo jak edukacja i praca – powiedział Mancini, cytowany przez Football Italia.

– Sport uprawiany jest przez miliony Włochów. Nadal opowiadam się za częściowym ponownym otwarciem stadionów, co w wielu miejscach w Europie już zrobiono. Kiedy będziemy grać w Polsce, przywita nas około 25 tysięcy kibiców i bardzo się z tego cieszę – dodał selekcjoner reprezentacji Włoch, nawiązując do czekającego jego drużynę meczu Ligi Narodów z reprezentacją Polski, który w najbliższą niedzielę rozegrany zostanie w Gdańsku.

Komentarze