Pirlo tłumaczy brak występu Dybali

Paulo Dybala
Paulo Dybala fot. Grzegorz Wajda

Napastnik Juventusu Paulo Dybala nie ukrywał rozczarowania faktem, że nie wystąpił w ostatnim meczu z Crotone. Argentyńczyk spędził cały mecz na ławce rezerwowych. Trener Andrea Pirlo nie skorzystał z jego usług, mimo że spotkanie zakończyło się niespodziewaną stratą punktów przez jego zespół. W poniedziałek szkoleniowiec przyznał, że odbył z napastnikiem rozmowę na ten temat.

Czytaj dalej…

– Rozmawiałem z nim wczoraj. Rozmawiam z nim, tak jak ze wszystkimi innymi. Był zdenerwowany, bo nie zagrał w sobotę, ale wraca po trzymiesięcznej przerwie i po trzech dniach spędzonych w pokoju w Argentynie, gdzie walczył z wirusem jelitowym – powiedział Pirlo, cytowany przez Football Italia. – Mógł zagrać w Crotone, ale gdy doznaliśmy osłabienia i graliśmy w dziesiątkę, nie można było go wpuścić.

Juventus na Dynamo nadal bez Dybali?

Podczas wtorkowej konferencji prasowej Pirlo nie chciał ujawnić, czy postawi na Dybalę we wtorkowym meczu Ligi Mistrzów z Dynamem Kijów.

– Teraz jest do dyspozycji, prędzej czy później będzie musiał wejść na boisko. Nie zagrał jeszcze ani minuty, ale zobaczymy co się wydarzy. Pozostaje dla nas kluczowym zawodnikiem, jest mistrzem. Nie grał, ponieważ nie wyglądał dobrze i nie trenował regularnie – dodał szkoleniowiec Starej Damy przed wtorkowym spotkaniem z Dynamem Kijów.

– Dybala może grać wszędzie, dobrzy zawodnicy sami potrafią znaleźć sobie odpowiednią pozycję. Jest napastnikiem, więc musi trzymać się jak najbliżej bramki. Może grać z przodu lub między liniami – dodał szkoleniowiec Starej Damy.

26-letni Dybala w tym sezonie jeszcze ani razu nie pojawił się na boisku. W poprzednim był natomiast jednym z kluczowych zawodników drużyny prowadzonej przez Maurizio Sarriego. W 33 ligowych występach zdobył 11 bramek i dołożył do tego 11 asyst, mocno przyczyniając się do zdobycia przez Starą Damę kolejnego mistrzowskiego tytułu.

Komentarze