Przeprowadzka Strootmana utkwiła w martwym punkcie

KJevin Strootman
KJevin Strootman fot. PressFocus

Kevin Strootman miał dzisiaj oficjalnie zostać zawodnikiem Genoi CFC. Holender miał dołączyć do ekipy z portowego miasta z Olympique Marsylia. Dokumenty w sprawie finalizacji transakcji nie zostały jednak jeszcze złożone.

Kevin Strootman miał jednocześnie wrócić do Serie A po kilku latach spędzonych we Francji. Godne uwagi jest to, że 30-latek w przeszłości bronił barw AS Romy. 45-krotny reprezentant Holandii miał dołączyć do Genoi na wypożyczenie. Jak na razie zawodnik nie dotarł jednak do Genui. W związku z tym niewykluczone, że ostatecznie transakcja nie dojdzie do skutku. Głos w tej sprawie zabrał szkoleniowiec OM na konferencji prasowej przed meczem z PSG w Pucharze Francji.

– Czekamy na dokumenty. Kevin chciał częściej grać, stąd pomysł jego przeprowadzki do Włoch. Liczył, że dzięki regularnym występom będzie mógł powalczyć o powołanie do reprezentacji na Euro. Przejrzeliśmy każdą z ofert. Jeśli jednak do jutra nie otrzymamy żadnej wiadomości w jego sprawie, to zostanie powołany na starcie z Paris Saint-Germain – mówił Andre Villas-Boas.

Holenderski pomocnik ma kontrakt ważny z ekipą z Marsylii do końca czerwca 2023 roku. W tym sezonie wystąpił w koszulce OM łącznie 14 razy. Ani razu nie wpisał się na listę strzelców.

Strootman w swoim piłkarskim CV ma też takie kluby jak PSV Eindhoven, czy FC Utrecht. W lidze włoskiej zawodnik rozegrał już 102 spotkania, w których zdobył 10 bramek, notując również 16 asyst. Największymi sukcesami w karierze piłkarza jest natomiast wygranie Pucharu Holandii z PSV i Superpucharu Holandii z tym samym zespołem.

Komentarze