Zlatan Ibrahimović
Zlatan Ibrahimović fot. PressFocus

Przewrotka Ibry dała Milanowi trzy punkty!

Udinese przegrało z Milanem 1:2 (0:1) w meczu 6. kolejki Serie A. Spotkanie było bardzo wyrównane. Trzy punkty w końcówce meczu zapewnił swojej drużynie Ibrahimović, który strzałem z przewrotki pokonał bramkarza. Rossoneri umacniają się zatem na pozycji lidera.

Czytaj dalej…

Pierwsza połowa była bardzo wyrównana. Żadna z drużyn nie zdominowała rywala w żadnej statystyce. Posiadanie piłki było na zbliżonym poziomie. Piłkarze Udinese jak i Milanu tworzyli sobie sytuacje bramkowe, które część z nich kończyli strzałem celnym.

Na prowadzenie w 18. minucie wyszli jednak liderzy Serie A. Wtedy to Ibrahimovic otrzymał długie podanie w pole karne. Szwed przyjął futbolówkę, którą zastawił ciałem. Poczekał na wsparcie kolegów i zdecydował się na podanie do Kessiego. Była to dobra decyzja, bo pomocnik Milanu oddał mocny strzał, a piłka odbijając się od poprzeczki wpadła do bramki.

Na początku drugiej połowy Romagnoli sfaulował w obrębie szesnastki Pussetto. Sędzia bez wahania wskazał na jedenastkę. Do rzutu karnego podszedł De Paul, który pewnym strzałem pokonał Donnarummę.

Przez resztę drugiej połowy niewiele się działo, aczkolwiek Rossoneri nie chcieli stracić szansy na trzy punkty. W 83. minucie dośrodkowanie do Ibrahimovicia chciał zablokować jeden z obrońców Udinese. Podrzucił on jednak piłkę wysoko, a Szwed będąc tyłem do bramki wykonał ładną przewrotkę i zapewnił Milanowi trzy punkty.

W meczu nie zabrakło kontrowersji, sędzia dwa razy nie wskazał na rzut karny, przy dyskusyjnych sytuacjach. Finalny rezultat spotkania to 1:2.

Komentarze