Prezydent Fiorentiny niepewny przyszłości Vlahovica

Dusan Vlahovic
Dusan Vlahovic Pressfocus

Dusan Vlahovic wciąż nie podpisał nowego kontraktu z Fiorentiną. Być może sytuację zmieni najwyższa w historii klubu umowa.

  • Dusan Vlahovic jest na celowniku czołowych klubów na świecie
  • Serb wciąż nie przedłużył wygasającej w 2023 roku umowy
  • Prezydent Fiorentiny oferuje 21-latkowi rekordowe w historii klubu zarobki, by ten nie opuścił Stadio Artemio Franchi

Fiorentina jest zdeterminowana w sprawie Vlahovica

Przed sezonem 2021/2022, Fiorentina dokonała zmiana na stanowisku pierwszego trenera. Pracę we Florencji podjął Vincenzo Italiano. W klubie z siedzibą na Stadio Artemio Franchi wierzono, że dzięki temu Fiołki będą grały na miarę potencjału.

Nikt chyba nie spodziewał się jednak, że nowy trener tak szybko zacznie osiągać świetnie wyniki. Fiorentina miała trudny terminarz. Mimo tego w czterech z sześciu meczów, sięgnęła po pełną pulę. Dzięki temu Fiołki w tabeli Serie A są tuż za strefę gwarantującą występy w Lidze Mistrzów.

Spory udział w sukcesach Fiorentiny ma jej najlepszy zawodnik, czyli Dusan Vlahovic. Serb do Florencji trafił trzy lata temu z Partizana Belgrad za niespełna dwa miliony euro. Dla Fiołków rozegrał już prawie 100 meczów. Strzelił w nich 35 goli. Tylko w tym sezonie trafił sześciokrotnie.

Vlahovic ma kontrakt ważny z Fiorentiną do 30 czerwca 2023 roku. Prezydent klubu Rocco Commisso postanowił zignorować zainteresowanie Tottenhamu, czy Atletico Madryt. Wierzył bowiem, że Serb podpisze nową umowę. Scenariusz ten nie jest już jednak taki pewny.

Nie wiem, czy Vlahovic podpisze nową umowę. Zaproponowaliśmy mu 40 milionów euro pensji brutto w ciągu pięciu lat, największy kontrakt w historii Fiorentiny, więcej niż Batistuta i Rui Costa. Podejmuję duże ryzyko – zaczynam się denerwować – powiedział Rocco Commisso.

Czytaj także: Transferowy cel Interu będzie dostępny za darmo

Komentarze