Pirlo skomentował odejście z Juve

Andrea Pirlo
Andrea Pirlo Pressfocus

W piątek Andrea Pirlo przestał pełnić funkcję trenera Juventusu Turyn. Włoch, który latem zeszłego roku przejął stery w Starej Damie, musiał zaakceptować decyzję klubowych władz i ustąpił ze stanowiska.

  • Andrea Pirlo odszedł po dziewięciu miesiącach pracy
  • Włoch odniósł się do piątkowych wydarzeń i pożegnał się z zawodnikami oraz kibicami

Nie spełnienie oczekiwań klubowych władz

Andrea Pirlo przybył do Juventusu latem 2020 r. Początkowo większość ekspertów twierdziła, że 42-latek jest w stanie scalić zespół i powalczyć z nim o najważniejsze trofea. Tymczasem w sezonie 2020/21 Stara Dama prezentowała się poniżej oczekiwań. Zimą z Włoch dochodziły nas słuchy, że legenda włoskiego futbolu dostanie jeszcze trochę czasu na budowanie autorskiego projektu.

Przecież Pirlo wykonał powierzone mu zadnie i zgarnął w debiutanckim sezonie dwa puchary oraz wywalczył awans do Ligi Mistrzów. Właściciele Juve mieli zupełnie inną wizję na wspólną współprace. Triumfy w Superpucharze Włoch oraz Coppa Italia dla takiej marki, jak Bianconeri jest zwykłą formalnością. Co więcej, Scudetto po wieloletniej dominacji turyńczyków, wpadło w ręce piłkarzy Interu Mediolan. Jednym z powodów, który w gruncie przyczynił się do odejścia Pirlo, był niezwykle przeciętny styl, który prezentowali zawodnicy oraz odległa pozycja w tabeli.

Pirlo pożegnał się za pośrednictwem mediów społecznościowych

Kiedy dostałem wezwanie z Juventusu, nigdy nie myślałem o idącym za tym ryzyku, było ono oczywiste, ale ja po prostu biegłem przed siebie. Zwyciężyły szacunek wobec tej koszulki, chęć zaangażowania się w zaproponowany mi projekt na najwyższym poziomie” – zaznaczył na wstępie Pirlo.

“Gdybym mógł cofnąć czas, dokonałbym dokładnie tego samego wyboru, choć jestem świadomy wszystkich napotkanych po drodze przeszkód w tym trudnym czasie. To one uniemożliwiły mi realizację moich planów i wprowadzenie własnego stylu gry w najlepszy możliwy sposób. Udało mi się jednak osiągnąć część z wyznaczonych celów” – dodał.

“Ta przygoda, mimo niespodziewanego zakończenia, jeszcze bardziej pokazała mi, jaka czeka mnie przyszłość. Mam nadzieję, że będzie ona równie pełna satysfakcji, jak moja kariera piłkarska. Teraz nadszedł czas, by wrócić do gry i stawić czoła nowym wyzwaniom. Dziękuję rodzinie Juventusu i wszystkim tym, którzy byli blisko mnie w tym sezonie” – zakończył Il Maestro.

Przeczytaj również: Allegri nowym trenerem Juventusu.

Komentarze