REKLAMA
REKLAMA

Profil użytkownika

emblemat
devious666
obserwuj
utworzony : 13 kwietnia 2016 10:08
ostatnie logowanie : 01 kwietnia 2020 00:51  |  Status: offline
imię i nazwisko :
email :ukryty
miasto :
rok urodzenia :brak danych
ulubiona drużyna :
ulubiony zawodnik :
ulubione rozgrywki :

Aktywność osób obserwowanych

nikogo nie obserwuje



Ostatnie 20 komentarzy użytkownika

artykuł: Aubameyang głównym celem Zidane'a na lato?
01.04.2020 00:52
Czyli chcą zastąpić 32,5-letniego Benzemę (ur. grudzień 1987) 31 letnim Aubą (ur. czerwiec 1989)? Trochę to bez sensu...
artykuł: Benzema o porównaniu z Giroud: To jak zestawienie bolidu Formuły 1 z gokartem
01.04.2020 00:49
Hah co za prostak :) Tu nie chodzi o poprawność polityczną ale zwykłe wyczucie taktu i jakiś szacunek do kolegi "z branży"...

Rozumiem, jakby jeszcze powiedział, że on jest F1 a Giroud F2 ale porównanie do gokarta? Zupełnie bez sensu. Olivier nie jest topowym napastnikiem ale to bardzo dobry rzemieślnik a miewał i momenty, że naprawdę strzelał cudowne bramki - to solidny zawodnik i aż tak bardzo nie ustępuje Benzemie...

A co do samego Karima - wg. mnie jest niesamowicie przereklamowany, to dobry piłkarz ale nie jest to światowa czołówka - w Realu w sumie pełnił zawsze rolę taką, jak Giroud w reprezentacji czyli "robił miejsce" dla Ronaldo i spółki - czyli w sumie sam się "zaorał" tymi komentarzami o Giroud. Ale niezbyt bystre bufony tak już mają, że dużo gadają i nie zawsze z sensem.


Zresztą co tu dużo mówić, Benzema zawsze był dupkiem - afera z szantażem Valbueny, seksafera z niepełnoletnią prostytutką Zahią, jakieś dymy z reprezentacją, idiotyczne wypowiedzi... Facet jest pełnokrwistym głąbem i to widać z kilometra, a że strzela trochę goli dla Realu? No cóż, może i strzela, ale w takim klubie grając pełne mecze na "9" to wcale nie ma niesamowitych statystyk. Ba - wcale nie byłbym zaskoczony, jakby taki Giroud albo Milik strzelali podobnie. Tutaj jednak zaznaczyć musze, że oczywiście czystko piłkarsko Karim jest lepszy od Giroud, natomiast nie jest to różnica jakaś kosmiczna jak opisuje sam Benzema. Między F1 a gokartami jest po prostu przepaść, a tutaj bardziej widzę Benzemę jako bolid powiedzmy Haasa a Giroud jako bolid Williamsa :)
artykuł: AS: Pogba coraz bliżej Realu [zdjęcie]
27.03.2020 23:46
Kur..a dzień bez newsa o Pogbie dniem straconym... Facet w tym sezonie nie strzelił nawet gola, nie gra od ładnych kilku miesięcy, w sumie zagrał chyba mniej sekund (sekund, nie minut) niż wyprodukowano o nim newsów, to jest osiągnięcie!


Tygodniowy rozkład jazdy newsów o Pogbie w światowych mediach:

Poniedziałek: "Pogba odejdzie do Realu?"
Wtork: "Pogba chce wrócić do Juve?"
Środa: "Raiola/brat Pogby/sprzątacz kibli w apartamencie Pogby: Paul chce odejść z MU".
Czwartek: "Ole Gunnar: Pogba zostaje z nami"
Piątek: "Pogba coraz bliżej Realu"
Sobota: "Real rezygnuje z transferu Pogby"
Niedziela: "Pogba na celowniku Juventusu"
Poniedziałek: "Pogba odejdzie do Realu?"
itd.


Ile razy można  pisać ten sam artykuł?
artykuł: Dwa angielskie kluby starają się o Jamesa
18.03.2020 19:12
Podsumujmy:
-w lipcu skończy 29 lat
-ma tylko rok kontraktu
-Real chce się go pozbyć
-ostatnio nie łapie się nawet na ławkę w Realu, w tym sezonie ledwie 650 min zagrał (!)
-wiecznie kontuzjowany, ostatnie sezony to seria poważnych urazów
-nie sprawdził się ani w Realu ani w Bayernie - miewał tylko przebłyski

Reasumując: chyba ktoś myślał o 17 mln a nie 70 :)))

Młodszy i lepszy Eriksen poszedł za 20 mln a tutaj niby 70 baniek, ROTFL :)
artykuł: Shearer przeciwko przyznaniu tytułu Liverpoolowi
16.03.2020 17:40
Wyobraźmy sobie sytuację, że klub X ma 71 punktów a klub Y 70 i jeden mecz rozegrany mniej... I co, przerywamy sezon i dajemy tytuł klubowi X? No właśnie...

Sezon można dokończyć i za pół roku, najwyżej następny sezon się zagra w jakiejś formie "skróconej", nie wiem - da się wiele rzeczy wymyślić.

Niech po prostu zajmą się na Wyspach sprawami ważniejszymi a potem się pomyśli o futbolu. To tylko sport :)
artykuł: Arteta: Czuję się już lepiej
14.03.2020 02:23
@Konradosmen
"a jak sie ma czuć jest młody  a dla młodych ten wirus praktycznie nie zagraża.. objawy są lekkie jak przy przeziębieniu po 2 tygodnie samo przechodzi"

Brednie, młody tak samo może mieć ciężki stan i być intubowanym - każdy organizm reaguje inaczej. Owszem ofiary śmiertelne to w przeważającej ilości osoby starsze, słabsze, schorowane - ale to nie znaczy automatycznie, że każdy młody przejdzie to bezproblemowo - jedni tak, a inni nie. Na całym świecie są obecnie dzisiątki tysięcy ludzi w stanie ciężkim lub krytycznym i gwarantuję Ci, że nie wszyscy są starzy...
artykuł: Mecz Man City - Arsenal przełożony
11.03.2020 11:29
@Slawku

Założenie, że w ogóle uda się dograć sezon do końca jest co najmniej bardzo optymistyczne.

Ja się nie zdziwię, jak po przerwie reprezentacyjnej tj. od kwietnia rozgrywki piłkarskie zostaną w Europie zawieszone. Być może nie jesteście "w temacie" ale we Włoszech sytuacja wygląda naprawdę nieciekawie i nawet nie chodzi o ilość zmarłych ale ludzi chorych - bo Covid nawet w pełni wyleczony może powodować nieodwracalne zmiany w płucach, do końca obecnie tego nie wiemy - więc może się to odbić na zdrowiu dziesiątek jak nie setek tysięcy ludzi.

W chwili obecnej sport schodzi na dalszy plan a priorytetem powinno być zapobieganie rozprzestrzenianiu się wirusa - Włosi dali ciała więc reszta Europy powinna wyciągnąć wnioski. Choć nie wiem czy już nie jest za późno .

Być może czerwcu uda się "wrócić do normalności" i wtedy pomyślimy co z piłką nożną. Start nowego sezonu mozna opóźnić, zrezygnować z części rozgrywek (np. puchar ligi) a w to miejsce "skondensować" rozgrywki ligowe z przyszłego sezonu. I wówczas w lipcu-sierpniu na spokojnie skończyć obecne rozgrywki ligowe i europejskie puchary... Euro można przełożyć na 2021 :) Moim zdaniem to najlepsze rozwiązanie, bo gra przy pustych trybunach, odwoływanie meczów, oddawanie walkowerów (Getafe ma oddać mecz Interowi) - mija się z celem.
artykuł: LM: RB Lipsk vs Tottenham. Zapowiedź, typy, kursy
10.03.2020 01:10
Awans Spurs to będzie cud większy od tego, co wyrabiali w ub. sezonie... Obecnie ta ekipa jest zupełnie bez formy, ofensywa wyrżnięta przez kontuzje, defensywa bardzo niepewna, środek pola nie istnieje, wszyscy trzej bramkarze dość niepewni. Mourinho zagubiony, bez pomysłu na ten zespół, jakiś nieswój, jakby zupełnie tam nie pasował.

Spurs po prostu nie mają ŻADNYCH argumentów by choćby mecz zremisować a przecież muszą go wygrać - więc logiczny typ to jakieś spokojne 2:0 dla gospodarzy.

Tyle, że na szczęście to piłka nożna a zarówno piłkarze jak i menedżer Spurs mają już trochę doświadczenia i nie takie mecze grali... Zresztą niedawno zupełnie wbrew logice i boiskowym wydarzeniom wygrali z City 2:0 - więc są w stanie i wygrać na wyjeździe z Lipskiem, któremu piłkarsko jednak "ciut" brakuje do City. Mourinho to stary lis i czasem potrafi się na konkretny mecz ładnie ustawić taktycznie, pytanie tylko czy uda mu się zmotywować piłkarzy, by umarli jutro "za awans" na boisku i wykonali założony plan w 110% - co jak co ale nawet taka drużyna w totalnym dole, po serii słabych meczów i z plagą kontuzji potrafi się "spiąć" - a już na pewno ekipy Mourinho to potrafią.

Tak wiec - skreślać Spurs i Mourinho nie można, zresztą po ub. sezonie głupio byłoby to robić.
artykuł: Podział oczek na Goodison Park
01.03.2020 23:39
Nie wiem jak Wy oglądacie te mecze, że nawet nikt nie zauważył, że to Sigurdsson leżał i podkulał nogi pod koniec a nie Richarlison :)

Ja trochę nie rozumiem tej zasady, w jaki sposób Sigurdsson brał udział w akcji? Leżał na boisku, nie mógł "wrócić" ze spalonego, jedyne co mógł zrobić to podkulić nogi by nie brac udziału w akcji - co zrobił.

Bramkarzowi widoku nie zasłaniał bo leżał - dobrze to było widać na powtórce zza bramki. Poza tym strzał to był rykoszet więc bramkarz i tak nie miał żadnych szans.

Argumentacja o "rozpraszaniu" jest trochę śmieszna - przecież gołego tyłka mu nie pokazywał, ani nie śpiewał obraźliwej piosenki, czy też nie opowiadał kawału, żeby go rozproszyć :D
Co innego jakby zasłaniał piłkę, strzelca, cokolwiek - no ale jak leżący zawodnik może cokolwiek zasłonić? No chyba, że bramkarz leżałby razem z nim, wtedy OK można powiedzieć, że na linii wzroku bramkarza był inny leżący zawodnik na spalonym... A tak? No nie kupuję tego w jaki sposób de Gea został "zdezorientowany" przez Islandczyka.

Widziałem wiele uznanych bramek, gdzie zawodnik stał na spalonym przed bramkarzem a i tak sędzia uznawał, że nie "rozpraszał", tutaj decyzja zupełnie w drugą stronę... Jak zwykle w piłce wiele, zbyt wiele zależy od sędziego - w tym przypadku sędziego od VAR.


A co do samego meczu - remis w sumie zasłużony, mecz tzw. "walki", dużo wybijania, dużo roznych, dużo chaosu. Evertonowi w 2 połowie ewidentnie bardziej "się chciało", mieli masę rożnych itd. ale MU dobrze się broniło. W końcówce obie ekipy miały swoje szanse, więc chyba remis jest sprawiedliwy. Choć ten gol nieuznany wg. niezgodny z duchem sportu, bo zwyczajnie leżący zawodnik nic nie mógł zrobić i kompletnie nie miał wpływu na akcję ani na gola.

W MU wyróżniał się Bruno, w Evertonie najlepszy chyba Calvert-Levin - nieźle się rozwija ten chłopak, jeszcze niedawno był wręcz pośmiewiskiem, teraz wyrasta na gwiazdę ligi. Obaj bramkarze na minus, obaj mają w lidze w ostatnich 2 sezonach najwięcej "baboli" i dzisiaj się potwierdziło. Obaj potrafią też wykonać cudowne parady i też dzisiaj to zrobili - czyli wszystko w normie :)

Walka "żółwi" o Top4 czy też być może Top5 trwa w najlepsze. I tak już chyba będzie do końca sezonu... W sumie to fajnie :)
artykuł: LM: Bayern rozbił Chelsea!
26.02.2020 17:23
O sile ligi angielskiej świadczy fakt, że w finale w ub. sezonie grał LFC ze Spurs a w tym sezonie mogę sobie wyobrazić, że zagrają np. LFC z City - dwie drużyny grające naprawde dobry futbol. City zdarzają się słabsze mecze, LFC też (np. z Atletico, w lidze też miewają slabe momenty, choć często cudem wyrywają jednak te 3pkt i mają niewiarygodną serię wygranych), ale ogólnie ich poziom jest bardzo wysoki.

Za to pozostałe "wielkie" ekipy mają potężne problemy - CFC kolejna zmiana szkoleniowca, ban transferowy, nieudane ostatnie okienka, zmiana pokoleniowa, odejście Hazarda - to wszystko się skumulowało. Ale Frank daje pozytywne sygnały, czasami grają naprawdę ładnie, potrzeba na pewno przebudowy latem, tam nie powinno być miejsca dla gości pokroju Pedro, Barkleya czy Alonso. Młodzi są obiecujący, rok temu mało kto słyszał o Abrahamie, Mouncie, Tomorim czy Recce Jamesie, a teraz to powoli staje się szkielet nowej Chelsea - i brawo. Podoba mi się taki projekt, w końcu po tylu latach młodzi dostają szanse w CFC, co zawsze było problemem. Frank zrobi tam dobrą robotę, trzeba dac mu trochę czasu i kasę na transfery... Teraz mecz z Bayernem czy niedawna porażka z MU pokazały, że dużo pracy przed nimi.

MU - bałagan po odejściu Mourinho, też przebudowa kadry, pozbywanie się "gwiazdek", które stroiły fochy takich jak Lukaku czy Sanchez (i obecnie Pogba) albo starszych piłkarzy jak Valencia, Young, Smalling itp. Obecnie na ławce tak jak w CFC młody szkoleniowiec bez doświadczenia i w sumie nei wiadomo czy da radę. Obrany kierunek budowy na plus, transfery niezłe, ale gra nadal pozostawia wiele do życzenia - zobaczymy w przyszłym sezonie co będzie. Ja osobiście marzę o Pochettino, ale może i Ole pokaże klasę, na pewno byłoby fajnie mieć klubową legendę za szkoleniowca...

Arsenal - kolejny klub z młodym, debiutującym szkoleniowcem, który musi "sprzątać burdel" po poprzedniku. Kadra Arsenalu ma swoje plusy jak i minusy, tutaj nie da się na szybko nic zrobić np. z dziurawą obroną, za to atak jest imponujący. Artera potrzebuje czasu i pewnie przyszły sezon nadal nie będzie wspaniały...

Spurs - tutaj z kolei jest doświadczony Jose, który wie, jak osiągnąć sukces w krótkim terminie i w przyszłym sezonie Spurs mogą być groźni - Jose to sobie poukłada jak zwykle. Obecnie jednak drużyna gra bardzo słabo, do tego wypadli Kane i Son - dwóch liderów. Bez nich i z jednak dość ograniczonym taktycznie Jose jest ciężko, Jose cudów tutaj nie wymyśli, to już nie jest jego era... Ale w przyszłym sezonie bym go nie skreślał, bo Jose to szczwany lis a kadra Spurs nie jest zła - Portugalczyk to sobie poukłada, ściągnie kogo potrzeba latem i może jakiś puchar nawet z nimi ugra, kto wie :)

Everton - kolejna ekipa odbudowywana po kryzysie, Ancelotti robi dobrą robotę ale tam trzeba też transferów, bo kadra zbyt oszałamiająca nie jest. W przyszłym sezonie można liczyć na progres.


TO wszystko sprawia, że do LM wejdzie w tym roku zapewne Leicester i być może też solidne Wolves czy nawet beniaminek Sheffield. Szok :)

Ale czasem tam bywa, w lidze hiszpańskiej też teraz same kryzysy, Real i Barca tak nie zachwycają, reszta to ogóle słabo gra i nie widzę tam żadnej ekipy zdolnej dość do finału LM (w normalnych okolicznościach oczywiście, bo cuda się zdarzają).

Ogólnie to może być ciekawy sezon w LM nie ze względu na super wysoki poziom ale właśnie niski - bo prawie wszyscy mają jakieś problemy, hiszpańskie giganty w odwrocie, w Anglii poza LFC wszyscy w kryzysie. We Włoszech najlepsza ekipa czyli Juve gra relatywnie słabo. W Niemczech Bayern też ma probelmy, Borissia i RB Lipsk mogą być rewelacjami tej edycji ale też mogą nie dotrzeć nawet do półfinału. PSG nie zachwyca... Wychodzi, że poza LFC - które z kolei nie zagrało najlepiej z Atletico i tez mogą odpaść już w 1/8 - nie ma wyraźnych faworytów do dojścia choćby do półfinału LM.
artykuł: Chelsea vs Tottenham. Zapowiedź, typy, kursy
21.02.2020 20:17
@Zbanowany
"a kto zasługuje?"

Zasłuży ta ekipa, która uzbiera najwięcej punktów :)


A tak poza tym to zasługują Wolves i Sheffield, bo grają naprawdę fajny i solidny futbol, tworzą drużyny bez wielkich gwiazd za rekordowe kwoty i nie mają kosmicznych budżetów płacowych dla tych gwiazd.

Porównując budżety do tego co prezentują na boisku to właśnie Sheffield najbardziej zasługuje, Wolves też "dają radę". Więc fajnie jakby jedna z tych ekip zasmakowała Ligi Mistrzów - a w przypadku bana dla City możliwe, że i obie zasmakują?

I w przyszłym roku taki skład z Anglii na LM:
Liverpool
Leicester
Wolves
Sheffield United

To by dopiero było coś! :)))
artykuł: LM: Borussia ograła PSG! Haaland show
19.02.2020 09:20
"Ale co taki kibic Marsyli może o tym wiedzieć. Klubu który ciągle się kompromituje w każdych rozgrywkach a ostatnie trofeum wygrał 20 lat temu."

Typowy kibic PSG... Czyli dzieciak, który nawet nie ogarnia historii Ligue 1 - przecież Marsylia wygrała mistrza kraju w 2010 roku czyli 10 lat temu.
A potem jeszcze dorzuciła 2 Superpuchary i 3 Puchary Ligi. Był też jeszcze zapomniany Puchar Intertoro - puchar to puchar :)

A niedawno finał Ligi Europy - może i przegrany, ale to wciąż finał. PSG nawet nigdy nie było w finale LM czy LE. Udało im się wygrać PZP i Intertoto - czyli wciąż mniej niż OM :)



A co do meczu - pięknie BVB cinęła, Sancho i Haaland to kozaki. I pomyśleć, że przy dobrych wiatrach latem obaj mogli grać w MU pod batutą Pochettino - a zapewne jak znam życie to żaden z nich nie trafi ostatecznie na Old Trafford :(

PSG ma fajne nazwiska na papierze, natomiast nie ma drużyny. Jak się patrzy na ich skład i ławkę przed meczem to jest "wow", a potem jest wielkie rozczarowanie jak oni nie potrafią składej akcji złożyć... W rewanżu zapewne zagrają lepiej ale to Borussia ma teraz przewagę psychologiczną - zobaczymy, czy wytrzymają. Na pewno fakt, że będą mogli się bronić i wyprowadzać kontry to ich duży atut - Sancho, Haaland i spółka będą mieli sporo przestrzeni i coś powinno wpaść. Będę ściskał kciuki za BVB bo nie da się ich nie lubić (będąc bezstronnym kibicem). A PSG? Byłoby pięknie, jakby znowu odpadli w 1/8 :)
artykuł: Lampard: Maguire powinien dostać czerwoną kartkę
18.02.2020 21:15
@Mr_Devil | 18.02.2020 12:15
"I know I caught him and I felt he was going to fall on me and my natural reaction was to straighten my leg to stop him. It wasn't a kick out and there was no intent."


Co za brednie, wiadomo Harry musi coś powiedzieć, przecież nie przyza, że w ferworze walki kopnął rywala w krocze.

Po pierwsze, Batman wcale nie upadał, nawet nie był rozpędzony... "Zgiął" się i przewrócił dopiero po kopie w krocze.

Po drugie - nikt normalny mając korki na nogach nie "prostuje nogi" widząc upadającego rywala! Przynajmniej ja nigdy w piłce nie widziałem takiej reakcji - tym bardziej,że Harry to kawał chłopa i raczej zmiażdżenie mu nie grozi.

To durna wymówka, ot tyle. VAR uratował MU, a Harry miał farta. To nie był brutalny cios, ale niesportowe zachowanie, a za takie są czerwone kartki.
artykuł: Lampard: Maguire powinien dostać czerwoną kartkę
18.02.2020 21:15
@Mr_Devil | 18.02.2020 12:15
"I know I caught him and I felt he was going to fall on me and my natural reaction was to straighten my leg to stop him. It wasn't a kick out and there was no intent."


Co za brednie, wiadomo Harry musi coś powiedzieć, przecież nie przyza, że w ferworze walki kopnął rywala w krocze.

Po pierwsze, Batman wcale nie upadał, nawet nie był rozpędzony... "Zgiął" się i przewrócił dopiero po kopie w krocze.

Po drugie - nikt normalny mając korki na nogach nie "prostuje nogi" widząc upadającego rywala! Przynajmniej ja nigdy w piłce nie widziałem takiej reakcji - tym bardziej,że Harry to kawał chłopa i raczej zmiażdżenie mu nie grozi.

To durna wymówka, ot tyle. VAR uratował MU, a Harry miał farta. To nie był brutalny cios, ale niesportowe zachowanie, a za takie są czerwone kartki.
artykuł: Lampard: Maguire powinien dostać czerwoną kartkę
18.02.2020 09:24
Ojtam to był zwłykły kop w jaja, za takie coś czerwona?

Co innego jakby coś brzydkiego powiedział, np. słowo na N to wtedy wiadomo 10 meczów zawieszenia.

Ale złośliwy kop w jaja poza boiskiem? No nie róbmy sobie... jaj :)
artykuł: Maddison zdecydowany na przejście do Man Utd
15.02.2020 21:50
@gk87
"Griezmann@mozesz podać linki do źródeł,w których takich wywiadów udzielali ww przez Ciebie zawodnicy?"

Chyba wprost żaden tego jeszcze nie powiedział, a źródła w obu przypadkach to "przyjaciele piłkarza" twierdzący, że piłkarz chce grać w MU. Czyli zadne źródła :)

Natomiast faktycznie są w necie zdjęcia Maddisona w koszulkach MU za dzieciaka, podobno od małego właśnie MU kibicował i wg. tych "źródeł" on sam twierdzi, że gdyby mógł - to już dawno grałby w Man United.

Grealish ponoć też bardzo otwarty na grę dla MU - swoje w Villi już zrobił, pora na krok wyżej.

Inna sprawa, że raczej i Maddisona i Grealisha się nie uda ściągnąć, ale już jeden z tych dwóch to byłaby super sprawa.

W Sancho specjalnie nie wierzę, to typ "gwiazdora" który docelowo będzie chciał trafić do Realu lub Barcy... MU ewentualnie jak przystanek po drodze. No ale gówniarz ma papiery na granie to fakt, jak się będzie dalej rozwijał to aż strach się bać. Lepiej wydać nawet 100 czy 120 mln na młodziaka, który może się jeszcze rozwinąć i ew. pójść dalej za podobną lub wiekszą kasę niż utopić grube pieniądze w grajku przed 30-stką, który zaraz stanie się problemem - jak obecnie np. Alexis.
artykuł: Raiola: Włochy są jak do dom dla Pogby
14.02.2020 21:15
Pozbycie się Pogby to będzie największe wzmocnienie United...
artykuł: Guardiola: Jestem dobrym trenerem, ale nie najlepszym
14.02.2020 19:34
Idealnie pokręconą "logikę" "typowego pieniacza forumowego" podał tutaj MarseilleFan:

-Guardiola, który wygrał wszystko w pięknym, totalei dominującym stylu w Hiszpanii, Niemczech i Anglii bijąc rekordy punktowe i wykręcając kosmiczne bilanse bramkowe nie jest wielkim trenerem, bo tylko 2 razy wygrał Ligę Mistrzów. A Liga Mistrzów najwidoczniej jest najważniejszym kryterium oceny trenera.

-Zgodnie z powyższym Conte jest lepszy od Guardioli, bo nie wygrał nigdy Ligi Mistrzów.


Ręce opadają... Takich mamy "mędrców" na tym forum. I nie tylko tutaj tak to wygląda...
artykuł: Pochettino liczy na powrót do pracy w Premier League
12.02.2020 16:48
@TteamWand
W sensie w Maxa Allegri'ego? W MU? Litości, tylko nie to... On może i ogarnia, wyniki robił w Juve, ale zupełnie nie pasuje do MU.
Po pierwsze styl gry Maxa - dość defensywny, pragmatyczny, wpuszczanie obrońców za napastników przy prowadzeniu 1:0. Kibice szybko zaczną wygwizdywać menedżera tak grającego... Już wystarczy, że był Moyes, potem van Gaal i jeszcze Mourinho - już tyle lat oglądania antyfutbolu, a tu miałoby być znowu to samo....
Po drugie - Max lubi starszych piłkarzy, w Juve to momentami był wręcz "skansen" z Buffonem, Barzaglim, Evrą, Chiellinim, Bonuccim, Lichsteinerem, Matuidim, Mandżu i spółką. Jak się patrzyło na skład Juve to prawie wszyscy 30 i więcej lat. A MU ma najmłodszą ekipę w stawce i chce wprowadzać dalej młodych...
Po trzecie - MU buduje silną kolonię Brytyjczyków, to ma być fundament drużyny a tymczasem miałby przyjść menedżer, który dopiero sie uczy języka. Ma to sens!

Do MU pasuje idealnie Pochettino, jak nie on - to niech już lepiej zostawią Ole i niech on się męczy. Przynajmniej to "swój człowiek" i ma dobrą wizję klubu, być może brakuje mu warsztatu ale to jeszcze się okaże - już wolę męczyć się z nim niż męczyć się z Allegrim. Ale nadal marzę o Poche.. Od tylu lat :)


Wielu ludzi nie docenia Pochettino, bo nie widzą jaką on robotę w Spurs zrobił. Przejął klub z mentalnością "przegrywów", nie miał budżetu na transfery i wysokie pensje, do tego musiał radzić sobie z przeprowadzką na inny stadion.... A pomimo tego regularnie był w Top4, zdobył wicemistrza kraju, finał LM, zadomowił się ze Spurs w czołówce ligi i w LM. Wypromował wielu piłkarzy, w tym obecny trzon drużyny Spurs.
Jak dla mnie on pokazał nie mniej potencjału niż Klopp w Borussi. Może teraz pora właśnie na krok w kierunku klubu, gdzie budżet nie będzie problemem i Poche będzie mógł pokazać, na co go stać...
artykuł: Allegri porozumiał się z klubem z Premier League
12.02.2020 16:30
Ciekawe, kto się zdecydował na zmianę. Oby nie Man United bo znowu wszystko wywróciłoby się do góry nogami - znowu totalna zmiana stylu, zmiana polityki kadrowej, totalna przebudowa ekipy... Nie, nie i jeszcze raz nie.
Jak ktoś ma przychodzić do United to tylko i wyłącznie Pochettino - ma w miarę zbieżną wizję z Ole, na pewno lepszy warsztat od Norwega, więc mógłby kontynuować obrany kierunek ale z lepszym efektem...
Sam Pochettino podkreśla, że chce dalej pracować na wyspach, a MU juz od dawna starało się o niego - widać tu "chemię" z obu kierunków, to się musi w końcu stać, nie ma na co czekać panie Wooward :)


A co do Allegri'ego - jakoś nie wierzę w City, po co City miałoby się pozbywać Pepa i po co Pep miałby odchodzić? Ta współpraca działa na korzyść obu stron, Pep ma świetne warunki, pełne wsparcie zarządu, idealnie dobrane struktury klubu, dyr. sportowego stojącego po jego stronie, gigantyczny budżet na transfery, mocną kadrę i ciekawe wyzwanie - po co miałby uciekać? On musi odzyskać tytuł z rąk Kloppa i w końcu wygrać LM z City - to duże wyzwanie. Odejście do Juve byłoby... ucieczką. Poza tym musiałby wszystko znowu zaczynać od nowa - cała, niedokończona praca w City poszłaby na marne. Bez sensu.


Bardziej stawiam, że Allegri przejmie CFC lub Arsenal - to jedyne sensowne opcje, choć oba kluby dopiero co zatrudniły młodych szkoleniowców... W Chelsea jednak są bardzo niecierpliwi, tam rzadko kto wytrzymuje choćby 2,5 roku! W sumie to od przyjścia Romka chyba nikt nie dał rady 3 pełnych sezonów przepracować w CFC? Ostatnio Conte pomimo wygrania tytułu i FA Cup wyleciał, Sarri też poleciał... Nie zdziwię się, jak Lamps poleci po ledwie 1 sezonie, a CFC będzie kontynuować "kierunek włoski". Akurat Allegri jakoś mi pasuje do "Niebieskich" więc kto wie :)

Z oczywistych wzlędów odrzucam Spurs, LFC. Leicester, Everton czy Wolves, gdyż te ekipy raczej latem nie zmienią szkoleniowców.

Obserwuje użytkowników

lp Użytkownik Data dodania
Lista jest pusta

Obserwują użytkownika

lp Użytkownik Data
1.Wardogs19-01-2019